jak zinterpretowac takie zachowanie Mężczyzny?

22.12.06, 15:40
witam:)

Krótko,żeby za dużo się nie rozpisywac, bo byłoby za długo ;) Napiszę wam
kilka zachowan chłopaka/mężczyzny, z którym sie spotykam juz od roku. Jak
byscie zinterpretowali takie zachowania:
* wspólny Sylwester
* ciągłe preteksty do spotkań
* wspólne gotowanie, oglądanie filmów, wyjścia na basen , do restauracji
* ciągłe rozmowy przez telefon, kontakt sms-owy
* cudowny seks, czułość
* zwracanie sie z prosba o radę lub pomoc
* wspólny remont jego mieszkania
* używanie zdrobnień, komplementów


jednocześnie:
* brak konkretnych ustaleń co do kolejnego spotkania, zawsze przy okazji
czegoś
* brak wspólnych wyjazdów np na weekend
* nie wychodzilismy nigdy ani z jego,ani moimi znajomymi
* nie ma wspólnych planów, tzn nie mówi " pójdziemy razem za dwa tygodnie do
kina", zazwyczaj nie ma czasu; ale jak znajdzie czas, to już chocby o 21,ale
przyjedzie
* twierdzi,ze jestesmy do siebie za bardzo podobni ( wspólne pasje)
* mówi na mnie koleżanka/ lub mu się wymknie: kochanie

A ja się zakochałam. Nie wiem tylko, czy dobrze odczytałam jego sygnały? Czy
też coś czuje, czy raczej jest mu wygodnie w takim układzie. Jak sadzicie?
Jak się zachowuje zakochany facet? Dzisiaj chcę z nim pogadać, przyznać się
konkretnie do uczucia.( on wie,że cos czuję, ale nie wie,że to już jest az
tak poważne).

Popełniam błąd? czy olac go?

    • dwudziestokilkulatka Re: jak zinterpretowac takie zachowanie Mężczyzny 22.12.06, 15:53
      Nie dojrzał jeszcze do tego związku, nie rozumie że to coś poważnego i nie
      przekonał się jeszcze czy już jest zakochany w Tobie.Tak sądzę.
    • facettt Re: jak zinterpretowac takie zachowanie Mężczyzny 22.12.06, 15:57
      czy ty chcesz sie z nim kochac i calowac, czy filozofowac n/t sensu zycia?
    • spokojniaczek Re: jak zinterpretowac takie zachowanie Mężczyzny 22.12.06, 15:59
      Poważna rozmowa może go tylko przestraszyć radzę porozmawiac o uporządkowaniu
      wspólnego czasu czyli ustalmy jakieś formy komunikacji i np jeszcze rozmowa o
      znajomych.
    • doka4 Re: jak zinterpretowac takie zachowanie Mężczyzny 22.12.06, 18:25
      Zapytaj go, czy dla niego jesteś jego koleżanką czy dziewczyną.
      • mcbeal28 Re: jak zinterpretowac takie zachowanie Mężczyzny 22.12.06, 22:38
        a z koleżankami się sypia?

        to ja jestem z starej szkoły jazdy!

        doka4 napisała:

        > Zapytaj go, czy dla niego jesteś jego koleżanką czy dziewczyną.
    • zygmunt_wiadro Re: jak zinterpretowac takie zachowanie Mężczyzny 22.12.06, 18:31
      Najlepiej będzie jak z nim porozmawiasz i powiesz mu co o tym wszystkim myślisz
      i zapytasz go co on o tym myśli. My jesteśmy dosyć prosto skonstruowani, jeżeli
      będzie zainteresowany to ci powie, jeżeli nie będzie to zacznie kręcić - ot cała
      filozofia.
      • mcbeal28 nie interpretowac mężczyzny... 22.12.06, 22:48
        cały czas sie tego uczę.
        Mężczyzna to nie wiersz...
        nie trzeba go interpretować,

