gumowy_kaczor
06.09.06, 17:51
Ma taka niby studia wyższe i jakoś tam sobie daje w życiu radę, ale ogólnie
głupia jak but. Gęba jej się nie zamyka i raczy Cię mądrościami z kobiecych
pisemek, czuje się przy tym kobietą wyzwoloną i inteligentną (wg. definicji z
kobiecych pisemek). Najdziwniejsze, że z początku wcale na głupią nie
wyglądała. Teraz, czym dłużej się jej słucha, tym bardziej zionie bezdenną
głupotą. Jak człowiek mógł być tak zaślepiony? Chyba pora uciekać...