Jesteś moim drugim.

08.09.06, 11:24
Jak często to mówicie miłe panie?
Rany co za bzdura. Kobiety kochają i idą z facetem do łóżka tylko z miłości.
Facet tylko żeby się wyszaleć. One z miłości.
Czy może czasem nie jest to miłośc do samochodu, mieszkania i pracy faceta?
A może po prostu są tak naiwne mówiąc o miłości i bezkrytyczne w samoocenie
że uważają że jak się leży biernie podczas, to miłość wszystko wybaczy?
Po męskiej i damskiej stronie są prosiaki więc skończcie z czczym gadaniem.
Bo ja tylko z miłości....
W seksie chyba chodzi o orgazm a nie miłość. Chyba że jestem jakiś
ograniczony samiec.
    • krambambulia Re: Jesteś moim drugim. 08.09.06, 11:28
      Ja chyba jestem ograniczona samica, bo nie zroumiałam o co ci chodzi...
      • tygrysek27 Re: Jesteś moim drugim. 08.09.06, 11:33
        chyba o to mu chodzi że jakaś go wysterowała .......

        mimo wszystko na pewno sie nie zgodze że w seksie chodzi o orgazm a nie o
        miłość
        kazdy z nas na pewno ma porównanie kiedy uprawiał seks z "ciekawości" czy jak
        to nazwać i kiedy kogoś kochał
        różnica jest więc nie chrzań - jeśli by chodziło tylko o orgazm to
        onanizowalibyśmy się sami do końca życia
        • ynruj Więc kochając swoją parnerkę uprrawiamy seks dla 08.09.06, 11:34
          miłości a nie zaspokojenia...
          Coż licz się ze zdradą.
          • krambambulia Re: Więc kochając swoją parnerkę uprrawiamy seks 08.09.06, 11:35
            Zdradziła cię czy wykorzystała?
            • tygrysek27 Re: Więc kochając swoją parnerkę uprrawiamy seks 08.09.06, 11:38
              zdradziła
              teraz sączy jad z rany
            • ynruj Zadałem pytanie na forum. Nie piszę o swoim życiu 08.09.06, 11:39
              tutaj. Więc pytam. I czy zaswsze widzisz tylko dwie opcje? Zresztą bardzo
              zliżone? Może wysil się i np, zdradziła cię? A moze miała podwójne życie? Albo
              a może była transeksualistą? Albo była twoją bliską kuzynką której nie znałeś?
              Wyobraźnia daje nam wiele opcji, a wybrałaś tę najłatwiejszą...
              Ech, wybacz.
              • tygrysek27 Re: Zadałem pytanie na forum. Nie piszę o swoim ż 08.09.06, 11:43
                Wybaczam. Wiem że zraniony samiec ryczy głosno.
                Też wybrałes najprostsza opcję interpretacji słowa "zdrada"- zdrada to równiez
                oszustwo, kłamstwo itd.
                Nie martw się, nie była Cię warta.
                • ynruj zieeeeeeeeeeeeeeewam. 08.09.06, 11:44

              • krambambulia Re: Zadałem pytanie na forum. Nie piszę o swoim ż 08.09.06, 11:53
                no to odpowiem poważnie.

                Kobieta idzie do łóżka z następujących powodów:

                1. kocha i uważa, że daje w ten sposób dowód miłości
                2. kocha i chce być kochana
                3. idzie do łóżka z innym, bo przestała kochać
                4. idzie do łóżka z innym, bo ten drugi ją zafascynował

                Zapewniam że nie chodzi TYLKO o przyjemność. mnóstwo kobiet kocha się z facetem
                bez orgazmu i jest szczęśliwa - bo było jej miło z tym konkretnym.
                Przecież facetom nie jest wszystko jedno, czy robią to z ładną i inteligentną
                panną którą lubią / kochają i która też ich lubi, czy z taką co jej nie lubią -
                nie?
                • ynruj Re: Zadałem pytanie na forum. Nie piszę o swoim ż 08.09.06, 11:56
                  Dziękuję. I o to chodzi w dyskusji.
          • makwa.lz Re: Więc kochając swoją parnerkę uprrawiamy seks 08.09.06, 11:58
            do lozka chodzimy i dla przyjemnosci i dla wzmocnienia milosci. a co - facet
            ktory idzie do lozka dla milosc nie moze przezyc megaorgazmu???? i kazdy facet
            ktory chodzi do lozka rowniez dla milosci pewnie zdradzi.....oj jaka szkoda..
          • agunia_29 Re: Więc kochając swoją parnerkę uprrawiamy seks 08.09.06, 16:43
            ynruj: >W seksie chyba chodzi o orgazm a nie miłość. Chyba że jestem jakiś
            ograniczony samiec.


            Więc kochając swoją parnerkę uprrawiamy seks
            > miłości a nie zaspokojenia...
            > Coż licz się ze zdradą.


            Ynruj zdecyduj się na coś bo zaprzeczasz samemu sobie.

      • menk.a Re: Jesteś moim drugim. 08.09.06, 11:33
        dostał palpitacji serca i sie rzuca;)
        ale na kogo i czemu... moja maleńka istota szara nie pojęła, co poeta miał na
        myśli;))
        • rasgeea Re: Jesteś moim drugim. 08.09.06, 11:36
          otóż to: "co autor miał na mysli?"!!! to, że masz przykre doświadzcenie nie
          znaczy, że wszyscy tak mają!! Seks z miłości a bez niej różni się i to
          bardzo... i zgadzam się z wypowiqdającym się parę linijek wyżej " nie chrzań.."
    • yuka4 Re: Jesteś moim drugim. 08.09.06, 11:39
      wyczytalam to: gdzieś,kiedyś - niepamietam......
      Facet jest szczęśliwy jak uprawia seks,
      kobieta uprawia seks kiedy jest szczęśliwa.......

      i to chyba wszystko tłumaczy

      • makwa.lz Re: Jesteś moim drugim. 08.09.06, 11:47
        i znow cos nie tak..... bo ja lubie i jak jestem super ekstra szczesliwa, a jak
        jestem zla i syczaca jak zmija - smakuje wtedy rowniez o smakuje. a stres tez
        mozna rozladowac poprzez lozka, a jak zyje sie w stresie to sie raczej nie jest
        zachwycajaco szczesliwym czlowiekiem...
    • makwa.lz Re: Jesteś moim drugim. 08.09.06, 11:41
      seks z kims kocgo sie kocha jest inny niz z kims kogo sie lubi tylko albo
      wogole nie zna. i kobiety nie chodza do lozka tylko z milosci, ale tez dla
      orgazmu, ale te orgazmy - wyobraz sobie - roznia sie...
      • ynruj Re: Jesteś moim drugim. 08.09.06, 11:43
        Dzięki. Teraz zainteresuję się partnerką. Może nawet jej słowo jakieś powiem
        po... Zapytam czy naprawdę inaczej jest. tego nie wiedziałem.
    • ynruj Sprostowanie!!! 08.09.06, 11:42
      Przyznaję lienistwo nie pozwoliło mi napsać że napisanie tego czegoś wynika z
      lektury forum.
      Co drugi wątek - kobieta kocha. Facet mechanicznie.
      Itd itp.
      Ech ludzie. Skąd przypuszczenie że chce i kiedykolwiek chciałbym z wami dzielić
      jakąkolwiek część i aspekt mego życia?
      Trochę pokory proszę. Jesteście mi zupełnie obcy.
      • menk.a Re: Sprostowanie!!! 08.09.06, 11:51
        a skąd przypuszczenie, że kogoś tu to interesuje?
        czy Ty to robisz mechanicznie , czy z miłości? a rób dla sportu nawet
        wyciągnąłeś temat, napisałeś stereotypowo jak z jakiegoś poradnika rodem z
        poradnika domowego..;) i diabli wiedzą dlaczego;)
        • ynruj Do czytelniczki poradnika domowego. 08.09.06, 11:59
          Droga czytelniczko.
          Dziękuję ci bardzo za piękny list.
          cieszy mnie twój spontaniczny odbiór artykułu napisanego z myślą o podobych do
          ciebie sfrustrowanych gospodyń domowych.
          W przypadku gdy seks cię mierzi prowadzimy również rubrykę porad kuchennych.
          W tym tygodniu polecam wraz z redaktorem naczelnym przzepis na szybki sernik
          bez pieczenia w pięc minut. Po nim napewno osiągniesz rozkosz.
          Z poważaniem
          Autor.
          • menk.a Re: Do czytelniczki poradnika domowego. 08.09.06, 12:22
            polecam naukę czytania tekstu ze zrozumieniem, a dodatkowo jeszcze słownik
            ortograficzny;))
            • ynruj Re: Do czytelniczki poradnika domowego. 08.09.06, 12:33
              E tam. Nudna akcja w tamim słowniku, same słowa bez kontekstu. Nie chcę ostanio
              nic rozumieć.
              Jestem szczęśliwy nic nie rozumiejąc i nic nie wiedząc.

              menk.a napisała:

              > polecam naukę czytania tekstu ze zrozumieniem, a dodatkowo jeszcze słownik
              > ortograficzny;))
    • chijana Re: Jesteś moim drugim. 08.09.06, 12:11
      ynruj napisał:

      > Jak często to mówicie miłe panie?
      > Rany co za bzdura. Kobiety kochają i idą z facetem do łóżka tylko z miłości.
      > Facet tylko żeby się wyszaleć. One z miłości.
      > Czy może czasem nie jest to miłośc do samochodu, mieszkania i pracy faceta?
      > A może po prostu są tak naiwne mówiąc o miłości i bezkrytyczne w samoocenie
      > że uważają że jak się leży biernie podczas, to miłość wszystko wybaczy?
      > Po męskiej i damskiej stronie są prosiaki więc skończcie z czczym gadaniem.
      > Bo ja tylko z miłości....
      > W seksie chyba chodzi o orgazm a nie miłość. Chyba że jestem jakiś
      > ograniczony samiec.
      >
      chyba tez nei bardzo kumam...chodzi Ci o to genralizowanie, ze mowi sie, ze
      facet to mechanicznie a kobieta z milosci idzie do lozka?
      ja nie mowie tak i tak nie mysle...
      biernie nie leze i nei licze, ze milosc wszyskto wybaczy
      bywa , ze kobieta leci na samochod kase mieszkanie

      prosiaki? jakie brzydkie sforumowanie..ublizajace prosiaczkom.
    • szafireczka Re: Jesteś moim drugim. 08.09.06, 12:36
      Cała ta dyskusja odbiegła od tematu.
      A moze ja zle rozumiem pytanie, ktore moim zdaniem brzmi?

      "Jestes moim drugim" (mezczyzna w domysle) - jak czesto to mowicie?

      Sama czasami sie nad tym zastanawiam bo wiekszosc kobiet przyznaje sie do 2
      kochankow a ten aktualny jest zazwyczaj trzecim :)
      Nie wierze by kobiety mialy tak male doswiadczenie seksualne, bo przeciez Ci
      mezczyzni z kims sypiaja :)
    • itsjustme jesteś ograniczony samiec:) 08.09.06, 12:48
      n/t
      • beadah Re: jesteś ograniczony samiec:) 08.09.06, 23:42
        Mowi ci "jestes drugi" i jest sztywna, bo tak naprawde chce ci powiedziec:
        wybacz mi, jestem niedoswiadczona - badz prosze wyrozumialy i cierpliwy.Naucz
        mnie czego trzeba a bede sie starac byc pojetna uczennica...tylko badz
        cierpliwy... i czuly...
    • yagiennka Re: Jesteś moim drugim. 08.09.06, 23:57
      Hm?? Z miłości, a raczej z miłością poszłam tylko 2 razy w życiu, wszystkie inne
      były z innych powodów :)) Jak myślisz że w seksie chodzi tylko o orgazm to ja ci
      współczuję bo nie wiesz co to jest seks.
    • iberia30 Re: Jesteś moim drugim. 09.09.06, 10:00
      ynruj napisał:

      > Jak często to mówicie miłe panie?

      odbijam pileczke:jak czesto panowie chcecie wlasnie to uslyszec?
    • seth.destructor Re: Jesteś moim drugim. 09.09.06, 12:44
      W seksie chyba chodzi o orgazm a nie miłość. Chyba że jestem jakiś
      > ograniczony samiec.


      To jest nas dwoch.

      Seks z milosci to oszustwo.
      • b.pascal Re: Jesteś moim drugim. 09.09.06, 16:20
        seth.destructor napisał:

        > Seks z milosci to oszustwo.

        Seks to przyprawa do miłości. Ale oczywiście można wsuwać samą przyprawę. :)
        Tyle że seks bez miłości to taki bardziej wyszukany onanizm - kobietą zamiast
        ręką. ;)
        • facettt ze pewnoscia :) lecz... 09.09.06, 16:25
          b.pascal napisał:
          > Seks to przyprawa do miłości. Ale oczywiście można wsuwać samą przyprawę. :)
          > Tyle że seks bez miłości to taki bardziej wyszukany onanizm - kobietą zamiast
          > ręką. ;)


          Z pewnoscia. Lecz wytlumacz to jeszcze miliardowi islamuskow na tym Swiecie,
          gdyz w naszej strefie cywilizacyjnej, to malo komu tlumaczyc to trzeba :)

          A juz najmniej tutejszym, forumowym zartownisiom :)
Inne wątki na temat:
Pełna wersja