Zrozumieć mężczyznę

08.10.06, 18:10
Mówi się, że to kobiety są skomplikowane, niezdecydowane, mówią co innego niz
myślą, z przekorą odpowiadają na pytania. Mówi się, że seksapil mamy w
genach, a sztuke uwodzenia opanowana prawie do perfekcji. Nikt tak jak my nie
potrafi zawrócić w głowie, niepozwalając o sobie zapomnieć. A jednak czasem
wszelkie to z pozoru przydatne umiejetności zawodzą..., jak poderwać
wrażliwego i nieśmiałego faceta, który wydaje się nieosiągalny?


    • mete0r Re: Zrozumieć mężczyznę 08.10.06, 18:57
      A o co tu właściwie chodzi ?
    • hultaj78 Re: Zrozumieć mężczyznę 08.10.06, 19:08
      Poderwanie normalnego faceta to banał: przynosisz piwo i rozbierasz się.
      Z wrażliwym jest trudniej - musisz piwo zamienić na wino.
      Dodatkowa trudność jest przy robieniu loda - z wrażliwym przydałoby się
      zarecytwać jakąś poezję, ale usta wtedy może mieć nieco zajęte. A przynajmniej
      wypadałoby żeby były.

      A te kawałki o zawracaniu w głowie to wiesz, taka ściema trochę. I tak wszyscy
      wiedzą że odnosicie takie spektakularne sukcesy dzięki testosteronowi w NASZYCH
      żyłach ;)
      • poprioniony Re: Zrozumieć mężczyznę 08.10.06, 21:58
        > zarecytwać jakąś poezję, ale usta wtedy może mieć nieco zajęte. A przynajmniej
        > wypadałoby żeby były.

        Niech robi pantomime.
        • hultaj78 Re: Zrozumieć mężczyznę 08.10.06, 22:10
          > Niech robi pantomime.

          Zwariowałeś?! Jeszcze by się mu przypomniał Areneusz Krosy i będzie po ptokach!
          Po ptoku. ;)
    • tofik991 Re: Zrozumieć mężczyznę 08.10.06, 19:30
      W swoim czasie stanie się osiągalny. Ale chyba namąciłaś mu nieźle w głowie?
    • motowidlak Re: Zrozumieć mężczyznę 08.10.06, 20:55
      Wrażliwy i nieśmiały facet to nie facet.
      • tofik991 Re: Zrozumieć mężczyznę 08.10.06, 21:14
        Dlaczego nie?
      • eeela Re: Zrozumieć mężczyznę 08.10.06, 22:52
        > Wrażliwy i nieśmiały facet to nie facet.

        Eeee tam, oni po prostu tez maja swoje gierki, i jeden z drugim wiedza, ze
        wrazliwosc potrafi kobiety przyciagac. A potem i tak kazdy sie okazuje amatorem
        ciezkiej pornografii i piwa przed telewizorem ;-D
      • seiw83 Re: Zrozumieć mężczyznę 15.10.06, 15:00
        ja jestem wrazliuwy i niesmialy ale po 23 latach pokonalem swoja niesmialosc i
        porzadne wychowanie i dalem wyjsc na swiatlo swojej naturze. Bo natura kazdego
        jest taka sama w koncu jestesmy tez zwierzetami tylko w tych najtrudniejszych
        momentach mozemy decydowac czy postapimy wedlug swojej natury czy tez
        humanitarnie. a tak wogole to lubie draznic ludzi. i sprawdzac eksperymentowac.
        Tak naprawde to my chcemy tego samego co wy tylko ze drogi sa innego do tego
        innaczej jestesmy skonstruowani i nie da nas sie zrozumniec tak jak nam nie uda
        was sie zrozumniec. nawet nie prubuj bo ci sie nie uda. ja juz to zrozumnialem i
        robie to co do mnie nalezyt a reszta przychdzi sama. albo obudzisz w tym
        niesmialym jego natuire albo juz jest ttylko udomowiuonuym szczkajacym
        wilczurem. pozdrowka
    • forumowicz_pospolity Re: Zrozumieć mężczyznę 08.10.06, 21:38
      boginipiekna napisała:

