Dlaczego mężczyźni, dlaczego kobiety ....

19.11.06, 12:18
I po co te rozwaŻania, jakie powinny byc kobiety a jacy mężczyźni,dlaczego
oni to a one tamto. Już mi po prostu ręcę, a raczej powieki opadają jak te
wszystkie posty czytam. Zwłaszcza pytania kobiet, dlaczego faceci myślą tylko
o jednym, a kobiety o tym samym już nie. Po prostu tak nas NATURA stworzyła,
że jestesmy RÓŻNI. Co nie oznacza, że lepsi czy gorsi. I co zrobić, że
biedakom tylko sex w głowie? Może wcale nie jest im z tym tak łatwo?
Zwłaszcza jak czytają tego typu posty, że w oczach kobiet są potencjalnymi
samcami, którzy oczekują tylko jednego. I jak tu poznać kobietę, i jak zrobić
żeby tak nie myślała. No ale nie oczekujcie też kobietki, ze wybijecie im to
z głowy. Cierpliwośc mężczyzny, po czasie trzeba jakoś wynagrodzić w
przyjemny dla nich sposób ;) A nie lepiej żeby ten fakt odmienności płci
wykorzystywać z korzyścią dla obu stron?Przyznajcie same kobietki,jak wiele
możecie uzyskać wykorzystując na codzieć tę ich słabość i przeforsowując
wiele spraw na swoje w zamian z przyjemny sexik? A wy faceci, czy tak nie
jest że łatwo im ulegacie i zgadzacie się na wiele w zamian za to? Czy to coć
złego?Hm?
    • smok_sielski Re: Dlaczego mężczyźni, dlaczego kobiety .... 19.11.06, 12:23
      > biedakom tylko sex w głowie

      > możecie uzyskać wykorzystując na codzieć tę ich słabość i przeforsowując
      > wiele spraw na swoje w zamian z przyjemny sexik?

      Mnie też ręce opadły
      smok
      • stokrotkazzaplotka Re: Dlaczego mężczyźni, dlaczego kobiety .... 19.11.06, 12:31
        Obawiałam się trochę, że to może zostać źle odbrane, więc małe
        sprostowanie ... Nie chodz o to żeby, chodzić z facetem do łózka w zamian za
        korzści materialne, chodzi mi o relacje damsko-męską w związku ....
        • silic Re: Dlaczego mężczyźni, dlaczego kobiety .... 19.11.06, 13:24
          > Nie chodz o to żeby, chodzić z facetem do łózka w zamian za
          > korzści materialne, chodzi mi o relacje damsko-męską w związku ....

          Myślę, że smok zrozumiał to bardzo dobrze, dlatego mu ręce opadły. Ja się
          przyłączam do tego opadu.
          Za kogo ty nasz masz ? Jesteś nie lepsza niż te które krytykujesz.
    • facettt Stokrotko, nie jest tak zle...:))) 19.11.06, 13:32
      (zapewniam Ci z pozycji wieloletniego doswiadczenia).


      Wiekszosc kobiet doskonale rozumie, ze mezczyzni sa, jacy sa i umie sie z tym
      odnalezc...

      To o czym piszesz dotyczy MNIEJSZOSCI, ktora tego nie chce rozumiec, ze nikogo
      sie zmienic nie da i ciagle to probuje - narazajac sie na stresy , a w koncu
      placzac tu na forum innym w rekaw :)))
    • moutard Re: Dlaczego mężczyźni, dlaczego kobiety .... 19.11.06, 13:35
      stokrotkazzaplotka napisała:
      Przyznajcie same kobietki,jak wiele
      > możecie uzyskać wykorzystując na codzieć tę ich słabość i przeforsowując
      > wiele spraw na swoje w zamian z przyjemny sexik? A wy faceci, czy tak nie
      > jest że łatwo im ulegacie i zgadzacie się na wiele w zamian za to? Czy to coć
      > złego?Hm?

      - zlego nic. wiekszosc mezczyzn - w momencie, gdy orientuje sie, ze ma do
      czynienia z seksualna szantazystka, dziekuje takiej jednak za wspolprace :)))
      • cleer13 Re: Dlaczego mężczyźni, dlaczego kobiety .... 20.11.06, 14:39
        Jeśli Twoją receptą na rozwiązywanie wszelkich problemow w związku jest
        manipulowanie facetem za pomoca seksu to bardzo jestem ciekawa, jak sobie
        poradzisz ,kiedy bedziesz juz w tym zwiazku na tyle dlugo, ze facet nie bedzie
        na Ciebie tak leciał, jak Ci sie to teraz wydaje, mało tego - to na co bedzie
        mial największa ochotę to na sex z jakąkolwiek inną?
Pełna wersja