kotecek22
07.10.06, 22:39
Ludzie, ja nie wiem co się dzieje z tymi facetami.
Czytam na forach, że faceci narzekają na kobiety, które nie lubią seksu, albo
które karają mężczyzn jego brakiem. Które boli głowa albo które leżą jak
kłody.
A ja chcę seksu, chcę różnych pozycji, chcę gadżetów, chcę filmów, chcę
szaleństwa, chcę dać się ponosić emocjom na spacerze, w firmie.
I na początku taki facet bywa tym zafascynowany. Potem mija z 5, 6 miesięcy i
wkrada się nuda. Robię coś w tym kierunku, ale... guzik to daje. Rozleniwiają
się. Nie uogólniam, że wszyscy, bo może to ja mam takie 'szczęście', że
trafiam na takie przypadki... Ale mnie to wkurza. Z jednej strony chcą
otwartej, odważnej dziewczyny, a po kilku miesiącach chcieliby kury domowej.
Ludzie! Czy ja trafię na faceta, który by NAPRAWDĘ kochał seks???