Mężczyźni powinni mieć wytatuowane...

27.09.06, 18:28
... na czole, czy mają dzieci i żonę czy nie. Wtedy nie czułabym się tak
głupio, gdyby ktoś życzliwy nie zaszeptał do mnie po jakimś czasie, że ten
przystojny mężczyzna, z którym flirtowałam, ma malutkie dziecko... :)))
    • i_wont_hold_you_back Re: Mężczyźni powinni mieć wytatuowane... 27.09.06, 18:32
      przecież flirt - w moim rozumieniu - to nic złego ;) Jeśli się tego obawiasz -
      pytaj zanim go rozpoczniesz ;) Wtedy jednak cała magia pryśnie ;))
      • eleni80 Re: Mężczyźni powinni mieć wytatuowane... 27.09.06, 18:39
        > przecież flirt - w moim rozumieniu - to nic złego ;) Jeśli się tego obawiasz -
        > pytaj zanim go rozpoczniesz ;) Wtedy jednak cała magia pryśnie ;))

        no tak, nic w tym złego... tylko jakoś mi nawet do głowy nie przyszło,że może
        mieć żonę i dziecko.... to wynika z tego,że do tej pory przebywałam, czy też
        obracałam sie w towarzystwie "wolnych" osób. I zaskoczyłam samą siebie tym, że
        nawet nie pomyślałam, że on może być żonaty.
        Trochę głupio pytać o coś takiego, gdy ledwo sie kogoś spotkało.
        A dowiedziec się o tym później, gdy już ten ktoś mi przypadł do gustu, troche
        mnie to zawiodło...
        A tak każdy by miał to na czole napisane i po kłopocie
        :))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))
    • lupus_yonderboy Re: Mężczyźni powinni mieć wytatuowane... 27.09.06, 18:32
      jak sam wychowuje malutkie dziecko to jest taki zły???
      • eleni80 Re: Mężczyźni powinni mieć wytatuowane... 27.09.06, 18:35
        nie, ale jeśli ma żonę = ma zobowiązania
    • ballbreaker Re: Mężczyźni powinni mieć wytatuowane... 27.09.06, 18:36
      taa... a kobiety po ilu drinkach wskakuja do lozka, zebysmy wiedzieli ile ten
      sex bedzie kosztowal :)
      • eleni80 a ile kosztuje? 27.09.06, 18:41
        haahhaah a ile kosztuje zazwyczaj? :)
        • zeberdee24 Re: a ile kosztuje? 27.09.06, 19:41
          Koszt rośnie wprost proporcjonalnie do wieku niewiasty:)
          • ania.downar Re: a ile kosztuje? 27.09.06, 22:27
            Musze Cie rozczarowac, ale jest wrecz przeciwnie :-)
            • eleni80 znowu rozczarowanie 28.09.06, 16:01
              zeberdee24 napisał:

              > Koszt rośnie wprost proporcjonalnie do wieku niewiasty:)

              ania.downar napisała:

              > Musze Cie rozczarowac, ale jest wrecz przeciwnie :-)

              A ja muszę być kolejną czarodziejką i rozczarować ania.downar...
              Im niewiasta młodsza, tym mniej drinków musi wypić, aby zawirowało jej w głowie
              oraz aby popuściły hamulce emocjonalne....
              • zeberdee24 Re: znowu rozczarowanie 28.09.06, 16:15
                To jedno - poza tym starsze(nie stare:D) niewiasty spotykamy raczej w lokalach
                nieco droższych, więc koszty idą w górę, w końcu im starsze tym cwańsze i raczej
                wolą napić się czegoś lepszego(a na pewno droższego) niż piwo Leżajsk(którym to
                możemy co najwyżej 19 latkę uraczyć) za nasze pieniążki. Oczywiście nie wszystko
                stracone, jako że co poniektóre starsze wiekiem niewiasty miewają całkiem sporo
                własnych pieniędzy więc osobiście rozwiązują za nas ten problem A w ogóle to
                wykorzystywanie pijanych samotnych kobiet jest naganne moralnie.
                • eleni80 Re: znowu rozczarowanie 28.09.06, 16:40
                  Ale puenta... podsumowanie całej wypowiedzi świetne. Nie wiem czy przypadkowo
                  tak wyszło, ale świetny kawał wyszedł z połączenia dwóch części tej wypowiedzi.
    • don76 Re: Mężczyźni powinni mieć wytatuowane... 27.09.06, 19:56
      gdybym chcial, aby kobieta miala wytatulowane to wszystko co bym chcial o niej
      wiedziec, to ciala by jej nie starczylo ;)
    • facettt naiwne bzdury 27.09.06, 20:25
      gdyby tak bylo, jak chcesz, to zaden myslacy mezcvzyzna by sie do zony
      i dzieci nie przyznawal, a zasadzone przez sad alimenty, placil,
      lecz uwazal za niesprawiedliwe :)))

