Marszczyc Freda, czy tasowac Dzordza?;)

18.02.03, 18:24
Bardzo mi sie podoba jak mezczyzni mowia o swojej masturbacji. Okreslenia z
tematu watku sa bardzo smieszne, choc bardziej rozbawil mnie zwrot "puknac
hitlerowca w helm". Jak jeszcze fajnie o tym mowicie? (tylko nie wpisujcie tu
zwrotow z uzyciem slow grubianskich ale uzywajac takich zwyczajnych). pozdro
    • eucaliptus Re: Marszczyc Freda, czy tasowac Dzordza?;) 18.02.03, 18:39
      masowac batona
      • lukrecya Re: Marszczyc Freda, czy tasowac Dzordza?;) 18.02.03, 18:52
        Mój kochany Emil Zegadłowicz mówił o puszczaniu ślimaków, ale to powiedzonko z
        lat dwudziestych :-)
        • Gość: --Michal Zaraz czy my mowimy o? IP: *.tiaa-cref.org 18.02.03, 18:54
          Splawianiu delfina, klepaniu maupki, duszeniu biskupa, klejeniu rury? To
          nieprzyzwoite i homo-seksualne! Precz.
          • eucaliptus Re: Zaraz czy my mowimy o? 18.02.03, 18:56
            spieszczanie draga uwazasz za cos zlego?
            • Gość: --Michal Musi byc moj czeski akcet! IP: *.tiaa-cref.org 18.02.03, 18:59
              POWIEDZIALEM [cytuje z pamieci] "Pedalskie i nie-moralne" nie mowilem nic o
              zle! Ja nawet nie wiem co to znaczy.
              • eucaliptus Re: Musi byc moj czeski akcet! 18.02.03, 19:07
                czemu pedalskie?
                nie bawisz sie czlonem?
                • Gość: --Michal Wnioskowanie po czesku. IP: *.tiaa-cref.org 18.02.03, 19:14
                  Pewnie ze sie nie bawie. To domena pedalstwa. Zadaj sobie pytanie! Kto to
                  poedal? To facet ktory robi dobrze facetowi. Wiec jezeli raczkujesz sie baska
                  prawica najlepsza dzieiwca jestes pedal. Nic w tym zlego, ja poprostu stronie.
                  Bo w zyciu mam zasade ze trzeba sprobowac wszystkiego tylko nie chlopakow!
                  • anahella Nie chce mi sie wierzyc 18.02.03, 21:34
                    Gość portalu: --Michal napisał(a):

                    > Bo w zyciu mam zasade ze trzeba sprobowac wszystkiego tylko nie chlopakow!

                    Eeee to ja mam inna: wszystkiego trzeba w zyciu sprobowac, a w szczegolnosci
                    chlopakow. Z drugiej strony troche mi sie nie chce wierzyc ze nigdy sie nie
                    masturbowales. Ale mi i tak nie chodzilo o wspomnienia mlodego masturbatora
                    tylko jak to sie nazywa w roznych slangach:P
                    • Gość: --Michal Rozterka! Wspomnienia mlodego masturbanta. IP: *.tiaa-cref.org 18.02.03, 21:47
                      anahella napisała:
                      "[...]Z drugiej strony troche mi sie nie chce wierzyc ze nigdy sie nie
                      masturbowales.[...]"

                      Wierz mi nic straszliwszego. Jako jedenastolatek jak bardzo musialem sie
                      jezykiem nagimnastykowac [nie tylko wydajac dzwieki], jakie argumenty wymyslac,
                      ile ksiag przeczytac zeby osoby plci przeciwnej przekonac ze to uczynek
                      milosciwy i w niebie policzony burzy hormonalenj w mym ciele ulzyc. Straszliwe
                      chwile, lecz nie poleglem pokusie.
                      • anahella To powiedz mi... 18.02.03, 21:50
                        ... w takim razie co w tym zlego? Bo ja nie przyjmuje twoich wyjasnien ze
                        to "pedalstwo" - bo takiego slowa uzyles. Masz inne argumenty?
                        • Gość: --Michal Mozna powtarzac sto razy. IP: *.tiaa-cref.org 18.02.03, 21:52
                          Nic w tym ZLEGO! A ze to pedalstwo to udowodnilem chyba niezbicie? Czy nie?
                          • anahella Re: Mozna powtarzac sto razy. 18.02.03, 21:53
                            To teraz wyjasnij mi czym jest pedalstwo.
                            • Gość: --Michal Pedalstwo znane rowniez jako Pedalenie [sie] IP: *.tiaa-cref.org 18.02.03, 21:57
                              To obmacywalenie, oblizywanie, udroznianie, kominowanie [itd] przeciwnika klasy
                              meskiej przez przciwnika plci dokladnie tej samej w celu osiegniecia
                              satysfakcji reprodukcyjnej.
                              • Gość: Anahella Re: Pedalstwo znane rowniez jako Pedalenie [sie] IP: *.fornet.waw.pl / 192.168.2.* 19.02.03, 02:33
                                Gość portalu: --Michal napisał(a):
                                > To obmacywalenie, oblizywanie, udroznianie, kominowanie [itd] przeciwnika
                                klasy
                                >
                                > meskiej przez przciwnika plci dokladnie tej samej w celu osiegniecia
                                > satysfakcji reprodukcyjnej.

                                Sam widzisz - to tego trzeba dwoch osobnikow plci meskiej. a mastrubacja to
                                rodzaj intymnosci sam na sam ze soba.

                                qrde, ciagle nie moge sie zalogowac:/
                                • Gość: --Michal No zaraz! IP: *.client.attbi.com 19.02.03, 03:30
                                  Gdzie to jest poweidziane ze dwoch? Wystarczy jeden nalezacy do klasy
                                  mezczyzna robiacy dobrze sobie czyli drugiemu rowniez nalezacemu do klasy
                                  meskiej i juz mamy akt pedalstwa. Proste. Pasuje do definicji?
                                  • anahella Re: No zaraz! 20.02.03, 02:13
                                    No nie. Nie pasuje. Ale ta dyskusja zabrnela tak daleko za sama sie juz
                                    zgubilam i nie wiem gdzie jej poczatek. Zreszta pedalstwo to wyrazenie
                                    pejoratywne a ja mam dziwna slabosc do gejow: no bo mozna z nimi plotkowac jak
                                    z przyjaciolkami, ale ani na moment nie przestaja byc facetami.
                                    • Gość: --Michal Co ma slabosc do rzeczy? IP: *.client.attbi.com 22.02.03, 18:02
                                      Ja tylko z "gejami" na zakupy. "Na geja" najlepiej sie przyjzec z bliska
                                      cycuszka jakiejs fajnej towary [to fascynujace jakie zeczy panie opowiadaja i
                                      pokazuja swoim znajomym pederasta]. A moja definicja jest jasna i wniosek
                                      prosty napisz dokladnie czego nie rozumiesz. Facet robi dobrze sobie czyli
                                      facetowi ergo jest pedalem, nigdzie nie pisze ze do tego trzeba dwoch.
                                      • anahella Re: Co ma slabosc do rzeczy? 22.02.03, 19:02
                                        ze slowo "pedalstwo" jest pejoratywne. :P chodzilo mi tylko o to:)
    • anahella Re: Marszczyc Freda, czy tasowac Dzordza?;) 18.02.03, 19:07
      No prosze:) zalozylam watek, poszlam kupic ziemniaki, wracam a tu jak watek
      pieknie rozwiniety:) Dawajcie dalej bo fajnie piszecie:)
      • Gość: --Michal Pwiedz Anno-Hanno? IP: *.tiaa-cref.org 18.02.03, 19:16
        Czy tu jestes ruda? Bo ostatnio rudzielce wprowadzl ymnie w powazne terapaty [o
        czym pisze rozciagle w Podrozy XVII: o maku] i postanowilem omijac. No to
        jestes?
        • anahella Re: Pwiedz Anno-Hanno? 18.02.03, 19:28
          Gość portalu: --Michal napisał(a):

          > Czy tu jestes ruda? Bo ostatnio rudzielce wprowadzl ymnie w powazne terapaty
          [o
          >
          > czym pisze rozciagle w Podrozy XVII: o maku] i postanowilem omijac. No to
          > jestes?

          Tu, jak siedze przy kompie to jestem ruda, jak pojde tam, np. do lazienki albo
          do kuchni, to tez jestem ruda. Jak wyjde na ulice to tez. A jak wychodze od
          fryzjera to dopiero jestem ruda! Ale albo odpisuje na post nie do mnie
          adresowany, albo mnie z kim myslisz. No i sie zakalapuckalam i nie wiem juz czy
          to do mnie piszesz czy nie do mnie. A moze ja jestem blondynka ale w ukryciu?
          Bosh... zglupialam;)
          • Gość: --Michal W takim razie juz ani slowa! IP: *.tiaa-cref.org 18.02.03, 20:02
            No tak wlasnie myslalem, bede wiec unikal jak swieconej wody. I dziekuje za
            szczerosc.
            • anahella Re: W takim razie juz ani slowa! 18.02.03, 20:07
              Gość portalu: --Michal napisał(a):

              > No tak wlasnie myslalem, bede wiec unikal jak swieconej wody. I dziekuje za
              > szczerosc.

