stopy... - problem

27.08.06, 10:35
Mam 39lat i przezywam od pewnego czasu gehennę. Jakies dwa miesiące temu,
kiedy zaczynało się lato ,nareszcie mozna było zdjąć skarpety i dać zmęczonym
stopom odetchnąć w sandałach, zaczął się mój problem. Stopy zaczęły pocić się
strasznie a przy tym oczywiscie wydzielać przykrą woń. Nigdy czegoś takiego
nie miałem. W skarpetkach jest jescze gorzej. Stopy myję 4 razy dziennie,
próbuję jakos zaradzić, ale nic nie pomaga. Czy nagle ni z tego ni z owego
może pojawić się taki problem, jeśli wczesniej go nie było?
Buty noszę skórzane, a skarpety z cienkiej bawełny.
    • cyberski Re: stopy... - problem 27.08.06, 11:05
      Ja bym na Twoim miejscu pognał do dermatologa (grzybica) lub endokrynologa (problemy hormonalne).
    • zmagda1 Re: stopy... - problem 27.08.06, 11:06
      Nie znam się na chorobach ale lekarstwem na potliwość może być dla Ciebie botox.
      • anna795 Re: stopy... - problem 27.08.06, 12:28
        wizyta u lekarza wskazana na pewno ale wyprobuj ziołowy puder alta,dostepny w
        aptece lub sklepach zielarskich bywa pomocny na tego typu problemy
    • asiunia311 Re: stopy... - problem 27.08.06, 12:46
      NA nadmierną potliwość stóp pomaga też mycie je w zimnej wodzie, przedałożeniem
      obuwia. Może warto sprawdzić skutek. Ale, oczywiście, wizyta u dermatologa lub
      endokrynologa wręcz wskazana>
      • jaremax Re: stopy... - problem 27.08.06, 13:09
        Szklanka formaliny na miskę zimnej wody.Moczyć kulapetki przez 15-20 min.Wystarczy jednorazowa kuracja i na kilka miesięcy spokój a nawet i dłużej :-).
Inne wątki na temat:
Pełna wersja