Nie rozumiem zachowania mojego chlopaka! doradzcie

07.09.06, 00:07
Moj chlopak ma w ostatnim czasie szczegolnie odgroma pracy,potrwa to z dwa
miesiace.Najgorsze jest to,ze mnie odstawil na bok.Nie chce sie spotykac, bo
nie ma czasu.Zaproponowalam mu ze zrobie mu kolacje i jak bedzie pracowal,
posiedzepo prostu przy nim zeby byc razem,a on ze nie bo musi sie
skoncentrowac! Czuje zal,bo praca praca ale dlaczego zwiazek ma na tym
cierpiec?Nie moge go odwiedzac raptem,nie ma czasu na spotkania,zapewnia
tylko prze sms ze mnie kocha. Ok,staram sie zrozumiec ale ja potrzebuje
bliskosci,tez potrzebuej wsparcia..Tlumaczylam mu ze ja tak nie chce,bo co
bedzie w przyszlosci jak bedziemy mieli obydoje nawal pracy,on nie
rozumie.Jak mam mu przetlumaczyc? mam tak po prostu o nim zapomniec na dwa
miesiace i kidy mu sie zachce zadzwoni o spotkanie?? czuje sie jak zebrak
proszacy go o spotkania bo tak jest.Doeradzcie jak go nauczyc zby zrozumial
co ja czuje
    • chijana Re: Nie rozumiem zachowania mojego chlopaka! dora 07.09.06, 07:37
      daj facetowi spokoj. niech pracuje i sie koncentruje...alez my baby jestesmy
      upierdliwe.
      • witaminkao Re: Nie rozumiem zachowania mojego chlopaka! dora 07.09.06, 09:37
        Nie dzwoń,nie pisz,nie odzywaj się do niego.Sprawdź kiedy sam się odezwie,a
        jeśli tego nie zrobi daj sobie z nim spokój.Napisz do niego list ale nie
        podpisuj go na kopercie.Napisz w nim co Cię boli,czego Ci brakuje,napisz ze go
        Kochasz Bardzo a on tego nie widzi.Napisz mu ze jak będzie tak ostro
        zapierdzielał to nie zauważy kiedy mu uciekniesz do innego albo ktoś mu Ciebie
        porwie i ogarnie troską i prawdziwą miłościa.Pamiętaj Kobieto!!Nie daj się
        poniżać.Praca pracą ale bez przesady!!ja mam dom,rodzine,2
        dzieci,męża,prace,ogródek,zajęcia w domu itp itd i jakoś potrafię wszystko z
        sobą pogodzić.Mąż jest dla mnie najważniejszy i nikt ani nic nie jest w stanie
        odebrać mi chwil które poświęcam jemu.Trzymaj się dziewczyno.Mam nadzieje że
        twój miś szybko się opamięta i będzie poswiecał Ci węcej uwagi.Z
        pozdrowieniami.Witaminka
        • remislanc Re: Nie rozumiem zachowania mojego chlopaka! dora 07.09.06, 11:03
          Lepiej żeby teraz zaczął mieć dosyć twojego towarzystwa niż później.........Ja
          ze swoją żoneczką spotykaliśmy się codziennie przez 7 lat przed ślubem i było i
          jest OK. Wczoraj minęło 20 latek ja zaczeliśmu ze sobą "chodzić"........:)))
          Ale może jestem nienormalny ( i moja żonka też) ???
          • moniarb Re: Nie rozumiem zachowania mojego chlopaka! dora 07.09.06, 12:17
            Nie chciałabym Cie dołowac, ale ja nie bardzo wierzę w takie tłumaczenia. Wiem
            ze nadmiar pracy moze spowodowac,ze spotkania są w jakims okresie rzadsze,
            krótsze, ale nie moze to byc powód do kompletnego braku osobistego kontaktu -
            tym bardziej ze nie wymasz zeby wyjechal teraz akurat z Toba na weekend, czy
            balował co noc. Zastanów sie jaka jeszcze moze byc tego przyczyna. Moze to jest
            tak,ze praca jest troche wyolbrzymiana , bo on potrzebuje czasu na
            zastanowienie sie, przemyslenie, moze chce ochłodzić Wasz związek, bo wszystlo
            nabralo zbyt dużej bliskości, moze ma jakies rozterki co do Was ?
    • koszmarekopalek Re: Nie rozumiem zachowania mojego chlopaka! dora 07.09.06, 14:07
      weź se znajdź innego faceta. i tyle.
    • aleksa25 Re: Nie rozumiem zachowania mojego chlopaka! dora 07.09.06, 15:03
      Dziekuje za posty.Dzis mi napisal,ze znow nie ide na kompromis, bo powinnam
      zrozumiec,ze ma duzo pracy, w grudniu ma miec podpisany staly kontrakt, dlatego
      tak sie mocno stara.Czuje sie okropnie.dzis go przekonywalam,mowilam ze bardzo
      sie zle z tym czuje ze poswieca mi malo czasu,a on mi tylko ze mnie kocha ale
      do grudnia tak bedzie! Powiedzial tez, ze mamy przeciez weekend. Jak mam mu to
      wyltumaczyc? nie dociera do niego.. Chyba zwariuje.
      • cleer13 Re: Nie rozumiem zachowania mojego chlopaka! dora 07.09.06, 15:40
        Odpuśc, musisz w takim razie wytrzymać i zobaczyc do czego to zmierza. Albo on
        potrzebuje czasu i zatęskni za Toba, albo okaze sie ze ... nie, nic sie nie
        okaże. Staraj sie zorganizowac sobie czas tak, zebys mogla mu przy każdej
        okazji opowiedzieć, jak było fajnie, jak sie spotkalas ze znajomymi, jak bylas
        na imperezie czy w kinie. Moze troche go zaniepokoi ,ze świetnie bez niego
        funkcjonujesz, radzisz sobie i nie jest Ci taki niezbędnie potrzebny. Im
        bardziej bedziesz go teraz naciskala, tym bardziej bedzie sie upieral, choćby
        dlatego żeby udowodnic,ze nie przesadzał.
        • chijana Re: Nie rozumiem zachowania mojego chlopaka! dora 07.09.06, 15:53
          no to straszny z niego pracus...taki zawziety..no ale jelsi ma na wyciagnieciu
          reki dosc dobra "pule do wyrania" to sie stara. Twoje wieczne gadanie moze go
          naprawde odepchnac od Ciebei i pogorszyc sytuacje.
          ja bym odczekala...choc dosc dlugo bo dopeiro wrzesien...no chyba, ze jak ktos
          tu napisal...cos kreci. zeby chlopak nie padl ze zmeczenia
        • aleksa25 Re: Nie rozumiem zachowania mojego chlopaka! dora 07.09.06, 15:57
          Kurcze, grac nie potrafie ale sprobuje.Musze byc twarda i go po prostu olewac!
          Choc on moze tez grac i nic nie dawac znac;) Mysle ze nawet pare razy odmowie z
          nim spotkania po to tylko zeby zatesknil.Dobra metoda,probuje!
    • braun_f Re: Nie rozumiem zachowania mojego chlopaka! dora 08.09.06, 02:32
      pie***ony japiszon :)
      niedlugo (juz?) przyklei sie do niego jakas kolezanka z pracy - wtedy dopiero
      bedzie zmeczony

