Panowie, nie rozumiem!!!!

IP: *.prk.pl 07.04.03, 11:46

Mężczyźni często narzekają że kobiety są obłudne, nieuczciwe, że lecą tylko
na kase, że trudno je zrozumieć itd...
Tymczasem moje doświadczenia świadczą o czymś zupełnie odwrotnym. I nie
chodzi tu o jakąś złośliwość czy jakąkolwiek odmiane feminizmu.
Pierwszy facet: zakochany tylko w sobie i muzyce(muzyk), poraniony więc bał
się zaangażować.
Nastepny: trudno tu nawet o charakterystyke, do dziś nie wiem o co mu
chodziło. Skrótowo- sms-y i maile to był jego ulubiony typ kontaktów, bliższe
go płoszyły- twierdził że jest poobijany...
I jeszcze jeden: deklarował wielką miłość, ale dostał lepszą prace, wyjechał
do innego miasta. Ja nie mogłam z nim jechać więc okazało się że to jest
bariera nie do przeskoczenia(odległość ok. 100 kilometrów). Pożyczył ode mnie
kase i... już mnie nie lubi, ograniczanie kontaktów, pieniędzy oczywiście do
tej pory nie mam.
Nie twierdze że nie ma w tych znajomościach żadnej mojej winy, na pewno jest.
Ale staram się być zawsze uczciwa, nie zależy mi na ICH pieniądzach. Chce
żeby facet był uczciwy w tym co robi i mówi. angażował się naprawde wtedy gdy
jest na to gotowy i wie że tego chce. Nie ranił niepotrzebnie, nie bawił się
cudzym kosztem. Czy to tak wiele, na czym polega mój błąd. Powinnam być
bardziej przebiegła, wyrachowana, egoistyczna. Czy na prawde właśnie takie
kobiety tak naprawde na Was działają wbrew temu co często deklarujecie????
    • Gość: bella Re: Panowie, nie rozumiem!!!! IP: *.ds.uj.edu.pl 07.04.03, 12:47
      Oj, skąd ja to znam? :-( Pozdrawiam.
    • Gość: homero Re: Panowie, nie rozumiem!!!! IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 07.04.03, 14:54
      ja niestety tez , mimo tego że nie jestem kobietą.
    • Gość: Ru Re: Panowie, nie rozumiem!!!! IP: *.chello.pl 07.04.03, 19:57
      nie rozumiesz?? to zrozum, ze zawyczja faceci maja takie doswiadczenia albo
      takie wyobrazenia z kobietami/ o kobietach, ze nie moga sobie pozwolic na
      calkowite otwarcie w stosunku do aktualnej partnerki. Ja zrobilem to raz i
      srogo zalowalem. Jestescie interesowne bo tak jest Wasza natura, jedyne czego
      w zyciu chcecie to zalozenie gniazda. To co mowisz, ze facet musi wiedizec
      czego chce i byc chetny do wspolpracy kiedy poczuje sie gotowy to Wasz punkrt
      widzenia. Nasze priorytety sa inne . jak juz tu ktos zauwazyl my starzejemy
      sie wolniej, my nie musimy otwierac sie tak szybko na Was bo Nam sie nie
      spieszy. a w ogole to nie jest powiedizane czy szcerosc z Wami jest dla nas
      lepsza. Inteligentny facet umie wykorzystac to ze natura Was determinuje do
      zachowan takich a nie innych . Ja chce brac z Was to, czego potrzebuje i
      przykro mi jesli akurat moja partnerka aktualna nie podziela mojego punktu
      widzenia. Ale wiem ze ona robi wszystko aby z kolei mnie "nagiac " do swoich
      potrzeb psycho-emo-fizjologicznych:-)Czego nie rozumiesz, ze inaczej
      postrzegamy swiat? Ze jestesmy w lepszej sytuacji. tak tak ktos tu juz
      slusznie zauwazyl ze pelno jest biednych dziewczynek co to oczka wytrzeszcaja
      na widok inteligentnego przystojnego faceta. Uwazam sie za takiego i cos Ci
      powiem, do pewnego momentu staralem sie byc uczciwy w stosunku do Was. Potem
      pewna kobieta pokazala mi, ze wcale tak byc nie musi i o dziwo, od kiedy
      zostawilem sentymenty na boku czuje sie lepiej,a i profity czerpie z tego
      wieksze. Wydoroslej- co macie nam do zaoferowania zebysmy mieli robic to czego
      tak bardzo oczekujecie?? No slucham:-)
      • daffne Re: Panowie, nie rozumiem!!!! 08.04.03, 00:13
        Gość portalu: Ru napisał(a):

