blekitna26
07.10.06, 16:26
Dziś światem zacząl rządzić SEX i KASA, KASA i SEX.
Pochowaly się lub całkowicie umarly wartości, zasady. Modą stalo się życie
bez zasad.
I jak w takim świecie znaleźć milego mężczyznę, który uszanuje kobietę?
Przecież kiedy kobieta nie będzie latwa albo nie będzie chociaż sprawiać
pozoru łatwej to „współczesny” facet się nie zainteresuje. Mężczyźni zaczęli
chodzić na skróty, nie przejmując się kobietą. „Dziś trafila się jedna, jutro
pewnie wyrwe inną”, „samo Zycie”, „trzeba korzystać z życia na maxa”, „ życie
jest krótkie” i takie tam powiedzonka.
Nie ma już dżentelmenów, a jeśli są to garstka ich. Tylko mężczyzna
nieatrakcyjny, niepewny siebie może nam okazać szacunek, ponieważ wie ze nie
jest w stanie zaimponować wielce chociażby ze wzgląd na swój wygląd. A
mężczyzna przystojny, z pieniędzmi, wladzą robi z kobietą wszystko co chce.
Czasem robi to w ukryciu, podstępnie rzucając piękne slowa, a myśląc i robiąc
inaczej <klamie>, a czasem po prostu pokazuje swoje pelne oblicze>> i wprost
dąży do tego co chce <sex>. Liczą się bowiem dla niego takie „wartości” jak
sex sex sex, korzystanie życia na max, przygoda. żyć nie umierać prawda???
Z ostatnich moich doświadczeń z mężczyznami doszlam do takich a nie innych
wniosków. Właściwe ręce mi już opadają, ponieważ,,, jestem atrakcyjną
kobietą, mam odpowiedni wiek (24 lata), inteligentna, wyksztalcona itd. i…
wybredna co do mężczyzn.. Oczywiście podobają mi się mężczyzni atrakcyjni,
inteligentni,reprezentujący wiele. Ci jednak są tacy jacy są … jak opisałam
powyżej>> zabawić się i następna… A
Na tych szarych mężczyzn nie zwracam uwagi… i nie mają u mnie szans. Jestem
atrakcyjna i niebędę z byle jakim byle tylko być <jak to robią
nieatrakcyjne, nie mające zbytnio szans u plci przeciwnej, zdesperowane
kobiety>. I kólko się zamyka. Jak mam znaleźć tego jedynego??? Skoro nie
umiem zagrać tak jak nowy świat polski gra?
Skoro nie umiem zmienić swoich zasad??? I nie chce zmieniać!!!
Chciałabym tylko być z mezczyzną…tak normalnie być i mieć kogos obok, kto
przytuli, zadzwoni, pocieszy, ,,, itd
Ktos może napisac, ze generalizuje TAK , bo generalnie tak jest. Polski świat
wziąl Zachód, zachłysnęliśmy się Europą przez duże „E”, a pojęcia takie jak
Milość, szacunek do człowieka staly się niemodne.
Czy dobrze Wam się tak zyje?