      slowem: nie wazne, czy ma zone i dzieci, czy nie.
      wazne, czy mu sie podobasz :)))
      • eleni80 Re: naiwne bzdury 27.09.06, 20:28
        :))) instytucja małżeństwa upada, zastanawiam się czy wogóle kiedykolwiek miała
        jakiś sens... tylko biedne te dzieci... wydaje mi się,że muszą mieć pełną
        rodzinę, aby się rozwijać... a może tylko tak nam wmówiono... ;)
        • facettt obowiazki i przyjemnosci 27.09.06, 20:35
          oczywiscie, ze musza miec pelna rodzine.
          i kazdy powazny mezczyzna to wie.
          i tak czyni.
          bo to sa obowiazki czlowieka.

          ale nie myl obowiazkow z przyjemnosciami.

          posiadanie kochanki jest przyjemnoscia.
          gdyby (jak checza) kazdy zonaty mal miec wypisane na czole, ze zonaty jest...
          to kobieciarze by sie w ogole nie zenili, tylko meli wylacznie dzieci
          pozamalzenskie.

          Dotarlo?

          slowem dobrze jest - jak jest.
          sa malzenstwa, sa rodziny, sa dzieci, ktore maja matki i ojcow...

          a Ci panowie, ktorzy sa kobieciarzami, chca miec jeszcze na boku kochanki.
          a te nie powinny bez sensu zadawac zbytecznych pytan :)))



          • eleni80 Re: obowiazki i przyjemnosci 27.09.06, 20:48
            > a Ci panowie, ktorzy sa kobieciarzami, chca miec jeszcze na boku kochanki.
            > a te nie powinny bez sensu zadawac zbytecznych pytan :)))
            >

            ale nie uwzględniasz w tym stwierdzeniu jednej rzeczy; mianowicie są też Panie,
            które nie chcą być kochanką na boku lecz żoną, więc jednak to zbędne pytanie
            muszą zadać :)
            • facettt oczywiscie :))) 27.09.06, 20:54
              Przecie sie chyba domyslasz, ze nieco zartowalem...:)))

              Kazdy dba o wlasny interes.

              Mezczyzni (kobieciarze) chca miec oprocz zon - kochanki...
              Nie musza jednak trabic wokol, ze maja juz rodziny...
              gdyz to wbrew ich interesom...

              Natomiast zapytani przez Kochanki - powinni sie przyznac,
              ze maja zony i rodziny
              i czy chca z nimi zostac, czy nie...

              Czy teraz juz (powaznie) sie ze mna zgodzisz?
              • eleni80 Re: oczywiscie :))) 27.09.06, 20:58
                Oczywiście, że się zgodzę.
                Ja też przecież żartowałam z tym tatuażem :)
                Pewnie zresztą, każda kobieta by chciała coś innego zobaczyć na tym tatuażu;
                wysokość pensji, albo inne takie tam ;)
                • facettt Re: oczywiscie :))) 27.09.06, 21:00
                  przez wrodzona przyzwoitosc nie napisze - co chcialby zobaczyc mezczyzna :)))
                  • eleni80 hmmmmmmmmm 27.09.06, 21:04
                    facettt napisał:

                    > przez wrodzona przyzwoitosc nie napisze - co chcialby zobaczyc mezczyzna :)))

                    wytatuowanego na czole kobiety?
                    ojej! nie pamiętam kiedy ostatnio mnie coś tak zaintrygowało jak Twoje jedno
                    zdanie:) może na chwilę pozbędziesz się tej przyzwoitości :)))
                    • facettt Re: hmmmmmmmmm 27.09.06, 21:06
                      chetnie...
                      gdy chcesz na privie.
                      publicznie - to cenzura zaraz wykasuje :)))
                      • eleni80 Re: hmmmmmmmmm 27.09.06, 21:11
                        mój adres taki jak nick... eleni80@gazeta.pl :)))
                      • eleni80 dzięki:) 27.09.06, 22:12
                        komentarz jest na priv :)
                        • facettt Re: dzięki:) 28.09.06, 12:44
                          eleni80 napisała:

                          > komentarz jest na priv :)

                          Pytania zadaje sie po to, by dostac na nie odpowiedz.
                          Tak wymagaja dobre obyczaje, zwlaszcza, gdy jest wstepna zgoda
                          na postawienie tychze pytan.
                          Komentarz moze byc ew. po odpowiedzi, lecz nie zamiast niej.
    • znj2 Re: Mężczyźni powinni mieć wytatuowane... 27.09.06, 21:50
      Jak było fajnie, to na starość będziesz miała co wspominać!
    • braun_f Re: Mężczyźni powinni mieć wytatuowane... 27.09.06, 23:10
      na ku***sie powinien miec wytatuowane
      na czole, to pensje netto
      pomysl czasem glupia kobieto!
      • eleni80 głupia? 28.09.06, 14:28
        braun_f napisał:

        > na ku***sie powinien miec wytatuowane
        > na czole, to pensje netto
        > pomysl czasem glupia kobieto!

        No taaa.. powyzywać sobie miło jest. A te trzy gwiazdeczki? to jeszcze z nocy?
        Penis, to nie jest niecenzuralne słowo, lub też prącie... inaczej nie mogliby
        wydać książek z biologii, czy anatomii :)
    • cyberski Re: Mężczyźni powinni mieć wytatuowane... 28.09.06, 09:41
      Zaraz tatuowane...
      A zapytać nie łaska skoro to dla Ciebie takie istotne?
      Przyznam, że nie wszyscy moi znajomi (zwłaszcza Ci świeżo poznani) wiedzą że wychowuję córkę, bo i po cholerę mam o tym informować "krewnych i znajomych królika"...
      Ale jeśli tylko zauważę, że któraś z Pań aczyna robić "maślane oczy" to informuję, szybko wówczas "trzeźwieją" hehehe...
      Tak samo bym zrobił zaraz po tym, gdybym sam zaczął robić "maślane oczy" do jakiejś z Pań...
      Ale informować ludzi z którymi co najwyżej raz na jakiś czas idę na "piwo"?!
      Dla mnie bez sensu...
      • katarzynasg Re: Mężczyźni powinni mieć wytatuowane... 28.09.06, 12:08
        popieram, to nikomu do szczęścia nie potrzebne:)
      • eleni80 buahahah 28.09.06, 14:25
        a co jeśli to ten Pan robił maślane oczy na mój widok? To ja mu miałam
        powiedzieć,że ma kilkumięsięczne dziecko, aby otrzeżwiał? może i tak, tylko ja o
        tym nie wiedziałam ;))))))))))))
        • cyberski Re: buahahah 28.09.06, 14:27
          A jeśli już potrzebujesz wiedzieć to zapytać nie potrafisz?
          • eleni80 tak 28.09.06, 14:32
            Sformułowałam tezę do przedyskutowania, pewną myśl.... pewnie i tak nie
            zrozumiesz, jak przebiega proces myślowy u naukowca...

            Oczywiście,że potrafię zapytać, ale do tej pory nie miałam takiej potrzeby.
            • cyberski Re: tak 28.09.06, 14:36
              Oczywiście, że nie zozumiem, jestem tylko facetem :)))
              Natomiast daleki jestem od stawiania tez które w supozycji informują o tym, że za jeśli ja mam "problem" (ciekawe czy on dzieciaty i żonaty, czy nie?), to inni powinni tenże problem aktywnie rozwiązywać (niech sobie na czole wytauuje)...

              Inna rzecz, że na wątek patrzę z przymróżeniem oka :))))
              • eleni80 Re: tak 28.09.06, 14:41
                cyberski napisał:

                > Oczywiście, że nie zozumiem, jestem tylko facetem :)))

                Dobrze już dobrze...:), pewnie zawsze były i będą trudności w zrozumieniu siebie
                nawzajem (kobieta-mężczyzna)


                > Inna rzecz, że na wątek patrzę z przymróżeniem oka :))))

                I bardzo dobrze, pochwalam :)
              • aroden mniemam... 28.09.06, 14:53
                cyberski napisał:
                patrzę z przymróżeniem oka :))))

                Mniemam, ze to swoje oko mróżysz, a nie (jak zwyczajowo) mrużysz,
                by to urocze dziewcze Ci w to Twe oko nie wpadlo? :)))
                • cyberski Re: mniemam... 28.09.06, 14:58
                  Kurde...
                  a jednak dobrze mi nie pasowało coś w tym 'mróżysz'... :)
                  Dzięki za uwagę :)
                  • eleni80 Re: mniemam... 28.09.06, 15:01
                    do takich "problemów" polecam "Słownik ortograficzny"
                    • cyberski Re: mniemam... 28.09.06, 15:02
                      zasadniczo nie potrzebuję, acz muszę przyznać, że z rzadka "mgła mój mózg otula" :))))
                      • eleni80 Re: mniemam... 28.09.06, 15:10
                        lepiej, żeby ta mgła skropliła się w płyn mózgowo-rdzeniowy ;) (żartuję)
    • hultaj78 A obrączka na palcu? 28.09.06, 14:57
      to co, pies? teraz już się obrączek nie nosi?
      • eleni80 Re: A obrączka na palcu? 28.09.06, 14:59
        brawo!!!
        • cyberski Re: A obrączka na palcu? 28.09.06, 15:04
          heee...
          A ja zaraz po ślubie obrączkę z palca zsunąłem, bo się bałem, że w pracy gdzieś zahaczę i mi palec urwie... :)
          Znajomy się śmiał...
          Dziś ma 9 palców :)))
          • hultaj78 Re: A obrączka na palcu? 28.09.06, 15:13
            > A ja zaraz po ślubie obrączkę z palca zsunąłem, bo się bałem, że w pracy
            > gdzieś zahaczę i mi palec urwie... :)

