Dlaczego mężczyzna który ma wszystko, zdradza?

    • bogo2 Re: Dlaczego mężczyzna który ma wszystko, zdradza 28.10.06, 16:47
      mezczyzna, ktory ma wszystko i zdradza..
      zdradza dlatego, ze ma wszystko....


      f2 napisała:

      > Mężczyzna w średnim wieku (40 lat). Ma wszystko. Dobrą pracę, wielki dom,
      > dobre auto, dość atrakcyjną żonę, dziecko, kupę kasy. Spotyka młodszą od
      > siebie o 15 lat kobietę i dąży do tego, by ją mieć. Nawiązuje z nią romans,
      > zaczyna przychodzić do niej codziennie i kocha się z nią ryzykując, że ktoś
      > ich przyłapie. Dlaczego tak ryzykuje? Dlaczego skoro twierdzi, że kocha żonę?
      > Z nudów? Z pożądania? Kryzys wieku średniego? A może coś nie tak w jego
      > małżeństwie?
      • yagiennka Re: Dlaczego mężczyzna który ma wszystko, zdradza 28.10.06, 17:40
        I dlatego ja jestem za tym, aby małżeństwa nie trwały dłużej niż 7-10 lat. Ot
        tyle aby trochę odchować dzieci i bye. Nie byłoby tylu nieszczęść, zdrad i
        chorych związków.
        • magdaraf2 Re: Dlaczego mężczyzna który ma wszystko, zdradza 28.10.06, 18:31
          gosiulkad napisała

          przepraszam... raz jeszcze
          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=150&w=27425638&v=2&s=0
          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=343&w=25888218&a=25888218
          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=210&w=25888412&a=25888412
          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=45&w=25914650&a=25914650itd...
          A moze wizyta u lekarza? ;-P

          I co z tego gosiulkad? Przecież w aktualnym związku nie napisałam nigdzie, że
          jestem sama tzn. bez męża czy dziecka. Jeśli tak to mi pokaż...
          Poza tym czy z tego powodu jestem gorsza niż wolna kobieta?
          • gosiulkad Re: Dlaczego mężczyzna który ma wszystko, zdradza 28.10.06, 22:48
            multum cale 'to z tego'... lat 25 i maz i milosc platoniczna do przyjaciela
            meza i kolejny kochanek i prawdopodobna kochanka meza i na dodatek 3- letni
            Patryczek... co on na to? nie chce mi sie tracic czasu na popisywanie gdyz
            poniewaz smierdzi trollem :-) chyba ze to ty jestes zdradzana zona i probujesz
            w przedziwny sposob dowiedziec sie dlaczego on zdradza cie z sasiadka...
            PS. Sadzac po fotce dalabym ci lekko 30 :-)

            • rx Re: Dlaczego mężczyzna który ma wszystko, zdradza 29.10.06, 01:25
              No ale mąż w Irlandii od marca co najmniej, więc może coś się udało w
              międzyczasie pokleić na miejscu w Stargardzie. Chociaż nie wiadomo bo Rafał
              (mąż) też czasem pisze z tego konta... No i w sumie Magda też już z Rafałem w
              Irlandii. Więc to w tym wątku chodzi o tego, który wam odnajmuje dom w Kerry,
              nie mówi po naszemu i zmarł mu teść ?
              • gosiulkad Re: Dlaczego mężczyzna który ma wszystko, zdradza 29.10.06, 22:45
                No najwyrazniej... Odnajmuje, wiec moze wchodzic bez pukania, nie mowi po
                naszemu, a Madzia po ichniemu, wiec narodzil sie problem - 'dlaczego jerry z
                kerry wchodzi do mnie bez pukania, skoro nadal kocha swoja zone?' ;-P
    • ciarna_87 Re: Dlaczego mężczyzna który ma wszystko, zdradza 28.10.06, 18:06
      no od dziwek nie moge Cię wyzwać bo chyba nie bierzesz za To pieniędzy...
      chyba... :) nie jestes w porzadku w stosunku do jego żony i jakbym Tobą była to
      poszłabym do tej żony i wszystko jej wyśpiewała i ten pan myślący kutasem może
      by się czegoś nauczył

      proste suka daje to pies bierze a z ciebie jest suka
      • aneczka331 Re: Dlaczego mężczyzna który ma wszystko, zdradza 28.10.06, 21:17
        Ciarna ile Ty masz lat dziecko? Z wyliczeń wyszło mi, że dopiero 19. Podrośnij
        trochę i wypowiadaj się na tematy dorosłych....
        Jak dorośniesz sama zobaczysz, że życie nie jest ani czarne ani białe. Ten
        facet ma 45 lat i wie co robi. Nikt nie gwałci i nie zmusza do seksu.
        Trochę pomyśl... i dopiero potem oceniaj 2 strony, a nie tylko jedną.



        ciarna_87 napisała:

        > no od dziwek nie moge Cię wyzwać bo chyba nie bierzesz za To pieniędzy...
        > chyba... :) nie jestes w porzadku w stosunku do jego żony i jakbym Tobą była
        to
        >
        > poszłabym do tej żony i wszystko jej wyśpiewała i ten pan myślący kutasem
        może
        > by się czegoś nauczył
        >
        > proste suka daje to pies bierze a z ciebie jest suka
        • ciarna_87 Re: Dlaczego mężczyzna który ma wszystko, zdradza 28.10.06, 21:29
          jestem gó..arą niestety każdy musi przejść przez 19 żeby dojśc do starszego
          wieku chyba normalne nie trzeba mieć 50 lat żeby zrozumieć że puszczenie się
          to nic dobrego
    • szubrawiec76 Re: Dlaczego mężczyzna który ma wszystko, zdradza 28.10.06, 18:51
      magdaraf2 napisała:

      > Mężczyzna w średnim wieku (40 lat). Ma wszystko. Dobrą pracę, wielki dom,
      > dobre auto, dość atrakcyjną żonę, dziecko, kupę kasy. Spotyka młodszą od
      > siebie o 15 lat kobietę i dąży do tego, by ją mieć. Nawiązuje z nią romans,
      > zaczyna przychodzić do niej codziennie i kocha się z nią ryzykując, że ktoś
      > ich przyłapie. Dlaczego tak ryzykuje? Dlaczego skoro twierdzi, że kocha żonę?

      dokładnie z tego... co poniżej.
      > Z nudów? Z pożądania? Kryzys wieku średniego? A może coś nie tak w jego
      > małżeństwie?
      • adonaii Re: Dlaczego mężczyzna który ma wszystko, zdradza 28.10.06, 20:30
        Nikt nie ma wszystkiego - co było pokazane/powiedziane wyżej:Z
        Nikt nie jest doskonały. Są czasem takie okresy w życiu człowieka najbardziej
        nawet moralnego i monogamicznego, że ulega własnym zaskakującym go impulsom, o
        których by nawet nie pomyślał. Nagle czuje się mężczyzną jak nigdy dotąd w
        stosunku do kobiety, której nawet nie lubił, która go drażniła, a okazuje się
        ostatecznie niezbędna. Mówi o niej: Inspiracja. Mówi, że wreszcie ktoś
        odpowiedział na jego potzreby. A ta jego własna dotychczasowa kobieta, domowa,
        Święta nuży go tylko i frustruje. Nie potrafi się od niej psychicznie oderwać,
        ale z niechęcią myśli o tym, co ona nazywa ich miłością i wspólnym szczęściem.
        Nie mają już wspólnego szczęścia i to jest prawdziwy dramat, prawdziwe
        rozejście, prawdziwa samotność. Cieszą ich jeszcze jakieś wspólne sprawy i
        chwile, ale już żyją osobno i pewnie się nie zejdą. Tak toczy się ten światek.
        Nasze najszlachetniejsze marzenia go nie zmienią:)
    • mroofka2 Re: Dlaczego mężczyzna który ma wszystko, zdradza 30.10.06, 14:04

      czyli jednak nie ma wszystkiego, skoro zdradza
      • valisere Re: Dlaczego mężczyzna który ma wszystko, zdradza 04.11.06, 02:32
        Poniewaz szuka nowych wyzwan i adrenaliny, mezczyzna jest lowca i instynkt moze
        byc jedynie tymczasowo uspiony.
        Opowiem Wam moja historie i mozecie mnie potepic lecz niewiele mnie to
        interesuje, poniewaz prowadze zycie jakie sobie sama wybralam. Rada dla
        kochanki ktora zaczela ten watek: musisz byc zdynsansowana do sytuacji,
        pozbawiona uczuc i wyrachowana. Mysl jedynie o sobie... z zona raczej nigdy nie
        wygrasz w 99%.
        Bylam w stalym zwiazku przez nieomal 5 lat, prawie juz wyszlam za maz, ale
        stwierdzilam ze moj narzeczony nie pasuje do obrazu zycia jakie chcialabym
        prowadzic, nie mam czasu na rodzine bo kariera jest na pierwszym miejscu.
        Odeszlam... obecnie mieszkam za granica, mam 25 lat, jestem prawnikiem, koncze
        aplikacje prawnicza w londynie, zarobki na tym etapie kariery zawodowej zwykle
        sa marne ok £20,000 rocznie, wiec nie zawsze moge sobie pozwolic na ulubione
        luksusy, torebki czy buty prady etc. Prowadze zycie bardzo rozrywkowe bo nie
        mam czasu na staly zwiazek na obecnym etapie mojego zycia... opinia spoleczna
        jest dla takich kobiet bardzo nieprzychylna, bo mezczyzna ktory musi sie
        wyszalec to macho, a kobieta to ku.. ale I do not care... buahaha Mezczyzni po
        prostu nie moga tego przebolec, ze sa traktowani jak zabawki. A jeszcze
        chcialabym wspomniec ze bylam bardzo zakochana i zostalam zdradzona, wiec
        stracilam zludzenia w wieku lat 19 i postanowialam postepowac jak mezczyzni,
        traktowac ich tak jak oni traktuja kobiety, ktos powieniem im dac nauczke.
        Mam arragement z moim kochankiem, ma 38 lat, wysportowany, atrakcyjny, jest
        zonaty, ale dla mnie jego zona nie istnieje, nie intersuje mnie ten fakt, nigdy
        jej nie spotkalam i nie zamierzam, mieszka 30 mil pod londynek w ich
        rezydencji, mamy szczegolowo ustalone warunki naszych spotkan ktore sama
        narzucilam, dystans jest podstawa, zadnego zaangazowania emocjonalnego, czysty
        biznes... a wiec tak £3500 na moje miesiecznie na wydatki oprocz mojej pensji z
        kancelarii, luksusowe auto do uzytku, mam wynajete wlasne mieszkanie/trzymam je
        na wszelki wypadek, jako zabezpieczenie zebym nie zostala pewnego dnia bez
        dachu nad glowa/ plus luksusowy apartament za ktory on placi, na poczatku
        tygodnia ustalamy grafik w ktore dni mnie potrzebuje zeby pokazac sie na
        oficjalnych przyjeciach, bankietach, kolacjach, polu golfowym, meczu polu etc.
        Razem jezdzimy na nartach w szwajcarii, na nartach wodnych, skaczemy ze
        spadochronu... zona nie chce korzystac z nim z takich atrakcji... mnie nie
        interesuje staly zwiazek jak juz wspomnialam, seks kocham wiec takich uklad
        obopolnie nam odpowiada... tym bardziej, ze on jest wart £50,000,000 wiec
        dlaczego nie moge sie narazie tym faktem bawic i mam sobie odmowic... jestem b
        atrakcyjna mloda kobieta ale trzeba byc kuta na 4 lapy! ;-) w reszte dni kiedy
        sie nie widzimy mam wieczorami czas dla siebie i dla swoich znajomych, chodze
        na fitness, clubbing z super atrakcyjnymi facetami w podobnym wieku do
        mojego... srednio co miesiac spotykam sie z nowym toyboyem, jak mnie znudzi to
        poznaje nowego, i jestem niezmiernie szczesliwa, ale jestem 200% egoistka! Mam
        wszystko czego potrzebuje na obecnym etapie zycia: zycie w luksusie, pieniadze,
        seks, zabawe i rozkwitajaca kariere... i na dzis jest ok. Jutro sie okaze...
        Ustatkuje sie za 4-5 lat, a wtedy bede najlepsza zona i matka swiata, i nigdy
        nie zdradze mego meza :-)
        Pewnie wzruszylam meska opinie publiczna, buahahaha, teraz mozecie mnie
        obgadac... A Tobie Magdo chcialabym pokazac ze mozna z takiego ukladu wycisnac
        max ilosc korzysci dla siebie
        pozdrawiam goraco
        • kolorowa_buzia Re: Dlaczego mężczyzna który ma wszystko, zdradza 04.11.06, 17:24
          Jasne i konkretne slowa!
          • magdaraf2 Re: Dlaczego mężczyzna który ma wszystko, zdradza 07.11.06, 12:49
            Mój mąż sie dowiedział. Nie wyobrażam sobie, że mogłabym go stracić a
            jednocześnie nie wyobrażam sobie dalszego życia bez męzczyzny, o którego pytałam
            rozpoczynając ten wątek. Można kochać dwie osoby? Nie wiem już co jest nie tak z
            moimi uczuciami. Mąż mnie kocha ponad życie, a ten drugi mężczyzna również
            troszczy się o mnie tak jak gdyby obdarzył mnie jakimś głębszym uczuciem a nie
            tylko pożądaniem. Po każdej wiadomości ode mnie natychmiast jest przy mnie nie
            tylko po to by się ze mną kochać. Powinnam skończyć ten romans, ale wiem, że nie
            zniosę życia bez bliskości z tym drugim.
            • szarak1 Re: Dlaczego mężczyzna który ma wszystko, zdradza 07.11.06, 23:28
              magda ,cięzkie chwile przed tobą/wami .powiedz kochankowi ,że mąż się dowiedział , i czy dla ciebie zostawi żonę . dowiesz się , czy w sytuacji zagrożenia zachowa sie jak facet ,czy tylko chciał popieścić ładną dziewczyne .
              • amanda30 Re: Dlaczego mężczyzna który ma wszystko, zdradza 07.11.06, 23:44
                Leczy kompleksy.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja