znakzapytania2 11.11.06, 15:22 a wy tego nie chcecie, ona was podrywa, kokietuje, ale nie jest w waszym typie, nie podoba się wam :-) Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
smok_sielski Re: co robicie kiedy kobieta was podrywa a wy... 11.11.06, 15:27 Rzygam jej pod nogi smok Odpowiedz Link Zgłoś
magneto2000 Re: co robicie kiedy kobieta was podrywa a wy... 11.11.06, 15:30 Ignoruję to co do mnie mówi. Odpowiedz Link Zgłoś
czestmir012 Re: co robicie kiedy kobieta was podrywa a wy... 11.11.06, 15:50 Moj koles splawil taka gdy go prosila do tanca. Powiedzial: "Nie tancze bo sie poce. A jak sie poce to mi cycki smierdza". Bardzo skuteczne jak sie okazalo:P Odpowiedz Link Zgłoś
rozczochrany_jelonek Re: co robicie kiedy kobieta was podrywa a wy... 11.11.06, 15:57 obrzydzanie jest bardzo skuteczne, dziala rowniez dlubanie w nosie :) Odpowiedz Link Zgłoś
tony32 Re: co robicie kiedy kobieta was podrywa a wy... 11.11.06, 15:52 RŻNE GŁUPA Odpowiedz Link Zgłoś
bogo2 Re: co robicie kiedy kobieta was podrywa a wy... 11.11.06, 16:22 mimochodem rzucam, ze jest podobna do danusi rinn... znakzapytania2 napisała: > a wy tego nie chcecie, ona was podrywa, kokietuje, ale nie jest w waszym > typie, nie podoba się wam :-) Odpowiedz Link Zgłoś
znakzapytania2 Re: co robicie kiedy kobieta was podrywa a wy... 11.11.06, 18:57 o rany...panowie...prawie załamka...jesteście bez serca...:-) Nie można by tak jakoś delikatniej tego rozegrać? Chyba jednak kobiety w takich sytuacjach są subtelniejsze :-)Ale jedno jest pewne: ogromne to ryzyko Was podrywać :-) Odpowiedz Link Zgłoś
brak.polskich.liter Re: co robicie kiedy kobieta was podrywa a wy... 11.11.06, 22:11 Alez mozna delikatniej rozegrac. Tyle, ze ignor czy kulturalne splawianie w stylu "nie mam czasu/moze kiedy indziej/jestem umowiony" nie zawsze dziala. Niestety. Pytanie, co robic, jesli trafilo sie na upierdliwego desperado plci zenskiej i powiedzenie N razy "nie, dzieki, nie jestem zainteresowany" albsolutnie laski nie zniecheca. Uwierz mi, kobiety niekoniecznie sa w takich sytuacjach subtelniejsze. Ja np. subtelna nie jestem i problemow z dobitnym uswiadomieniem namolnemu wielbicielowi, ze ma spadac raczej nie mam :D. Natomiast moj bliski kumpel ma miekkie serce i co rusz problemy ze splawieniem natretnej panny. Odpowiedz Link Zgłoś
eeela Re: co robicie kiedy kobieta was podrywa a wy... 11.11.06, 19:05 Czy mam wnosic z powyzszych wypowiedzi, ze skoro nikt nigdy nie narzygal mi pod nogi ani nie porownal do Danusi Rinn, moje dzialania zawsze byly mile widziane? :-D Odpowiedz Link Zgłoś
znakzapytania2 Re: co robicie kiedy kobieta was podrywa a wy... 11.11.06, 19:07 hehe Eeela no ja to sobie tak tłumacze :-P Odpowiedz Link Zgłoś
saksalainen Zalezy od sytuacji 11.11.06, 19:06 Przewaznie udaje mi sie w miare kulturalnie wycofac (w stylu nie mam czasu, jestem umówiony itp.) - dopiero jak jest bardzo nachalna mówie wprost ze nie jest w moim typie. Odpowiedz Link Zgłoś
znakzapytania2 Re: Zalezy od sytuacji 11.11.06, 19:08 Saks ratujesz honor facetów :-) Odpowiedz Link Zgłoś
szefu13 Re: co robicie kiedy kobieta was podrywa a wy... 11.11.06, 22:27 Po pierwsze to to, że się nie podoba, to jeszcze nie znaczy, że numerku nie można odwalić na zasadzie ludzkiego współczucia. No i nagroda za donry gust się należy. Problem w tym, że niestety zdarza się iż takowe nieszczególne, a chętne panienki przyklejają się do człowieka, czepiają za portki i nie da się ich "strzachnąć". Poza tym bywają też i takie, z kórymi nawet po wódce nie da rady. No i wtedy najlepiej jest takowe omijać łukiem szerokiem, ignorować owe zaloty, a jak już się opędzić nie da (bo i tak bywa), to ja na przykłąd odmawiam dalszej znajomości w bardzo kulturalny sposób twioerdząc, że na stopie czysto towarzyskiej nie da rady (no, chyba, że któraś jest bardzo wartościowa jako człowiek i rozumie, że nic z romansu nie wyjdzie, ale chyba nie o takich my tu dywagujemy ... ) i stanowczo się przy tym upieram mimo durnych pytań "dlaczego?". Zazwyczaj to skutkuje. Odpowiedz Link Zgłoś
moniarb Re: co robicie kiedy kobieta was podrywa a wy... 13.11.06, 15:21 No tak , a potem tu na forum czytamy wątki pt "Co to znaczy?" Panienki piszą - zaczepilam go, zaproponowalam spotkanie, bo w koncu jest rownouprawnienie, mowil ze nie ma czasu, ale w koncu spotkalismy sie, przespalismy sie i teraz on nie dzwoni, nie odpowiada na smsy, dlaczego? Jak zadzwonie, to mowi ze ma duzo pracy - co to znaczy? Odpowiedz Link Zgłoś