      > Mówi się, że to kobiety są skomplikowane, niezdecydowane, mówią co innego niz
      > myślą, z przekorą odpowiadają na pytania. Mówi się, że seksapil mamy w
      > genach, a sztuke uwodzenia opanowana prawie do perfekcji. Nikt tak jak my nie
      > potrafi zawrócić w głowie, niepozwalając o sobie zapomnieć. A jednak czasem
      > wszelkie to z pozoru przydatne umiejetności zawodzą..., jak poderwać
      > wrażliwego i nieśmiałego faceta, który wydaje się nieosiągalny?
      >
      >
      skoro mniej lub bardziej czytelne sygnały zawodzą
      to podejdź i zaproś delikwenta na kawę albo ciacho:)
      zobaczysz na czym stoisz i przez moment wczujesz się w rolę
      mężczyzny:)
      • boginipiekna Re: Zrozumieć mężczyznę 08.10.06, 22:10
        Myslę, że z tym wczuwaniem sie w rolę mezczyzny to nie taka prosta sprawa :),
        tym bardziej, że naprawdę mi zależy. Nawet gdy przejmę inicjatywę, nie chcę by
        miał wrażenie ze sie narzucam. Po każdym spotkaniu czuje coraz wiekszą
        fascynację. Oj, duzo bym dała by wiedzieć co za mysli kłębia się w jego
        głowie...
        • forumowicz_pospolity Re: Zrozumieć mężczyznę 08.10.06, 22:18
          boginipiekna napisała:

          > Myslę, że z tym wczuwaniem sie w rolę mezczyzny to nie taka prosta sprawa :),
          > tym bardziej, że naprawdę mi zależy. Nawet gdy przejmę inicjatywę, nie chcę
          by
          > miał wrażenie ze sie narzucam.

          nie przesadzaj i nie wbijaj sie zawczasu w poczucie winy
          to da sie zrobić taktownie, znajdź tylko jakiś sensowny pretekst

          Po każdym spotkaniu czuje coraz wiekszą
          > fascynację.

          tym bardziej warto spróbować
          raz się żyje


          Oj, duzo bym dała by wiedzieć co za mysli kłębia się w jego
          > głowie...

          skoro to człek wrazliwy&niesmiały to rzeczywiscie moze sie niezle kłębić;)
          • boginipiekna Re: Zrozumieć mężczyznę 08.10.06, 23:24
            forumowicz_pospolity napisał:

            > skoro to człek wrazliwy&niesmiały to rzeczywiscie moze sie niezle kłębić;)

            -oj, na ten moment zbierają się liczne chmury, ale moze niedługo bedzie sie
            przejasniać, to troche jak układanie domino, gdy niektóre kostki zostały
            zgubione, albo picie wina, zgadując który to rocznik :)
    • whippingpost Re: Zrozumieć mężczyznę 15.10.06, 00:41
      Największym afrodyzjakiem dla mężczyzny jest jeśli kobieta go popiera, to mu
      dodaje siły i umacnia go, dlatego taką kobietę napewno dostrzeże i zapamięta.
    • agentka00007 Re: Zrozumieć mężczyznę 15.10.06, 11:34
      W tym wątku było coś o nieśmiałych:

      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=150&w=48861446&v=2&s=0
    • waldek1610 "Nieosiagalny"... znaczy ze za wysoko mierzysz :) 16.10.06, 07:34
      boginipiekna napisała:

      > jak poderwać wrażliwego i nieśmiałego faceta, który wydaje się nieosiągalny?


      Po prostu zaakceptuj fakt ze czasami jest tak ze "nie dla psa (suczki)
      kielubasa"... :)

      Kobiety czesto powatarzaja ze jakis facet sie napali na kobiete i nie potrafi
      zrozumiec slowa "nie". Po Tobie Bogini Piekna widze ze kobiety sa rownie naiwne
      i natarczywe.
Pełna wersja