powrót z zagranicy-czy coś się zmienia?

20.08.06, 16:20
jesteśmy 10 miesięcy razem ,ona tam była niecałe 3 miesiące,przez cały czas
telefony,smsy itd bardzo ciepłe,miłe,normalne,oboje odliczamy dni do jej
powrotu.Na co trzeba uważać jak ktoś wraca po takim czasie do swojego
partnera,co się zmienia?
    • 1monia1 Re: powrót z zagranicy-czy coś się zmienia? 20.08.06, 19:26
      no cóz
      mój zwiazek nie przetrwał....pomimo tych telefonów, smsów itd..
      mało pocieszajace no ale zdarzyło sie :(


      ale dla porówniania
      mój ojciec wyjezdza od klilku ..lat (chyba 6-7) i przylatuje na wakacje do
      domu...
      no i rodzicom stukneło jakies 30 lat razem....

      2 przypadki, 2 rózne...
      jak poczekasz to sie zorientujesz :)
    • liberalna_konserwa Re: powrót z zagranicy-czy coś się zmienia? 21.08.06, 00:15
      Bądź stanowczy. Nie pokazuj jej że nie możesz bez nie żyć. Niech czuje ze może
      Cię stracić.
      • maalwinka Re: powrót z zagranicy-czy coś się zmienia? 23.08.06, 16:45
        Głupota.
        Jak będzie się tak zachowywał to ona bedzie myślała, że ją zdradził itd...
        Bądź dla niej czuły i opikunczy, rozmawiaj o wszystkim.
        Co ma się zmienić?
        Może być wam trochę inaczej na początku...
        ale jeżeli sie kochacie to dacie radę :)
    • hispana Re: powrót z zagranicy-czy coś się zmienia? 24.08.06, 10:14
      skoro nie wiesz na co uwazac i pytasz sie innych ludzi na co musisz uwazac, to
      zadaj sobie pytanie, czego sie boisz i nazwij ten lęk

      nic sie nie zmienia, uczucie jesli jest prawdziwe przetrwa wszystko, najwiekszy
      kataklizm i odleglosc. Moze zmienic sie jej ksztalt brwi, kolor paznokci, moze
      w pierwszej chwili czuc sie zdenerwowana, kazdy sie denerwuje po tak dlugiej
      nieobecnosci.

      Polecam spokoj, zrownowazenie i dobre nastawienie.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja