Czy faceci zawsze tak mają?

23.11.06, 12:02
Czy to jest normalne, że facet po rozstaniu (z mojej winy) wraca mówi, ze mu
zależy, nastepnie przez jakieś 2-3 tygodnie wszystko jest dobrze, a potem
znowu dostaje smsa,że z nami juz koniec. Doszłam więc do wniosku, że zupełnie
dam sobie spokój, bo w końcu ile mozna taką sytuację znosić i w ogóle nie
zareagowałam. Efekt jest taki, że on jest bardzo zdziwiony, że się do niego
nie odzywam i nie stać mnie nawet na napisanie kilku słów.
Nie wiem w ogóle jak zareagować, przecież takie postepowanie jest bez sensu.
Najzabawniejsze jest jednak to, że nie wiem w ogóle o co mu chodzi?
A moze to jest po prostu zwykły szantaż emocjonalny?
    • markus.kembi Tak, faceci zawsze tak mają 23.11.06, 12:09
    • kacperek2231 Re: Czy faceci zawsze tak mają? 23.11.06, 12:13
      ZAWSZE...
    • hultaj78 Re: Czy faceci zawsze tak mają? 23.11.06, 12:16
      IMO przy rozstaniach wina jest zawsze po obu stronach. Niekoniecznie równa ale
      po obu.

      Dobrze zrobiłaś. Olej. Bo mu chodzi o to żeby mieć satysfakcję że na końcu to
      on rzucił Ciebie a nie Ty jego. Za chwilę poznasz następnego, a tamten niech
      się gryźnie! ;)
      • natalii24 Re: Czy faceci zawsze tak mają? 23.11.06, 12:25
        Tylko,że na jego miejscu ja bym się tak nie poniżała...zwłaszcza że ja sie do
        niego już jakiś czas nie odzywam, a on robi to niemal codziennie. Pewnie to jest
        dla niego nowa sytuacja, bo do tej pory to on wszystkie rzucał :P
        • hultaj78 Re: Czy faceci zawsze tak mają? 23.11.06, 12:37
          Oj biedaczek, narcystyczna natura dostała prsztyczka w nos i nie umie sobie z
          tym poradzić? ;)
          Niech się gryźnie po dwakroć! ;)

          Sama widzisz że faceci są często jak psy - gonią to, co ucieka ;)
          • natalii24 Re: Czy faceci zawsze tak mają? 23.11.06, 12:50
            jasne...a wygra ten, który pierwszy dotrze do kości, na której z nieświadomie
            mozę sobie zęby połamać, bo okaże się nie do przełknięcia :P
            • hultaj78 Re: Czy faceci zawsze tak mają? 23.11.06, 12:53
              Jak się rzuca z zębami to i bardzo dobrze, że sobie je połamie.
              • natalii24 Re: Czy faceci zawsze tak mają? 23.11.06, 13:12
                jak ma kaganiec to nawet nie skosztuje... bo najgorzej jest "chcieć i nie móc"
                • hultaj78 Re: Czy faceci zawsze tak mają? 23.11.06, 13:14
                  Tylko dla niego. a Ty mu zagraj na nosie ;)
                  • natalii24 Re: Czy faceci zawsze tak mają? 23.11.06, 13:29
                    niech wącha i nie dotyka ;)
    • tygrysio_misio Re: Czy faceci zawsze tak mają? 23.11.06, 12:39
      O kufa..jestem z Ciebie dumna..ja bym tak nie potrafila..zbyt glupia jestem i
      zbyt naiwna

      • natalii24 Re: Czy faceci zawsze tak mają? 23.11.06, 12:47
        ja też byłam głupia bo pokazałm, że mi zależy, bo zaczął być mnie zbyt pewien...
        cóż teraz już chyba nie jest :D
        czasami trzeba utrzec komus zbyt długie rogi... sama zrozumiałam to dopiero
        niedawno...chociaż szkoda mi, ze tak się stało, bo było naprawdę świetnie :)
        • tygrysio_misio Re: Czy faceci zawsze tak mają? 23.11.06, 13:00
          a ja teraz pozwolilam komus wrocic choc nie wiem po co i sama nie wiem dlaczego

          i tez tak sobie mysla,zeby nie dawac zbyt duzej pewnosci..niech sie postara

          sama nie wiem...z jednej strony jestem szczesliwa,ze dobrze wyszlo i lepiej niz
          wczesniej i mam powody,zeby myslec ze on cos przemyslal....a z drugiej strny
          ciagle mi sie wydaje,ze to wszystko jest gra...

