Proste pytanie

04.04.03, 11:16
Czy gdzies isnieją mezczyzni, ktorzy:
- uwazaja, ze najlepiej miec 1 kobiete na cale zycie (zone)
- zdrada ukochanej nie miesci im sie w glowie
- sa romantyczni
- mowia (szczerze) zonie, ze ja kochaja czesciej niz raz w zyciu
- czasem kupuja kwiaty
- lubia sie przytulic
- uwazaja, ze po slubie wszystko jest wspolne, a nie "moje konto", "moj
samochod"
- nie ogladaja pornosow i nie mysla cigle o seksie
- nie ogladaja sie na ulicy za dlugonogimi blondynami
- nie szukaja kochanki w internecie
- sa przedsiebiorczy i nie zarabiaja groszy
- sa "podobni do ludzi"

Skad to pytanie?
Z obserwacji otoczenia (mojej i kolezanek) wynika iz:
- romantyce wymarli, albo udaja, ze sa romantyczni aby zdobyc kobiete
- jak sa romantyczni to maja zadatki na utrzymanka, maja depresje, zarabiaja
grosze albo sa ulomni fizycznie lub psychicznie
- jak maja dobra prace i zarabiaja niezle to czuja sie panem i wladca kobiety
- jak sa przystojni to maja po 5-500 zaliczonych kobiet


Robie ankiete do doktoratu:)
    • samowolny Re: Proste pytanie 04.04.03, 12:46
      widze , ze komus sie tu marzy "książe z bajki" ale najważniejsze aby był
      bogaty...Kobieta ktora stawia facetowi takie wymagania sama jest bardzo zaborcza
      i od takiej osoby trzeba uciekać ...Kochaj tylko mnie,bądź romantyczny,nie myśl
      o zdradzie (nawet moje mysli chce kontrolować), bądź na kazde moje zawołanie no
      i masz dużo zarabiać..A gdzie tu jest miejsce na partnerstwo?
    • Gość: lalka Re: Proste pytanie IP: *.dhcp.adsl.tpnet.pl 04.04.03, 12:57
      corel napisała:

      > Czy gdzies isnieją mezczyzni, ktorzy:
      > - uwazaja, ze najlepiej miec 1 kobiete na cale zycie (zone)
      znam takiego
      > - zdrada ukochanej nie miesci im sie w glowie
      duża ta głowa
      > co to znaczy, te kwiaty?
      > - mowia (szczerze) zonie, ze ja kochaja czesciej niz raz w zyciu
      no, pewnie
      > - czasem kupuja kwiaty
      tiaaa, na dzień kobiet
      > - lubia sie przytulic
      zawsze
      > - uwazaja, ze po slubie wszystko jest wspolne, a nie "moje konto", "moj
      > samochod"
      z tym bywa różnie, ale tu ocierasz się o materializm
      > - nie ogladaja pornosow i nie mysla cigle o seksie
      czasem nie mają siły myśleć o seksie,a pornosy oglądają nawet kobiety, naprawdę!
      > - nie ogladaja sie na ulicy za dlugonogimi blondynami
      czemu nie? byle nie w moim towarzystwie
      > - nie szukaja kochanki w internecie
      a po co w internecie?
      > - sa przedsiebiorczy i nie zarabiaja groszy
      tu mnie trochę zawiodłyście z koleżanką
      > - sa "podobni do ludzi"
      baaaardzo to ogólne
      Skończyłam studia, na ktorych m.in. konstruowaliśmy ankiety. Chyba przydałaby
      się Wam pomoc.
    • kraszan1 Re: Proste pytanie 04.04.03, 13:01
      corel napisała:

      > Czy gdzies isnieją mezczyzni, ktorzy:
      > - uwazaja, ze najlepiej miec 1 kobiete na cale zycie (zone)

      znam takich mnostwo
      > - zdrada ukochanej nie miesci im sie w glowie

      odwieczne marzenie kobiet - bedę robiła co mi się tylko podoba a on i tak musi
      mi zostać wierny. Tylko skąd potem tyle tych rozwodów ?
      > - sa romantyczni

      może jekieś doprecyzowanie - "romantyczny" to słowo-wytrych

      > - mowia (szczerze) zonie, ze ja kochaja czesciej niz raz w zyciu

      znam takich mnóstwo
      > - czasem kupuja kwiaty

      znam takich mnóstwo
      > - lubia sie przytulic

      znam takich mnóstwo
      > - uwazaja, ze po slubie wszystko jest wspolne, a nie "moje konto", "moj
      > samochod"

      to raczej działa w obie strony - cytowane przez Ciebie wyrażenia równie często
      można znależć w ustach kobiet
      > - nie ogladaja pornosow i nie mysla cigle o seksie

      get real !!
      > - nie ogladaja sie na ulicy za dlugonogimi blondynami

      a co w tym złego ??
      > - nie szukaja kochanki w internecie

      i znajdują pryszczatego nastolatka - litości...
      > - sa przedsiebiorczy i nie zarabiaja groszy

      znam wielu
      > - sa "podobni do ludzi"

      tu również proszę o doprecyzowanie


      > Skad to pytanie?
      > Z obserwacji otoczenia (mojej i kolezanek) wynika iz:
      [ciach]

      może czas zmienić otoczenie ??

