traductor123
21.01.07, 14:00
Witam.
Już tu parę razy zawitałem.
I problem jest ten sam:
Jestem z Nią ponad rok.
A problem jest taki:
Za często się kłócimy-co parę dni. I o to samo: o moje zachowanie. Ja powiem
coś tak, zrobię tak a tak. I ONA WYBUCHA: wczoraj mi powiedziała, po tym jak
sie zpytałem: to Twój laptop chodzi jak się go podączy do prądu. TO ona
powiedizała:
- Ty durny jesteś. Zachowujesz się jak jakies ograniczone umysłowo dziecko.
Czy jak zamyslę się, czy zrobię coś powolnego-to już komentarz, ze jaki ja
jestem, ze "WIęcej energii" itp.
Czy mamy szansę budować konstruktywnie nasz związek? Rozmawiać,itp
Czy Ja zawsze Ją bee drażnił- i to na dłuższa metę - trzeba się zastanowić
czy to ma sens?
Możecie wymienic sie ze mną swoimi doświadczeniami, PROSZĘ!
CO Wy o tym myślicie?
Jestem stary Koń (24 lata)-ale to mój pierwszy poważny związek.