      znajdz normalnego faceta
      • nasella Re: Nie rozumiem zachowania mojego chlopaka! dora 10.09.06, 03:28
        To rzeczywiście trochę nienormalne, ja też miałam takiego chłopaka który
        pracował non-stop, jak się jest młodym to trzeba się w firmie wykazać, ale
        lubił jak na niego czekałam w domu, chciał biskości. Póżniej ten chłopak został
        moim mężem i tak sobie żyjemy, jego nie ma, bo kariera, a ja w domu z dziećmi,
        po iluś tam latach uświadamiasz sobie, że to obcy człowiek kładzie się obok
        ciebie co noc, przestrzegam! Zastanów się czego chcesz, czy tak ma wyglądać
        twoje życie, na czekaniu? Teraz czeka na stały kontrakt, a póżniej będzie
        chciał się piąć wyżej i wyżej , praca znowu będzie ważniejsza. Na początku
        małżeństwa to tak bardzo nie przeszkadza bo oboje jesteście zajęci zawodowo,
        ale jak się pojawiają dzieci to już jest duży problem, wiem bo podobny
        przypadek mam w domu.
        • braun_f Re: Nie rozumiem zachowania mojego chlopaka! dora 10.09.06, 04:08
          > uświadamiasz sobie, że to obcy człowiek
          wlasnie!
          japiszony pie***e!
          • ikcaj Re: Nie rozumiem zachowania mojego chlopaka! dora 12.09.06, 02:28
            @braun_f, weź se człowieku jakieś zajęcie znajdź, a nie na forum "mądrości"
            wylewasz. Nie trawię ludzi, którzy w życiu nic nie zrobili, a im "się należy".

            Wrcając do tematu, jeśli facet jest młody to zupełnie normalne, że pragnie jakoś
            sobie życie ułożyć. Tak to już jest, że jak się sobie pościeli, tak później
            człowiek się wyśpi. Może pochodzi z biednej rodziny, a może ma taki charakter.
            Jeśli to drugie to widocznie się nie dopasowaliście ale o tym za wcześnie chyba
            przesądzać.
    • seth.destructor Re: Nie rozumiem zachowania mojego chlopaka! dora 10.09.06, 16:44
      ja potrzebuje
      > bliskosci,tez potrzebuej wsparcia..

      Kolejny przyklad niepelnosprawnosci emocjonalnej. Zaczne was kolekcjonowac
      chyba. Tysieczna dostanie w nagrode patelnia w leb, to moze przestanie byc
      wiecznie niedopieszczona i niedotulona:^/
Inne wątki na temat:
Pełna wersja