      Pozdrawiam serdecznie
      Kraszan
    • Gość: Ona Re: Proste pytanie IP: 212.244.226.* 04.04.03, 13:02
      corel napisała:

      > Czy gdzies isnieją mezczyzni, ktorzy:
      > - uwazaja, ze najlepiej miec 1 kobiete na cale zycie (zone)
      > - zdrada ukochanej nie miesci im sie w glowie
      > - sa romantyczni
      > - mowia (szczerze) zonie, ze ja kochaja czesciej niz raz w zyciu
      > - czasem kupuja kwiaty
      > - lubia sie przytulic
      > - uwazaja, ze po slubie wszystko jest wspolne, a nie "moje konto", "moj
      > samochod"
      > - nie ogladaja pornosow i nie mysla cigle o seksie
      > - nie ogladaja sie na ulicy za dlugonogimi blondynami
      > - nie szukaja kochanki w internecie
      > - sa przedsiebiorczy i nie zarabiaja groszy
      > - sa "podobni do ludzi"
      >
      > Skad to pytanie?
      > Z obserwacji otoczenia (mojej i kolezanek) wynika iz:
      > - romantyce wymarli, albo udaja, ze sa romantyczni aby zdobyc kobiete
      > - jak sa romantyczni to maja zadatki na utrzymanka, maja depresje, zarabiaja
      > grosze albo sa ulomni fizycznie lub psychicznie
      > - jak maja dobra prace i zarabiaja niezle to czuja sie panem i wladca kobiety
      > - jak sa przystojni to maja po 5-500 zaliczonych kobiet
      >
      >
      > Robie ankiete do doktoratu:)

      Mój jest taki z wyj. tego, że jest prawie moim mężem i nie zarabia wiele, ze
      zdradą nie jestem pewna czy mu się nie mieści w głowie-jest to zbyt radykalne
      określenie wg mnie,bo nikt nie może być pewien jakie decyzje podejmie w
      przyszłośći.Sama nie twierdzę,że nigdy przenigdy się to nie zdarzy z mojej
      strony , aczkolwiek uważam że jest to wielkie świństwo (zdrada) i oszustwo
      ukochanej (podobno ) osoby. Ale z tym to różnie bywa.
      • corel Re: UZUPELNIENIE 04.04.03, 13:55
        To nie prawda, ze kobieta tylko wymaga, a facet ma byc ksiaze. Jest coraz
        wiecej kobiet, ktore maja chate, samochod, prace i chca zaradnego faceta, ktory
        cos "dorzuci" do wspolnego majatku, kupi lepszy sprzet, albo wieksze
        mieszkanie, albo autko nowe zonie, a nie jest jej utrzymankiem.

        Jezeli sa kobiety romantyczne, bogate, wyksztalcone, ladne, skromne i nie
        zdradzaja (znam pare) to czemu nie ma takich facetow?
        • Gość: jarek Re: UZUPELNIENIE IP: www:* 04.04.03, 14:15
          corel napisała:

          > Jezeli sa kobiety romantyczne, bogate, wyksztalcone,
          ladne, skromne i nie
          > zdradzaja (znam pare) to czemu nie ma takich facetow?

          Szukasz kobiety na nie mezczyzny.

          Twoje kryteria oceny sa "ze swiata kobiet".
          Ja np. moge przedstawic meskie kryteria i z pretensja
          powiedziec, ze "skoro sa tacy mezczyzni, to dlaczego
          nie ma takich kobiet"...

          Zreszta, ten watek to jakas prymitywna prowokacja.

          jarek
        • samowolny Re: UZUPELNIENIE 04.04.03, 14:20
          corel napisała:

          > chca zaradnego faceta, ktory
          >
          > cos "dorzuci" do wspolnego majatku, kupi lepszy sprzet, albo wieksze
          > mieszkanie, albo autko nowe zonie, a nie jest jej utrzymankiem.
          >
          widze , że cały czas chodzi o "kasa Misiu kasa" a rzeczowy romantyzm to taka
          dodatkowa zachciewajka ...
Pełna wersja