czy facet,ktory lubi sport ekstrem.woli zdobywac ?

24.12.06, 15:01
Facet,ktory jest wysportowany i lubi m.in.sport ekstremalny,sadzicie ze taki
facet woli wyzwania,takze jesli chodzi o kobiety-woli nieprzystepne,woli je
zdobywac czy to nie ma zwiazku jedno z drugim, i moze wlasnie odwrotnie daje
sie zdobyc kobiecie? :)
    • avital84 Re: czy facet,ktory lubi sport ekstrem.woli zdoby 24.12.06, 15:09
      Z doświadczenia...tacy faceci nie czekają nawet na to aż kobieta zacznie myśleć o przejęciu inicjatywy. Wydaje mi się, że taki typ zdobywcy zdobwa kobietę zanim ona się zdąży o tym zorientować.
      Ja takich lubię, bo sama jestem nieśmiała.
    • gomory Re: czy facet,ktory lubi sport ekstrem.woli zdoby 24.12.06, 16:09
      Mysle, ze woli takie kobiety ktorym pod wplywem jego wzroku majtki same zasuwaja sie na podloge.
    • hultaj78 Re: czy facet,ktory lubi sport ekstrem.woli zdoby 25.12.06, 08:52
      Możliwe, możliwe...

      Chociaż zawsze może być też i tak, że wyładowuje się w sporcie, bo śmiałości do
      kobiet ma nie ma za grosz.

      Zresztą, co sie przejmujesz, spróbuj i jednej i drugiej drogi, wolno Ci, w
      końcu kobieta zmienną jest ;)
    • waldek1610 to nie ma zadnego zwiazku... 25.12.06, 08:55
      zreszta do zdobywania kobiety nie sa potrzebne zawsze umiejetnosci sportowe,
      raczej psychologiczne :)
      • hultaj78 Re: to nie ma zadnego zwiazku... 25.12.06, 09:37
        No nie wiem, w przypadku chęci zdobycia TEJ pani umiejętności sportowe są o
        wiele ważniejsze ;)

        content.answers.com/main/content/wp/en/8/89/Fifa_world_cup_org.jpg

        A zresztą - czy David Beckham jest takim wielkim psychologiem, że trzy czwarte
        lasek na tej planecie na niego leci? ;)
        • waldek1610 Re: to nie ma zadnego zwiazku... 25.12.06, 10:03
          hultaj78 napisał:


          > czy David Beckham jest takim wielkim psychologiem, że trzy czwarte
          > lasek na tej planecie na niego leci? ;)


          Chyba troche przesadzasz z tymi liczbami...Mysle ze gdyby Beckham nie byl
          sportowcem tylko np; piosenkarzem to rowniez byl by atrakcyjnym dla kobiet.
          • hultaj78 Re: to nie ma zadnego zwiazku... 25.12.06, 10:29
            nadal jednak nie byłby psychologiem ;)
            • waldek1610 Re: to nie ma zadnego zwiazku... 25.12.06, 12:38
              wiesz, psycholog to nie jest profesja ktora daje osobie ja praktykujaca
              rozglos, ani tym bardziej slawe. Wiec chyba nie dziwi ze sportowcowi jest
              latwiej znalezc rozglos. Co nie znaczy ze psycholog plci meskiej nie moze byc
              przystojnym facetem, owszem moze tylko...od kiedy psychologowie sa z tego
              powodu slawni?
              • hultaj78 Re: to nie ma zadnego zwiazku... 25.12.06, 12:51
                Każdy zawód może sprawić że będzie się sławnym, bogatym itd., nieważne,
                psycholog, sportowiec, antropolog czy fryzjer. Chodzi o to żeby być w tym
                jednym z najlepszych na świecie. Bycie sportowcem, ba, nawet bycie aktorem,
                jeśli jesteś w tym cienki nic Ci nie daje. Potrafisz wymienić nazwiska graczy z
                trzecioligowych zespołów krykieta?
                Chyba kolejny raz mylisz bycie przystojnym z byciem atrakcyjnym.
                Od kiedy psychologowie są sławni? Nie wiem, może spytaj Zygmunta Freuda? ;)
                • waldek1610 Re: to nie ma zadnego zwiazku... 25.12.06, 13:14
                  hultaj78 napisał:

                  > Każdy zawód może sprawić że będzie się sławnym, bogatym itd., nieważne,
                  > psycholog, sportowiec, antropolog czy fryzjer.

                  Naprawde.. to wymien mi teraz choc 1 nazwisko swiatowej slawy fryzjera? Czyz
                  nie brzmi to wrecz smiesznie? :)



                  > Chodzi o to żeby być w tym jednym z najlepszych na świecie. Bycie sportowcem,
                  > ba, nawet bycie aktorem, jeśli jesteś w tym cienki nic Ci nie daje. Potrafisz
                  > wymienić nazwiska graczy z trzecioligowych zespołów krykieta?

                  Ale co III-ligowy zespol krykieta ma z tym wspolnego? Ja powiedzialem ze
                  czolowi sportowcy sa znani, ale nie jacys przecietniacy do tego z III ligi. Od
                  kiedy III liga jest uznawana za czolowa? Owszem moze gdzies w Kedziezynie Kozlu
                  jakis pilkarz KS Rolnik Kedziezyn Kozle jest "gwiazda" w tym miescie, ale nie w
                  skali swiata... :)



                  > Chyba kolejny raz mylisz bycie przystojnym z byciem atrakcyjnym.

                  Ja nic takiego nie powiedzialem.

                  > Od kiedy psychologowie są sławni? Nie wiem, może spytaj Zygmunta Freuda? ;)

                  Swietnie, w takim razie wymien mi paru wspolczesnych, poza Freudem i Jungiem,
                  bo ci nie zyja od co najmniej 100 lat.
                  • hultaj78 Re: to nie ma zadnego zwiazku... 25.12.06, 13:37
                    Walduś, znów się miotasz i nie uważasz. Sławnym można być na cały świat, a
                    można być sławnym lokalnie, chodzi o to żeby być naprawdę dobrym w tym co się
                    robi. Jordana też nie zna KAŻDY mieszkaniec Ziemi. Nie pisz też że coś
                    powiedziałeś, kiedy tego wcale nie zrobiłeś, bo takie kłamstewka nie przystoją
                    mężczyźnie. Bo mówiłeś "sportowcy", a nie "czołowi sportowcy". Zobaczysz,
                    urośnie Ci nos, jak tak bedziesz robił ;)
                    A to czy ktoś żyje teraz, czy kiedyś nie ma znaczenia, sława jest sławą, chyba
                    nie zamierzasz temu zaprzeczyć?
    • gocha033 I znowu te schematy 25.12.06, 13:21
      Zdobywac - byc zdobywanym.

      A nie mozna tak inaczej? - np. za obopolna zgoda i checia? :)))

      (PS. Oczywiscie, ze jedno z drugim ma troche wspolnego, lecz nie polegaj
      zbytnio na tym).
    • lilka-na-wrotkach moim zdaniem większość facetów woli 26.12.06, 20:26
      i nie ma to zwiazku ze sportami ekstremalnymi
Pełna wersja