Nie lubię jak faceci przy mnie przeklinają

09.11.06, 22:26
wiadomo nie chodzi o to, że przeklinają non-stop, ale w ogóle zdarza się. Nie
będę zwracała uwagi bo od wychowywania nie jestem ja...ale trochę obycia
panowie!!

żeby nie było że mi się to nei zdarza, ale w ekstremalnych oklicznościach
napewno nie w pracy, a najlepiej kiedy nikogo nie ma w pobliżu ;P
    • alfika Re: Nie lubię jak faceci przy mnie przeklinają 09.11.06, 22:28
      a dlaczego masz nie powiedzieć, żeby dla Twojej przyjemności odpuścił
      przerywniki?
      to nie jest wychowywanie, tylko proste życzenie
      • mamba8 Re: Nie lubię jak faceci przy mnie przeklinają 09.11.06, 22:31
        bo chciał żebym go wysłuchała a nie prawiła morałów ;)
        btw mój jakby przełożony
        • alfika Re: Nie lubię jak faceci przy mnie przeklinają 09.11.06, 23:13
          no i co z tego?
          człowiek jak człowiek
          "szefie, cóż to za słownictwo spaskudzone!" i masz z głowy
    • markus.kembi Re: Nie lubię jak faceci przy mnie przeklinają 09.11.06, 22:29
      Wszystko rzecz gustu

      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=29&w=51366813&v=2&s=0
      • mamba8 Re: Nie lubię jak faceci przy mnie przeklinają 09.11.06, 22:32
        hmmm czyli demonstrowanie męskości...coś w tym jest ale niemniej jednak nie
        powinno się tego robić przy kobietach.
    • znakzapytania2 Re: Nie lubię jak faceci przy mnie przeklinają 09.11.06, 23:07
      Też za tym nie przepadam, ale jesli to sa moi w miare dobrzy koledzy to bez
      problemu zwracam uwage, tupiąc trzewikiem :-)
    • itsnotme Re: Nie lubię jak faceci przy mnie przeklinają 10.11.06, 08:27
      Już tu jedna taka królewna była, która nas uczyła żeby kobiet na piwo nie zapraszać.
      Dziękujemy za radę:)
      • tygrysio_misio Re: Nie lubię jak faceci przy mnie przeklinają 10.11.06, 11:42
        Jak mozna sobie nie trzepnac piwa z kobieta??

        Czasem kobiety specjalnie chodza na piwo z facetami..nawet na wieksza ilosc,
        zeby ich troche wykorzystac jak juz beda w stanie sie niehamowac:D
    • tygrysio_misio Re: Nie lubię jak faceci przy mnie przeklinają 10.11.06, 11:39
      mi sie zdaza...szczegolnie w czasie sesji jak ciagle jest malo czasu a musze
      sterczec caly dzien w kolejce do obrony projektu...

      albo jak jestem bardzo mocno odchylona od rownowagi psychicznej...np jak sie
      kloce z facetem to potrafie palnac "odpie..sie ode mnie wkoncu" ;]

      jak mnie walnie ostro dobry i dziwny humor to czasem tez...ale zazwyczaj to
      jest element szokowania;]

      na codzien to nie przeklinam i nie lubie jak ktos siedzi sobie za mna na auli i
      co kilka slow klnie bo nie widzi co prof. marze po tablicy...dla mnie to ze
      czegos nie widze jest raczej powodem to tego, zeby kupic sobie okulary a nie
      sypac wiezke typu "Co tam jest ku.. napisane"

      • sep80 Re: Nie lubię jak faceci przy mnie przeklinają 10.11.06, 13:56
        Bardzo mi miło to słyszeć :). Ja nie lubie kiedy kobiety coraz częściej nie
        dość, że nie mają nic przeciwko temu żeby mężczyźni przeklinali to same
        przeklinają! Ja mimo, że w męskim gronie przeklinam dość często to kiedy
        znajdzie się obok mnie jakaś niewiasta zaprzestaję tego procederu :)
        Pozdrawiam wszystkie wrazliwe białogłowy :)
    • hansii Nie rozumiem uwagi, to takie trudne zareagowac? 10.11.06, 13:54
      Nie musisz byc od wychowania, wystarczy, ze nie bedziesz od tolerowania.

      Gdy sa to kontakty prywatne - tez nie zwacam (klnacemu) uwagi - ale po prostu
      koncze kontakty z osoba, ktora przeklina.

      Gdy sa to kontakty zawodowe i nie moge ich zerwac - grzecznie zwacam uwage.
      To takie trudne?

Inne wątki na temat:
Pełna wersja