Panowie , jak to zrobic..

08.11.01, 05:50

abym sie nie zaangazowal w kobiecie, z ktora spotykam sie tylko na seks. (No i
zeby ona tez sie nie zaangazowala). Oboje wiemy czego od siebie oczekujemy, ale
nigdy niewiadomo. Dodam ze po prostu nie moge sobie pozwolic na
skomplikowanie zycia. Pomozcie prosze.

    • Gość: nina Re: Panowie , jak to zrobic.. IP: *.*.*.* 08.11.01, 11:20
      powazne traktowanie kogos wcale nie musi byc skomplikowane. Moze byc 100 razy
      (a moze i wiecej) lepsze od samego, suchego i nic za soba nie niosacego sexu ...
      • Gość: deska Re: Panowie , jak to zrobic.. IP: *.acn.waw.pl 08.11.01, 11:39
        skoro tak napisałeś, to już pewnie coś czuć zaczynasz...albo ona coś czuje i Ty
        to zauważasz...myślę, że najprostsza rada to : nigdy z nią nie romawiaj, po
        prostu chodżcie razem do łóżka, bo jak zaczniecie się poznawać, to ... nigdy
        nie wiadomo (co sam zreszta WIESZ)..nie romawiając i nie odkrywając siebie
        nawzajem prawdopodobnie nadal będziecie się traktowac jak ożywione laleczki..
    • watka Re: Panowie , jak to zrobic.. 09.11.01, 01:36
      Ja wiem jak: nie okazywac czulosc, zadnych prezentow (kwiatow nie daj Boze!).
      Nie poznawaj jej, bo potem bedziesz sie czul zle jakby cos. Tak i sie nie
      poznawajcie. Przypominaj jej, ze to tylko sex i ze jestes gdzie indzije
      zobowiazany.
    • Gość: odszczep Re: Panowie , jak to zrobic.. IP: 203.88.235.* 09.11.01, 04:49
      nie dzwon do niej i nigdzie nie zapraszaj
    • lachatte Re: Panowie , jak to zrobic.. 09.11.01, 05:06

      I nigdy nic zza duzej gory nie planuj. Tylko w ostatniej chwili wyslij jej SMS
      ze sie zjawisz. Tak jak mowi Odszczep: nie dzwon, ewentualnie SMS.

      A co reszta panow mysli, bo cos watek idzie wolno
    • lachatte Re: Panowie , jak to zrobic.. 09.11.01, 05:09

      ..Moze w Twojej glowie jest ze ona sie zaczyna angazowac i panikujesz. Ale
      podobno jest cos takiego co sie nazywa "odwrotna psychologia"(?), co znaczy ze
      to co czujemy przypisujemy drugiej osobie.
      • brronek Re: Panowie , jak to zrobic.. 09.11.01, 07:10
        Dziekuje, ale mi raczej chodzi o to jak ja mam sie nie zaangazowac.

        Spotykam sie na seks, chociaz ona ma przeszlosc seksualna 0. Moze to i dobrze,
        bo chyba z takimi (i nierozbudzonymi) chyba jest trudniej wpasc.

        Zauwazylem ze ma dobry charakter.




        P.S. A wpasc nie moge, bo mam chora zone(wymagajaca opieki).
        • Gość: missy Re: Panowie , jak to zrobic.. IP: 195.117.144.* 09.11.01, 12:52
          może niech zacznie wystawiać ci rachunki za sex, zrobi na tym biznes a ty
          zniechęcony malejącym stanem konta stwierdzisz że lepiej przejść na tryb
          oszczędzania.
        • Gość: mira Re: Panowie , jak to zrobic.. IP: 195.117.144.* 09.11.01, 13:01
          brronek napisał(a):
          >
          > Spotykam sie na seks, chociaz ona ma przeszlosc seksualna 0. Moze to i dobrze,
          > bo chyba z takimi (i nierozbudzonymi) chyba jest trudniej wpasc.

          Jeśli mówiąc wpaść masz na myśli ciążę to lepiej zaufaj antykoncepcji a nie jej
          nierozbudzeniu.
          A jeśli to że schadzki się nie wydadzą to będzie trudniej bo właśnie takie
          niedoświadczone szybko ulegają emocjom i mogą narobić kłopotów.
          Chłopie jeśli romans to tylko z mężatką ona ma tyle do stracenia co ty więc
          będzie dyskretna.
          >
          Zauwazylem ze ma dobry charakter.

          Fajnie, że oprócz ciała zobaczyłeś coś jeszcze.. brawo

          >
          > P.S. A wpasc nie moge, bo mam chora zone(wymagajaca opieki).

          Faktycznie to wszystko tłumaczy. Chora żona więc na sex chodze sobie do innej,
          świetne rozwiązanie, mam nadzieję że nie trafię nigdy na tkiego mężulka jak ty.


    • brronek watek skierowany do mezczyzn 09.11.01, 13:15
      Odpowiadajc paniom, ktore tu wystapily chce zaznaczyc ze przez "wpasc" nie mam
      na mysli anytykoncepcji, ale jak juz wspomnialem przywiazanie uczuciowe.

      Kobieta, ktora widuje nie jest mezatka.

      Moja zona podejrzewa ze mam kogos na boku.




      • Gość: fanp Re: watek skierowany do mezczyzn IP: *.166.195.213.2127.waw-mec.leased-e.ids.pl 09.11.01, 16:08
        i wszystko gra... pukaj ile wlezie i póki możesz...
      • Gość: AHA Re: watek skierowany do mezczyzn IP: 194.92.239.* 09.11.01, 17:24
        I wczesniej czy pozniej sie dowie. Stary, to ma strasznie krotkie nogi.
        Jak Ci zalezy na Twojej kobiecie, daj sobie z nia spokoj.
        • Gość: fanny Re: watek skierowany do mezczyzn IP: *.chello.pl 09.11.01, 17:59
          Co prawda watek skierowany do mezczyzn, ale mam dobra rade. Koniecznie zmien
          kochanke zanim bedzie za pozno, bo ktores z Was sie zaangazuje. Ja rowniez
          proponuje mezatke, ale w miare szczesliwa i zadowolona ze swojego malzenstwa,
          tylko taka, ktorej maz duzo pracuje i czesto wyjezdza. Taka sie raczej nie
          zakocha a seks bedzie super! Bedzie bardzo dyskretna i jeszcze pomoze Tobie
          ukrywac swoje istnienie. Nie unieszczesliwiasz jej wracajac do domu, bo ma
          swoje wlasne zycie i o Twoje nie bedzie zazdrosna. A takiej samotnej to nie
          wiadomo co moze przyjsc do glowy po pewnym czasie.
          PS Jazeli boisz sie uczucia do swojej kochanki, to znaczy, ze juz sie zaczales
          angazowac! ZERWIJ z nia!!!
          • Gość: jessie Re: watek skierowany do mezczyzn IP: *.corlis1.pa.home.com 09.11.01, 19:02
            wiem ze watek skierowany jest do facetow , ale postanowilam sie odezwac , bo
            sama bylam w takiej sytuacji!
            POPIERAM W 100% FANNY!

            sama bylam w takiej sytuacji i nie mielismy do siebie zadnych pretensji- ja
            mialam swoje zycie , on swoje-problemy sie zaczely jak moj dowiedzial sie o
            nas!!!( zyczliwi go poinformowali-PAMIETAJ-SWIAT JEST MALY)

            wtedy zaczely sie problemy i zastanawianie sie nad rozwiazaniem tej sytuacji!
            nie bylismy w formalnych zwiazkach , wiec nie kosztowalo nas to wiele zachodu,
            ale on zaczal cos gadac o zostawieniu swojej dziewczyny dla naszego zwiazku!!!
            przerazilo mnie to i dalam sobie spokoj!

            nie angazuj sie...nie pozwol jej sie zaangazowac...tylko wtedy bedzie to zdrowa
            sytuacja !!!
    • brronek MEZCZYZNI POMOZCIE! 09.11.01, 22:31
      Kobiety mi tu moralizuja, a ja potrzebuje konkretnej odpowiedzi.

      Jestem tylko czlowiekiem i naprawde trudno mi jest bez seksu. Z powodu choroby
      zony, taka sytuacja trwala rok. A po seksie jestem szczesliwszy i zdolniejszy
      do lepszej opieki nad zona. Rade co do takiego ukladu otrzymalem od lekarza.

      Przeciez nie opuscilem zony i z pelnym poswieceniem jestem ciagle u jeje boku:
      tylko prace i ona. No i oczywiscie tamta ale na krotkie episody (chociaz
      regularne).

      No wiec dlatego nie chce sie angazowac, bo jestem potrzebny zonie.

      WIEC BARDZO PROSZE PANOW O RADE: JAK SIE NIA ZAANGAZOWAC: Z gory dziekuje
      • Gość: jessie Re: MEZCZYZNI POMOZCIE! IP: *.corlis1.pa.home.com 09.11.01, 23:21
        brronek napisał(a):

        > Kobiety mi tu moralizuja, a ja potrzebuje konkretnej odpowiedzi.
        >
        > Jestem tylko czlowiekiem i naprawde trudno mi jest bez seksu. Z powodu choroby
        >
        > zony, taka sytuacja trwala rok. A po seksie jestem szczesliwszy i zdolniejszy
        > do lepszej opieki nad zona. Rade co do takiego ukladu otrzymalem od lekarza.
        >
        > Przeciez nie opuscilem zony i z pelnym poswieceniem jestem ciagle u jeje boku:
        > tylko prace i ona. No i oczywiscie tamta ale na krotkie episody (chociaz
        > regularne).
        >
        > No wiec dlatego nie chce sie angazowac, bo jestem potrzebny zonie.
        >
        > WIEC BARDZO PROSZE PANOW O RADE: JAK SIE NIA ZAANGAZOWAC: Z gory dziekuje


        STARY NIKT CI TU NIE MORALIZUJE...to po pierwsze!!!
        MY TEZ NIE CHCEMY SIE ANGAZOWAC, WIEC SIE NIE ANGAZUJEMY...
        TWOJE PYTANIE JEST SMIESZNE..
        "JAK SIE NIE ZAANGAZOWAC"- NORAMALNIE- NIE ANGAZUJ SIE, NIE MYSL O NIEJ,ZAMYKAJ
        OCZY I MYSL ZE TO TWOJA ZONA!!

        ZAPEWNIAM CIE , ZE NIKT NIE DA CI ZADNEJ KONKRETNEJ ODPOWIEDZI!!!
        • Gość: ona Re: MEZCZYZNI POMOZCIE! IP: *.icpnet.pl 25.11.01, 03:00
          kobieta tez czuje!
          jak mas chorą żone i nie możesz wytrzymać to idz do burdelu!
          nie igraj z uczuciami innych ludzi.
          jeśli to problem ,jeśli nie to sie baw dalej
    • brronek Do Miry 10.11.01, 00:55
      Dziekuje za rade co do seksu z mezatka. Ta moja obecna kobieta nie jest
      mezatka i nie kocha sie z nikim poza mna. I dobrze mi jest z tym. Nie chce
      jej dzielic z nikim,

      I tu panie prosze sie wylaczyc, watek dla mezczyzn i ich prosze o rade.
      Jestem pewien ze wielu z nich jest w mojej sytuacji.
      • Gość: Problem Do bbronka IP: *.wlop.ppp.polbox.pl 15.11.01, 09:10
        To, że nie chcesz jej dzielić z nikim świadczy o tym, że już się zaangażowałeś.
        Zewrij i znajdź sobie mężatkę.
        A swoja drogą współczuję, to jest chora sytuacja.
    • brronek PANOWIE GDZIE MESKA SOLIDARNOSC!!!! 12.11.01, 04:27
      Baby mi zasmiecily watek glupimi radami, a od Was nic!!! A wate dla mezczyzn!

      Baby won!!!
      • kasiaisak Re: PANOWIE GDZIE MESKA SOLIDARNOSC!!!! 12.11.01, 08:50
        Czlowieku przenies sie z tym watkie na forum "kobieta". Tutaj Ci nikt nie
        pomoze.
        • Gość: jessie Re: PANOWIE GDZIE MESKA SOLIDARNOSC!!!! IP: *.corlis1.pa.home.com 12.11.01, 18:59
          no wlasnie...

          a mimo ze jestem baba dobrze Ci radze, bo mialam taka sama sytuacje...

          • Gość: zabijaka Re: PANOWIE GDZIE MESKA SOLIDARNOSC!!!! IP: 151.112.27.* 13.11.01, 07:42
            ty bronek nasraj w beret , beret zaloz na leb i lubudu o sciane,
            to lepsze niz sex i kochanka razem wzieci.
            pamietaj - co dzien rano - stary kurwiszone !!!!
            • Gość: deska Re: PANOWIE GDZIE MESKA SOLIDARNOSC!!!! IP: *.acn.waw.pl 13.11.01, 10:11
              brronek! ja Cię nie rozumiem, przecież ludzie dają Ci konkretne rady: nie
              dzwoń, wysyłaj sms'y, że chcesz się spotkać TYLKO na seks, nie kupuj kwiatków,
              nie całuj w usta (tym bardziej nie w ręce, bo to oznacza szacunek, a to już
              początek "poważniejszego" uczucia), nie rozmawiaj o niczym oprócz tego, co
              właśnie chcesz, żeby z Tobą zrobiła w łóżku, nie poznawaj jej (np. nie
              powinienes wiedzieć, że ma tylko Ciebie, ale niestety dowiedziałeś się, więc
              myślę, że to ona się szybciej zaangażowała i może nawet celowo chce Cię
              zdobyć), powinieneś znikać bez słowa i nie patrzeć jej w oczy, oczy moga
              zdradzic, że już coś zaczynasz czuc, ona to ujrzy, a wtedy...będzie apokalipsa..
              nie pozdrawiam, bo mimo tych rad zwyczajnie szkoda mi Twojej żony...
              ale to Twoje życie, możesz robic co chcesz...
              możesz też zignorowac tę odpowiedź, jak odpowiedzi wszystkich kobiet..
Inne wątki na temat:
Pełna wersja