        > nie rozumiesz?? to zrozum, ze zawyczja faceci maja takie doswiadczenia albo
        > takie wyobrazenia z kobietami/ o kobietach, ze nie moga sobie pozwolic na
        > calkowite otwarcie w stosunku do aktualnej partnerki. Ja zrobilem to raz i
        > srogo zalowalem. Jestescie interesowne bo tak jest Wasza natura, jedyne czego
        > w zyciu chcecie to zalozenie gniazda.
        -------------------
        Zalozenie gniazda ???
        Wy faceci za to wolicie skakac z kwiatka na kwiatek :P
        ---------------
        To co mowisz, ze facet musi wiedizec
        > czego chce i byc chetny do wspolpracy kiedy poczuje sie gotowy to Wasz punkrt
        > widzenia. Nasze priorytety sa inne . jak juz tu ktos zauwazyl my starzejemy
        > sie wolniej
        --------------------
        heheh dobre , wy mezczyzni starzejecie sie wolniej???
        Po pierwsze jesli tego nie wiesz jeszcze to starzejecie sie szybciej ,myslicie raz jedna , raz druga polkula mozgu , my kobiety myslimy dwoma moze dlatego potrafimy robic wiele rzeczy na raz myslac przy tym w przeciwienstwie do mezczyzn.
        --------------------
        , my nie musimy otwierac sie tak szybko na Was bo Nam sie nie
        > spieszy. a w ogole to nie jest powiedizane czy szcerosc z Wami jest dla nas
        > lepsza. Inteligentny facet umie wykorzystac to ze natura Was determinuje do
        > zachowan takich a nie innych . Ja chce brac z Was to, czego potrzebuje i
        > przykro mi jesli akurat moja partnerka aktualna nie podziela mojego punktu
        > widzenia. Ale wiem ze ona robi wszystko aby z kolei mnie "nagiac " do swoich
        > potrzeb psycho-emo-fizjologicznych:-)
        -------------------
        A Ty Jej nie naginasz?????
        ------------------
        Czego nie rozumiesz, ze inaczej
        > postrzegamy swiat? Ze jestesmy w lepszej sytuacji. tak tak ktos tu juz
        > slusznie zauwazyl ze pelno jest biednych dziewczynek co to oczka wytrzeszcaja
        > na widok inteligentnego przystojnego faceta.
        ------------------
        Jasssne bo wszyscy mezczyzni sa bardzi inteligentni przystojni i w ogole.Nie pomyslales , ze dla kobiety wazniejsze jest to co mezczyzna ma w sercu w glowie niz to co na zewnatrz??Chyba nie znasz kobiet jak widac.
        ------------------
        Uwazam sie za takiego i cos Ci
        > powiem, do pewnego momentu staralem sie byc uczciwy w stosunku do Was. Potem
        > pewna kobieta pokazala mi, ze wcale tak byc nie musi
        -----------------
        A widzisz , to , ze jestes "wrogo" nastawiony do kobiet i nie ufasz im , zaslugujesz tylko jednej kobiecie . Przeciez nie kazda kobieta jest taka sama.
        ----------------
        i o dziwo, od kiedy
        > zostawilem sentymenty na boku czuje sie lepiej,a i profity czerpie z tego
        > wieksze
        -----------------
        no tak , rozumiemy , malo dajesz a w zamian bierzesz duzo wiecej .
        ----------------
        . Wydoroslej- co macie nam do zaoferowania zebysmy mieli robic to czego
        > tak bardzo oczekujecie?? No slucham:-)
        ---------------
        Moze poprostu kochac bezinteresownie miloscia prawdziwa ?Nie pomyslales o tym?
        Pozdrawiam:)
        • Gość: ru Re: Panowie, nie rozumiem!!!! IP: *.chello.pl 08.04.03, 02:09
          daffne:-)) jestes urocza romantyczką , inteligentna dziewczyna ale analizujes
          zmnie niepotrzebnie.to ze starzejecie sie szybciej to fakt- szybciej
          dojrzewacie, szybciej a moze nawet jedynie Wy kobiety pojmujecie sens
          istnienia w spoleczenstwie, ale tez szybciej natura daje Wam znac o
          uplywajacym czasie. ze swoich doswiadczen smiem twierdzic ze juz u 25 letnich
          dziewczyn widze presje czasu- nie wiem czego, potomstwa, kariery, czegos tam:-
          ) mowiac o facetach mialem na mysli wlasnie walory "sercowe" idac Twoim
          tokiem werbalnym. Karykatura faceta dla mnie jest osobnik, ktory spelnia
          kazda zachcianke partnerki, dla mnie to nie jest dojrzale, dojrzaly zwiazek.co
          tam jeszce było? a " po prostu kochac" ":-))))) jasne jasne.My kochamy
          przeciez tylko czasem wiecej niz 1 kobiete, i czasem szybciej zmieniamy
          obiekty naszej milosci. to proste i logiczne. Musze Ci powiedziec , ze
          oczekuje po zwiazku z kobieta bezinteresownosci. absurd nie?:-) bo nawet
          wspolne kochanie sie, dwojga ludzi jest interesowne. ech po co to rozwazac.
          staralem sie tylko w moim poprzedniej wypowiedzi odpowiedziec na
          pytanie "kobiety" z 1wszego postu:-)
          sa fantastyczne kobiety, sa i mezczyżni, ktorzy umiejetnie potrafia brac i
          dawac i nie boja sie okazywac uczuc. no ale sa tez kobiety , ktore irytuja
          nas, swoim nastawieniem, postawa. nawet wypowiedź "daffne" , jej anliza moich
          slow... jezu czy Wy musiecie wszystko przekladac na Wasz jezyk, mysli??? po
          co? najlepiej szanowac sowje poglady, a nie uprawiac analizy aby wykazac
          wyzszosc jednej plci nad druga ( moralna wyzszosc, czy o jaka tam "daffne"
          chodzilo):-)

      • Gość: szosza Re: Panowie, nie rozumiem!!!! IP: 80.51.253.* 08.04.03, 09:55
        Ru:
        my nie rozumiemy i tez tylko chcemy dobrze. Wszystko przez nasza (czyli kobiet)
        inherentna monogamie, ech:)
        • ariels Re: Panowie, nie rozumiem!!!! 08.04.03, 10:32
          Ru, bardzo Ci współczuję, że trafiałes tylko na takie interesowne kobiety,
          które chciały Cię wykorzystywać i zmieniać.
          Może niektórzy ludzie nie powinni się z nikim wiązać, czy nie pomyślałeś o tym??
          A może żadna Cię nie kochała a i Tobie nie starczyło uczuć.

          Życzę, żebyś odnalazł tę jedyną.
          Agnieszka
      • Gość: kobieta Re: Panowie, nie rozumiem!!!! IP: *.prk.pl 08.04.03, 10:50
        Gość portalu: Ru napisał(a):

        > nie rozumiesz?? to zrozum, ze zawyczja faceci maja takie doswiadczenia albo
        > takie wyobrazenia z kobietami/ o kobietach, ze nie moga sobie pozwolic na
        > calkowite otwarcie w stosunku do aktualnej partnerki. Ja zrobilem to raz i
        > srogo zalowalem.

        Jestescie interesowne bo tak jest Wasza natura, jedyne czego
        > w zyciu chcecie to zalozenie gniazda. To co mowisz, ze facet musi wiedizec
        > czego chce i byc chetny do wspolpracy kiedy poczuje sie gotowy to Wasz punkrt
        > widzenia. Nasze priorytety sa inne . jak juz tu ktos zauwazyl my starzejemy
        > sie wolniej, my nie musimy otwierac sie tak szybko na Was bo Nam sie nie
        > spieszy. a w ogole to nie jest powiedizane czy szcerosc z Wami jest dla nas
        > lepsza. Inteligentny facet umie wykorzystac to ze natura Was determinuje do
        > zachowan takich a nie innych . Ja chce brac z Was to, czego potrzebuje i
        > przykro mi jesli akurat moja partnerka aktualna nie podziela mojego punktu
        > widzenia. Ale wiem ze ona robi wszystko aby z kolei mnie "nagiac " do swoich
        > potrzeb psycho-emo-fizjologicznych:-)Czego nie rozumiesz, ze inaczej
        > postrzegamy swiat? Ze jestesmy w lepszej sytuacji. tak tak ktos tu juz
        > slusznie zauwazyl ze pelno jest biednych dziewczynek co to oczka wytrzeszcaja
        > na widok inteligentnego przystojnego faceta. Uwazam sie za takiego i cos Ci
        > powiem, do pewnego momentu staralem sie byc uczciwy w stosunku do Was. Potem
        > pewna kobieta pokazala mi, ze wcale tak byc nie musi i o dziwo, od kiedy
        > zostawilem sentymenty na boku czuje sie lepiej,a i profity czerpie z tego
        > wieksze. Wydoroslej- co macie nam do zaoferowania zebysmy mieli robic to
        czego
        > tak bardzo oczekujecie?? No slucham:-)

        Wiesz... smutne jest to co piszesz. Co mamy do zaoferowania?
        Miłość- szczerą nie udawaną, przyjaźn-j.w.- to mało?
        W głowie nam tylko założenie gniazda? Oj, bardzo się mylisz- może trafiałeś na
        kobiety których głównym zajęciem było szukanie męża? A poza tym czy myśl o
        założeniu rodziny jest czymś nagannym- nie rozumiem, a jeśli ktoś nie chce tego
        robić to po prostu powinien o tym otwarcie powiedziec, a nie udawać że jest
        inaczej albo że jeszcze nie wie...itp
        Że kobiety i mężczyźni różnią się: fizycznie, psychicznie i jak tam jeszcze
        chcesz- to o tym chyba nie musimy dyskutować(czy musimy????:-). I chwała za to,
        to jest piękne i wcale nie wyklucza uczciwego i "fajnego" bycia razem.
        Piszesz że raz się otworzyłeś i bardzo tego żałowałes- może stąd Twoje
        egoistycznego podejście, a może wszyscy faceci takie mają, a może to zależy od
        człowieka. Ale myśle że jeśli jesteś wyrachowany - jak piszesz-to nie możesz
        liczyć na miłość, nie to słowo. I dobrze Ci z Tym- wątpie, ale taka nasza
        cecha, lubimy sobie wmawiać że jest ok. nawet jeśli nie jest.
        Piszesz wydoroslej- jeśli dorosłość moja miałaby polegać na zrodowrozsądkowym
        podejściu do miłości!!!!,na wyrachowaniu, egoiźmie(podobno zdrowy- jest dobry-
        fajne wytłumaczenie)- wole być dzieckiem. Poczekam, może kiedyś znajde w tłumie
        kogoś równie "dziecinnego".
        Pozdrawiam.
        • Gość: ru Re: Panowie, nie rozumiem!!!! IP: *.chello.pl 08.04.03, 11:27
        • Gość: ru Re: Panowie, nie rozumiem!!!! IP: *.chello.pl 08.04.03, 11:36
          Komentarz Szosy uwazam za najbardziej trafny do sedna naszego watku.:-)
          Agnieszka- mma zleżć te jedyna? a nie pomyslałas ze tych jedynych mialem kilka?
          Kobieta-milosc owszem macie to zaoferowania czysta czyli interesowna bo milosc
          taka jest z natury rzeczy. przyjaźni nie mozecie Nam zaoferowac bo nie ma
          czegos takiego jak przyjaźń miedzy placiami ( tak tak wiem, zaraz uslysze ze
          facet musi byc przyjacielelm kobiety aby w ogole mogł byc jej facetem).Jestem
          dzieckiem jak kazdy facet, wzruszam sie jak slysze muzyke, jak obcuje z
          przyroda, jak widze dzieci placzace i rozesmiane. Rwoniez jak widze ze ludzie
          cierpia. moze jest troche prawdy wtym ze akurat mialem takie a nie inne
          przekonania i doswadczenia. uwazam jednak ze bezinteresownosc w kontaktach
          mesko-damskich jest wykluczona.ja akurat troszke rozumie tych Twoich facetow.
          ze byli tacy a nie inni. wiesz to jest troche tak, ze ufac to ja ufam
          porzyjaciolom (facetom).a kobiety- no coz, staram sie im dawac to czego
          oczekuja, ale zeby od razy "zjednoczyc " sie z Nimi mentalnie i emocjonalenie
          to juz niekoniecznie.ale istnieje cale grono facetow , samotnych, ktorzy beda
          lgnac do Ciebie jak im tylko na to pozwolisz, nie martw sie:-)
          • ariels Re: Panowie, nie rozumiem!!!! 08.04.03, 12:03
            Gość portalu: ru napisał(a):

            > Komentarz Szosy uwazam za najbardziej trafny do sedna naszego watku.:-)
            > Agnieszka- mma zleżć te jedyna? a nie pomyslałas ze tych jedynych mialem
            kilka?
            > Kobieta-milosc owszem macie to zaoferowania czysta czyli interesowna bo
            milosc
            > taka jest z natury rzeczy. przyjaźni nie mozecie Nam zaoferowac bo nie ma
            > czegos takiego jak przyjaźń miedzy placiami ( tak tak wiem, zaraz uslysze ze
            > facet musi byc przyjacielelm kobiety aby w ogole mogł byc jej facetem).Jestem
            > dzieckiem jak kazdy facet, wzruszam sie jak slysze muzyke, jak obcuje z
            > przyroda, jak widze dzieci placzace i rozesmiane. Rwoniez jak widze ze ludzie
            > cierpia. moze jest troche prawdy wtym ze akurat mialem takie a nie inne
            > przekonania i doswadczenia. uwazam jednak ze bezinteresownosc w kontaktach
            > mesko-damskich jest wykluczona.ja akurat troszke rozumie tych Twoich facetow.
            > ze byli tacy a nie inni. wiesz to jest troche tak, ze ufac to ja ufam
            > porzyjaciolom (facetom).a kobiety- no coz, staram sie im dawac to czego
            > oczekuja, ale zeby od razy "zjednoczyc " sie z Nimi mentalnie i emocjonalenie
            > to juz niekoniecznie.ale istnieje cale grono facetow , samotnych, ktorzy beda
            > lgnac do Ciebie jak im tylko na to pozwolisz, nie martw sie:-)

            Hmm, nieco jestem rozdarta, bo rozumiem Cię. Ja też miałam kilku tych jedynych.
            Zawsze było tak, że albo dostawałam zbyt mało, albo za mało dawałam.
            Tyle tylko, że nie upatruję przyczyn tego w tym, że mężczyźni są interesowni,
            że inaczej czują, myślą itd.
            Wcale nie szukam sobie męża, nie planuję mieć dzieci. I nie potrafię sobie
            siebie wyobrazić w monogamicznym długim związku.
            POza tym, jakoś się spacjalnie nie martwię.
            Pozdrawiam Agnieszka
            • Gość: ru Re: Panowie, nie rozumiem!!!! IP: *.chello.pl 09.04.03, 15:28
              Agnieszka:-)zyczylbym sobie aby wsyztskie komentarze i wypowiedzi byly tak
              wywazone i kulturalne i pozbawiaone werbalknej i niewerbalneh\j agresji jak
              Twoj:-)
              • Gość: szosza Re: Panowie, nie rozumiem!!!! IP: 80.51.253.* 10.04.03, 12:36
                Mam jeszcze jedna uwage na temat tzw. podejscia. Niedawno zostalam okreslona
                jako szylkretowa- znaczy absolutnie odporna na wszelkie pozytywne zabiegi z
                jego strony. To jest troche tak- nie kupisz jej kwiatkow, znaczy o nia juz nie
                dbasz; kupisz jej kwiatki, znaczy chcesz ja podejsc, uspic czujnosc i
                wykorzystac. Pozytywnych rozwiazan taka alternatywa nie przewiduje;)
                Wlasnie tego typu monogamia spustoszylam najlepszego czlowieka jakiego znalam.
                Nieodwracalnie.

                POzdrawiam wszystkich szczesliwie zakochanych ( albo chociaz nieszczesliwie:)
Pełna wersja