Seks z kobietą pięćdziesięcioletnią

04.11.06, 15:23
Norma czy dewiacja?
    • rodned Re: Seks z kobietą pięćdziesięcioletnią 04.11.06, 15:25
      jak masz 20 to dzisiaj norma, jak masz 14 to prokurator
      • para_my Re: Seks z kobietą pięćdziesięcioletnią 04.11.06, 15:35
        nicky007 napisał:

        > Norma czy dewiacja?

        Człowieku moja małżonka ma 47 lat.Dzisiaj się rano kochaliśmy - cycuszki ma
        ładniejsze od niejednej 20-latki.

        JAK NAJBARDZIEJ NORMA!!!!!
        • nicky007 Re: Seks z kobietą pięćdziesięcioletnią 04.11.06, 15:44
          para_my napisał:


          > Człowieku moja małżonka ma 47 lat.Dzisiaj się rano kochaliśmy - cycuszki ma
          > ładniejsze od niejednej 20-latki.
          >
          > JAK NAJBARDZIEJ NORMA!!!!!


          Pytałem o kobiety pięćdziesięcioletnie i starsze. 47-latka się nie kwalifikuje.
          • facettt Seks z kobietą pięćdziesięcioletnią - normalne. 04.11.06, 15:48
            nicky007 napisał:
            > Pytałem o kobiety pięćdziesięcioletnie i starsze. 47-latka się nie
            kwalifikuje.


            Mam znajomego, dajmy mu na imie Gigolo, ktory za pewne gratyfikacje
            zajmuje sie samotnymi 50-60-cio letnimi kobietami...

            Mowi, ze niektore sa calkiem calkiem i robi to nawet z przyjemnoscia...


            • podrozujacy Re: Seks z kobietą pięćdziesięcioletnią - normaln 04.11.06, 16:12
              Mam dwie kuzynki:52 i 28 letnia.Bylem z nimi kilka razy na plazy i na weselach
              czy innego rodzaju uroczystosciach.Ta pierwsza ma wspaniale ksztalty i
              cialo,minimalne zmarszczki na twarzy (mimo paru kg za duzo) ta druga ma obwisly
              brzuch i skore marszczaca sie na piersiach (nawet nie ukrywala tego bardziej
              zabudwoanym biustonoszem plazowym)i zmarszczki przez pol twarzy.Gdybym nie byl
              ich kuzynem mialbym ochote na ta starsza.Przy tym ta starsza ma wieksze
              powodzenie u facetow (niektorzy sa mocno zaskoczeni jak juz poznaja wiek)
              Wszysko zalezy od tego jak kobieta o siebie dba i jaki miala zyciorys (tak mi
              sie wydaje),
              • triss_merigold6 Re: Seks z kobietą pięćdziesięcioletnią - normaln 04.11.06, 16:38
                Znam panią 60-letnią. Wygląda ślicznie. Jest szczupła ale nie zasuszona, ma
                dośc gładką twarz, usmiechnięta, ma ładne zęby i dobrze podcięte włosy, ubiera
                się kolorowo ale nie "dzidzia piernik". Jak ją poznałam sądziłam, że ma z 10
                lat mniej. Faceci się za nią oglądają.:)
                • margot50 Re: Seks z kobietą pięćdziesięcioletnią - normaln 04.11.06, 17:08
                  Jak byla sliczna to i sliczna zostanie, jezeli dba o siebie.
                  Ja mam 50 i faceci sie za mna ogladaj, a poniewaz mam tak od dawna to postaram
                  sie by trwalo to jak najdluzej.
                  Przyjemniej sie z tym zyje, pozdrawiam M.
    • arkusz.plano Re: Seks z kobietą pięćdziesięcioletnią 05.11.06, 09:50
      To zalezy ile ty masz lat?
      Jesli 50-70 - to norma,
      jesli 20-30 - to dewiacja.
      :)))))
      • lune seks z facetem 50-letnim ... 05.11.06, 10:29
        arkusz.plano napisał:

        > To zalezy ile ty masz lat?
        > Jesli 50-70 - to norma,
        > jesli 20-30 - to dewiacja.
        > :)))))

        I coz panowie powiecie na takie odwrocenie sytuacji ? ;)))
        Pewnie sie nie zgodzicie z twierdzeniem ze dewiacja jest seks 50-latka z 20-
        letnia dziewczyna ? ;)))

        lune
        • arkusz.plano Re: seks z facetem 50-letnim ... 05.11.06, 11:10
          Ja sie zgodze, bo nie moglbym sie kochac z dziewczyna
          majac swiadomosc, ze moglaby byc moja corka.
          • arkusz.plano Re: seks z facetem 50-letnim ... 05.11.06, 11:12
            Teraz jeszcze jestem mlody i moglbym to robic z 20-latka, ale po co?
            No, niech jakis staruch "ruszy" moja corke, jak bedzie miala 20 lat !
            • lune a jesli 05.11.06, 12:14
              twoja corka pokocha 'starszego pana' ?

              bedziesz zwalczal ?

              to chyba tez nie za dobrze ...

              lune
              • arkusz.plano Re: a jesli 05.11.06, 16:39
                lune napisała:
                > twoja corka pokocha 'starszego pana'?
                > bedziesz zwalczal ?

                Nie bedzie takiej potrzeby, bo tak ją wychowam, z nie w glowie jej beda starsi
                panowie. Zreszta uwazam, ze tylko te dziewczyny potrafia sie zakochac w starszym
                mezczyznie, ktorym w dziecinstwie brakowalo ojca, jesli maja jakies
                niezaspokojone potrzeby, ktore moze zapewnic tylko kochajacy i rozumiejacy
                ojciec. Czasem sa to dziewczyny z rozbitych rodzin; czasem z rodzin, gdzie
                ojciec byl niedostepny, zbyt surowy, nie interesowal sie swoja dorastajaca corka.
                • arranjuez Re: a jesli 05.11.06, 17:35
                  O masz. Ja wychowywałam się bez ojca, a starsi panowie wcale mnie nie
                  interesują. Śmieszą mnie ich podchody i imponowanie kasą.
                  • yagiennka Re: a jesli 05.11.06, 18:30
                    No masz, a ja miałam ojca despotę i w ogóle nie miałam z nim żadnego kontaktu. A
                    starsi panowie mnie też nie interesują wręcz ptrzeciwnie, wolę już młodszego od
                    siebie niż o 10 lat starszego - blee. Nijak się ta teoria nie sprawdza :)
                    • maag2 Re: a jesli 05.11.06, 20:22
                      U mnie podobnie, z ojcem średni kontakt i nie wyobrażam sobie związku z dużo
                      starszym mężczyzną, z młodszym...chętnie:)
                      • ys6 Re: a jesli 07.11.06, 14:06
                        Czytajcie panie ze zrozumieniem...

                        "tylko te dziewczyny potrafia sie zakochac w starszym
                        mezczyznie, ktorym w dziecinstwie brakowalo ojca etc."

                        Oznaczna wnioskowanie JEZELI "dziewczyny potrafia sie zakochac w starszym
                        mezczyznie" TO "w dziecinstwie brakowalo ojca etc." Chcąc sfalsyfikować to
                        twierdzenie poprzez podanie kontrprzykładu należy pokazać osobę dla, której
                        spełnione jest ZAŁOŻENIE, czyli "dziewczynę, która potrafia sie zakochac w
                        starszym, a nie jest spełniona TEZA czyli "w dziecinstwie brakowalo ojca etc."


                        Tymczasem wszystkie popełniłyście błąd logiczny zamieniając założenie z tezą i
                        podając kontrprzykład na twierdzenie "dziewczyny, którym w dziecinstwie
                        brakowalo ojca etc.,potrafia sie zakochac w starszym mezczyznie". Twiedzenie to
                        NIE JEST równoważne wyjściowemu.
                • piekielnica1 Re: a jesli 06.11.06, 09:18
                  arkusz.plano napisał:
                  > Nie bedzie takiej potrzeby, bo tak ją wychowam, z nie w glowie jej beda starsi
                  > panowie.

                  No cóż życie weryfikuje nasze plany.
                  Będziesz pierwszym w dziejach ludzkości jeżeli uda Ci się w 100% zrealizować
                  swoje założenia wychowawcze.
                  A dziecko, które się podda w pełni tym założeniom to bezwolna lalka niezdolna
                  do samodzielnego myślenia i życia.
    • blueska3 Re: Seks z kobietą pięćdziesięcioletnią 06.11.06, 15:44
      A to 50letnia babka nie moze być atrakcyjna??? Niektóre 50latki w porównianiu do
      50latków mają taki sexapil, że tylko pozazdrościć. Wiec nie widzę w tym nic
      złego pod warunkiem ze tym facetem co się do tej babki przystawia jest jakis
      16latek ;)
      • sociopata Re: Seks z kobietą pięćdziesięcioletnią 06.11.06, 16:39

        no, no, bez przesdy. Sa super ale, ze zaraz lepsze?
        • piekielnica1 Re: Seks z kobietą pięćdziesięcioletnią 06.11.06, 20:30
          sociopata napisał:
          > no, no, bez przesdy. Sa super ale, ze zaraz lepsze?

          No pewnie, Ze masz wątpliwości. Zwłaszcza, że właśnie Twoja Babcia lada chwila
          osiągnie ten wiek.
    • chijana Re: Seks z kobietą pięćdziesięcioletnią 07.11.06, 14:10
      ja nie widze w tym nic zlego ani nie uwazam tego za dewiacje.
      widzialm kilku 50cio latkow korych tez bym chetnie poznala blizej
Pełna wersja