zdzislawasosnicka
26.11.06, 20:04
Słuchajcie, mój przyjaciel powiedział mi, że widział chlopaka, który mi się
podoba i ja podobam się jemu, pod prysznicem. No i krótko mówiąc powiedział
mi,że ma krótkiego:P Generalnie opisał mi wszystko ze szczegółami w ten
sposób, że skutecznie mnie trochę zniechęcił. No ale czy mówił prawdę?
Żeby się dowiedzieć musiałabym sama sprawdzić, ale jeśli jest tak jak mówił
to nie chcę sprawdzać, bo moja reakcja mogłaby go jeszcze uraziź:/
Co sądzicie? Czy faceci ściemniają w takich sprawach? Wierzyć mu na słowo?
To dla mnie aż nie do pomyślenia bo chłopak jest bosko przystojny ( wiem,że
to nie ma z tym nic wspólnego) i pewny siebie. Nie należy do zakompleksionych
kolesi. Jest raczej bardzo otwarty w stosunku do dziewczyn. I właśnie mój
przyjaciel wysunął tezę, że to może być spowodowane jego desperacją. Znaczy
się,że ma małego dlatego startuje do każdej dziewczyny.