        on mówi= tak jest
        a nie on mowi= wydaje mi się, że przez tĄ wypowiedź on chciał wyrazić...
    • raptulus Re: jak zinterpretowac takie zachowanie Mężczyzny 23.12.06, 03:50
      Wszyscy, zgodnie, radzą porozmawiaj z nim. Tak jakby mężczyźni byli stworzenie
      do rozmawiania. NIE rozmawiaj z nim! Przekaż mu informacje. Mimochodem, przy
      okazji, rzuć słówko. To może go sprowokować do objaśnień i wyjaśnień.
    • znj2 Re: jak zinterpretowac takie zachowanie Mężczyzny 23.12.06, 05:18
      Normalny facet. Nie jesteś jedna, więc operuje ogólnikami.W ten sposób nie
      wpadnie.
      Ale naiwna!
      • pszczola25 Re: jak zinterpretowac takie zachowanie Mężczyzny 23.12.06, 10:40
        akurat tak się złożyło, że wczoraj się widzieliśmy i doszło do rozmowy.

        Dla niego to był po prostu układ: jesteśmy kolegami, ale przy okazji chodzimy do
        łóżka. Przyznał,że jemu od jakiegoś czasu ta sytuacja też przeszkadzała i chciał
        ja jakoś rozwiązac. Wcześniej staraliśmy sie ten temat poruszyć, ale nigdy nie
        mówiliśmy tak otwarcie jak wczoraj. Na jego pytanie, czy żałuje tego roku
        powiedziałem,że żałuję,że to był tylko układ. Stwierdził,że nie bylibyśmy dobrą
        parą. Że on nie chce sie angażować. Myślałam,że się zakochałam...może darzę go
        jakimis cieplejszymi uczuciami i mam do niego słabość. Ale wczoraj naprawdę mi
        ulżyło :) Usłyszałam też słowa, nie wiem na ile szczere, że licze się dla niego
        jako człowiek; że ważne są dla niego moje rady i pomoc. I chce dalej przyjaźni.
        Jakiejś.

        Zabolało mnie jednak, że w tzw międzyczasie , krótko bo krótko, ale udzielał się
        w rozmowie na gg z inną koleżanką. Sądzę,że to już będzie dla niego coś więcej.
        Ta dziewczyna.

        Pogmatwane...
        To naprawdę świetny człowiek. A ja teraz sobie tylko muszę ze wszystkim
        poradzić, poukładać i przemyśleć jeszcze raz. I może tu wygadać;)
        • mcbeal28 nie ten męzczyzna 23.12.06, 22:19
          "to naprawdę świetny facet,
          to na niego czekałam,
          tak dobrze sie rozumiemy,
          przy nim czuje się taka wyjatkowa,
          jest tak dobrze wykształcony,
          ma taką dobra pracę,
          jest taki interesujący,
          tak bardzo mi na nim zależy,
          itd, itd, itd..."

          i co z tego skoro mężczyźni traktują kobiety
          jak koleżanki, mimo,że z nimi sypiają,
          rozkochuja a potem sie nie odzywają,
          tworzą związek i zdradzają...
          itd, itd...

          Tacy super....ale nie dla nas.

          Meżczyzna jest jak spodnie, jak bluzka tak bardzo nam sie podobają,
          są w super atrakcyjnej cenie, gatunkowo - jakość 1,
          i bardzo modne.
          CO Z TEGO JAK NA NAS NIE PASUJĄ.

          nie chodzi o to, że napotkany mężczyzna jest wyjatkowo dla nas interesujący,
          ale o to jak on nas traktuje...

          być może my nosimy M,
          a on jest XXL...
          i nam nie pasuje.

          czas otworzyć oczy...


          • dzaga21 Myśle że ma żonę, albo stałą dziewczynę 27.12.06, 16:53

            • szaraeminencja Re: Myśle że ma żonę, albo stałą dziewczynę 28.12.06, 15:52
              Albo kilka dziewczyn i mamusię, której sie boi:)
    • swawolny.diabel Re: jak zinterpretowac takie zachowanie Mężczyzny 28.12.06, 16:36
      facet wie co robi
    • gixera Re: jak zinterpretowac takie zachowanie Mężczyzny 28.12.06, 16:47
      hmmm, a ja sie smialam z mojego jak zapytal czy bede jego dziewczyna, teraz
      widze, ze to nie bylo takie glupie.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja