Gość: jajo
IP: *.man.polbox.pl
04.04.03, 13:03
Mam miłego faceta. Całkiem nawet przystojny, inteligentny, delikatny,
wrażliwy, ale chce kochać się tylko wieczorem, w sypialni, po ciemku, w
jednej pozycji. Uważa mnie za świntuchę bo chcę eksperymentować. Chyba jest
wierny, z potencją wszystko ok, czyżby był NIEŚMIAŁY??? Dziewicą przecież nie
był, ma trzydzieściparę lat ,jedną z jego poprzednich partnerek poznałam
osobiście.