              Zapomnij o swieconej wodzie i szczerosci:P Na twoja czesc zakladam nowy watek
    • lukrecya A co się robi z pytongiem? 18.02.03, 19:28
      No właśnie... kto podpowie? Słyszałam też określenie: uwolnić orkę.
      • Gość: --Michal To nie natemat! IP: *.tiaa-cref.org 18.02.03, 20:00
        Bo z pytonga prosze-Pani to sie prosze-Pani zaciaga. Ale Pani to powinna
        wiedziec. Moja droga Pani.
    • Gość: Leszek Re: Marszczyc Freda, czy tasowac Dzordza?;) IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 18.02.03, 23:06

      1. zblaszczyc pytonga
      2. zamieszac w banderolach
      • Gość: lukrecya Leszku drogi z ust mi to wyjąłeś! IP: 213.17.246.* 18.02.03, 23:14
        Gość portalu: Leszek napisał(a):


        > 1. zblaszczyc pytonga

        Właśnie tego słowa zapomniałam: zblaszczyć pytonga! Ha ha!

        P.S. Słyszałam też o ślizganiu Mikołaja :-)
      • Gość: kalafior Re: Marszczyc Freda, czy tasowac Dzordza?;) IP: *.com 19.02.03, 03:56
        1. Polerować Torpede
        2 Siorpac pisiora (to moze nie to, ale tez fajne)
    • chooligan Re: Marszczyc Freda, czy tasowac Dzordza?;) 20.02.03, 08:19
      1. Pierdolnąć baranka
      2. Zrobić laskę
      3. Trzepać kapucyna
      4. Szarpać skórą
      5. Męczyć gruchę
      • szalawila Re: Marszczyc Freda, czy tasowac Dzordza?;) 20.02.03, 17:24
        Z nowomowy:

        boldować fonta

        Chyba pasuje:))))))
    • Gość: Allegra Re: Marszczyc Freda, czy tasowac Dzordza?;) IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 20.02.03, 19:46
      A ja słyszałam "podgonić konika". Tyle, że w całej anegdocie lepiej brzmi niż
      wyjęte z kontekstu... ;)
      Koleś kolesiowi opowiada o wieczorze z panną: "No i wiesz, kwadrat wolny,
      akcja się rozkręca, wyszedłem do łazienki, żeby podgonić konika i
      przesadziłem..." ;)))
      • Gość: TIAA-CREF MEMBER Do Michala IP: *.tnt1.lafayette.in.da.uu.net 21.02.03, 04:29
        Michal,
        Czytam te posty i widze ze spadles mi z nieba. Poradz mi czlowieku co mam
        zrobic z forsa w tych niepewnych czasach?
        TIAA-CREF MEMBER
        • Gość: --Michal Jakbym ja widzial! IP: *.client.attbi.com 22.02.03, 17:53
          To bym nie musial pracowac. Ja trzymam w skarpetach i w materacu. Jedni kupuja
          domy inni zloto. Naszya menzerie menadzerska funduszy wymieniaja na gwalt wiec
          oni tez nie wiedza. Powodzenia w kazdym razie.
    • Gość: wowo Re: Marszczyc Freda, czy tasowac Dzordza?;) IP: *.drw.zabki.net.pl / 192.168.41.* 22.02.03, 08:51
      Miałem uzdolnionego literacko kolegę, który wymyslił jeden wierszyki i dwa
      slogany ku czci ruszania skórą :). To leciało jakoś tak:
      1. Chcesz mieć dzieci jak kryształy?
      Rób codziennie masaż pały.

      2. Walenie gruchy wzmacnia paluchy!

      3. Ipsacja to rewelacja! (Ipsacja to synonim masturbacji wygrzebany w słowniku
      języka polskiego)
      • anahella Re: Marszczyc Freda, czy tasowac Dzordza?;) 22.02.03, 17:33
        Gość portalu: wowo napisał(a):

        > 3. Ipsacja to rewelacja! (Ipsacja to synonim masturbacji wygrzebany w
        słowniku
        > języka polskiego)

        O! to jest perelka! Slowo do tej pory zupelnie mi obce, a do tego ze slownika.
        Niezle! pozdro
      • mulka Re: Marszczyc Freda, czy tasowac Dzordza?;) 22.02.03, 18:50
        Gość portalu: wowo napisał(a):

        > Miałem uzdolnionego literacko kolegę, który wymyslił jeden wierszyki i dwa
        > slogany ku czci ruszania skórą :). To leciało jakoś tak:
        > 1. Chcesz mieć dzieci jak kryształy?
        > Rób codziennie masaż pały.
        >
        > 2. Walenie gruchy wzmacnia paluchy!
        >
        > 3. Ipsacja to rewelacja! (Ipsacja to synonim masturbacji wygrzebany w
        słowniku
        > języka polskiego)

        :-)))))

        A ja słyszałam określenie:

        trząchać kapcia
        :-)
Pełna wersja