          dlaczego ie chcial mnie jak bylam dobra i ufalam..a teraz chce jak ja sama nie
          wiem czy chce i czy bede potrafila sie pogodzic z pewnymi przykrymi sprawami??

          zawlaszczam sobie znow nie moj watek;]

          ale taka prawda jest...moze wezme sobie z Twojego przypadku cos do serca i sie
          pobawie i poobserwuje;]
          • natalii24 Re: Czy faceci zawsze tak mają? 23.11.06, 13:08
            mnie tak naprawdę zaczął byą pewien wtedy, gdy stwierdziłam, że powinniśmy
            jeszcze raz dać sobie szansę,on też był jak najbardziej za...wcześniej było
            zupełnie inaczej to on był niepewien, z resztą mówił mi to nawet wiele razy...
            Po rozstaniu myślałam, że coś przemyślał...moze cos zrozumiał, w końcu nigdy nie
            mieliśmy większych kłótni...a tu okazało się, że jednak nie...po co więc wracał?
            Żeby za jakiś czas znowu odejść?

            Czasami zastanawiam się, czy to nie był prowokacja, która mu niestety nie wyszła...
            Nie żałuję tego co zrobiłam...jak wróci to na moich warunkach...w końcu
            twierdzi, że się martwi ;D
            • tygrysio_misio Re: Czy faceci zawsze tak mają? 23.11.06, 13:17
              mozliwe ze to prowokacja...ja tez teraz chcialam sie tylko zabawic jednoczesnie
              zgrywac niedostepna i "wolna" - tylko sex nic wiecej;]..ale jemu chyba zalezy
              skoro teraz sie stara i je mi z reki i jak tylko ja mu wyrzuce jakiec
              watpliwosci to zostawia wszystko,zeby do mnie przyjsc i pogadac...kiedys w
              takich sytuacjach wylaczal komorke co mnie jeszcze bardziej doprowadzalo do
              furii i rozamwial dopiero jak sie uspokoilam..zachowywal sie jak kutas..a teraz
              jak ja ju nie chce to on nagle zaczal byc kochany
              • natalii24 Re: Czy faceci zawsze tak mają? 23.11.06, 13:27
                hmm ja nigdy nie miałam takich sytuacji, nigdy nic złego nie usłyszałam od niego
                na swój temat, nie mówiąc o wyłączeniu telefonu - nawet sobie tego nie
                wyobrażam...jeżeli tak zachowywał się wcześniej to teraz bądź czujan...
                • tygrysio_misio Re: Czy faceci zawsze tak mają? 23.11.06, 13:35
                  oj ja tez bylam wtedy winna...bo czesto wypominalam mu bledy z przeszlosci..to
                  ze nie chce kiwnac palcem zeby je naprawic i to do jakich wnioskow to mnie
                  doprowadza.....nie potrafilam przyjac do siebie,ze on nic nie robi bo mu zbyt
                  malo zalezy...

                  tylko zastanawiam sie czemu teraz jak ja juz nie chce to on robi wzystko,zeby
                  bylo dobrze...mowi,ze juz zrozumial (bo mial "zewnetrzny" powod zeby zrozumiec)
                  i ze pewne jego reakcje sklaniaja go do tego,ze to musi byc cos wiecej
                  niz "tylko przyjazn"....a ja sie boje,ze on tylko tak mowi bo zostal sam i
                  potrzebuje kogos...a wie ze jestem naiwna i bierze pierwsze z brzegu

                  jestem czujna i mam powazne watpliwosci...i teraz jak sie nie uda to raczej
                  przeze mnie
                  • tygrysio_misio Re: Czy faceci zawsze tak mają? 23.11.06, 13:36
                    musze leciec na uczelnie na chwile....wroce za godzine gora ;]
                    • natalii24 Re: Czy faceci zawsze tak mają? 23.11.06, 13:38
                      nie pozwól sobie w "kaszę dmuchać":)
Inne wątki na temat:
Pełna wersja