wiliamwilson
17.10.06, 21:05
Czy facet może być tak niesmiały, że nigdy nie zrobi pierwszego kroku?
Sytuacja wygląda nastepująco: znamy sie, widujemy na zajeciach raz w tygodniu,
czasem piwko ze znajomymi. Niby byly sygnaly (ktorych nie potrafie ocenic
obiektywnie). Ja boję sie, że pomysli, że się narzucam. Czekac czy brac sprawy
w swoje rece...?