            Tak się tłumaczyłeś żonie? ;)

            > Znajomy się śmiał...
            > Dziś ma 9 palców :)))

            Dziwne. Bo ja bym raczej założył rękawice ochronne jeśli miałbym taką
            niebezpieczną dla palców pracę...
            • cyberski Re: A obrączka na palcu? 28.09.06, 15:16
              hultaj78 napisał:

              [...]
              > Dziwne. Bo ja bym raczej założył rękawice ochronne jeśli miałbym taką
              > niebezpieczną dla palców pracę...
              >

              Yhym...
              I w ew. wypadku stracił całą dłoń zamiast palca? :))))
              • hultaj78 Re: A obrączka na palcu? 28.09.06, 15:20
                > Yhym...
                > I w ew. wypadku stracił całą dłoń zamiast palca? :))))

                Nie. I uważałbym gdzie łapy pcham. ;)
            • eleni80 muszę Cię zmartwić 28.09.06, 15:23
              > Dziwne. Bo ja bym raczej założył rękawice ochronne jeśli miałbym taką
              > niebezpieczną dla palców pracę...
              >

              Są prace, które wymagają bezwzględny zakaz noszenia biżuterii... nie chciałbyś
              znaleźć np. brylancika z pierścionka zaręczynowego w batoniku, czy chlebie....
              ( chociaż z drugiej strony....hahaha, zależy czy zauważysz gołym okiem, czy
              lekarz na prześwietleniu żołądka)
              • hultaj78 Re: muszę Cię zmartwić 28.09.06, 15:36
                Oj, oczywiście że są takie. Ale tutaj kolega miał ewidentnie wybór - nosić czy
                nie nosić. W miejscach gdzie jest zakaz nie ma wyboru.

                No i raczej nie podrywasz facetów przy taśmie produkcyjnej, prawda? ;)
                • eleni80 Re: muszę Cię zmartwić 28.09.06, 15:39
                  > No i raczej nie podrywasz facetów przy taśmie produkcyjnej, prawda? ;)

                  Wogóle nie podrywam :)
                  Ale taki już chyba urok bycia kobietą, że nawet jeśli tego nie robi, to może
                  takie sprawiać wrażenie;)
      • eleni80 oto efekt... 28.09.06, 15:03
        .. burzy mózgów... wiedziałam,że przyniesie rozwiązanie ;)
      • maly.jasio Re: A obrączka na palcu? 28.09.06, 15:04
        hultaj78 napisał:
        to co, pies? teraz już się obrączek nie nosi?

        Nosi sie, jak najbardziej. Moja, gdy ja zdjalem nastepnego dnia po slubie,
        przed kapiela i polozylem na brzegu wanny, wpadla ma mi do splywu :)
        • hultaj78 Re: A obrączka na palcu? 28.09.06, 15:11
          Wujek Dobra Rada podpowiada: nie zdejmować, w kąpieli się nie rozpuści.
          • maly.jasio Re: A obrączka na palcu? 28.09.06, 15:13
            Dziekuje za Dobra Rade. Ale teraz na nia juz za pozno.
            W palcach mam atrtretyzm i nie moge zadnych obraczek wiecej nosic :)
    • krambambulia Oj tak :/ 28.09.06, 15:06
      Podrywał mnie intensywnie jeden chłopak, wydzwaniał, umawiał się, prawił czułe
      komplementy - umówiliśmy się parę razy do kina i na spacer... aż mi doniesiono
      że jest żonaty.
      Jak znajomi zrobili mu awanturę (oni też nic nie wiedzieli) to się zdziwił o co
      chodzi :/
      • maly.jasio Oj nie :/ 28.09.06, 15:09
        krambambulia napisała:
        > Jak znajomi zrobili mu awanturę (oni też nic nie wiedzieli) to się zdziwił o
        co chodzi :/

        No wlasnie, o co?
        Oliwa i tak na wierzch wyplywa - nie trzeba jej pomagac :)
    • sociopata Re: Mężczyźni powinni mieć wytatuowane... 30.09.06, 15:02
      ktos was musi obsluzyc wiec nie marudz.Skoncenmtruj sie raczej na sobie bo i
      tak masz klopoty.
    • duszyczkaa Re: Mężczyźni powinni mieć wytatuowane... 30.09.06, 16:14
      Jeżeli na flircie zakończył , nie widzę w tym nic złego .Poprawia
      samopoczucie.Pozdrawiam !
Inne wątki na temat:
Pełna wersja