lucy.in.the.sky
25.01.07, 22:38
iem ,że to dziwny przypadek, ale mam 20lat nigdy nie miałam chłopaka, jakby
tego było mało nigdy się nie całowałam... Wbrew pozorom nie jestem jakaś
brzydka czy inna. Jestem po prostu normalaną dziewczyną, o normalnej urodzie i
budowie ciała, choć, niską i niestety wyglądającą na 2- 3 lata mniej niz mam
co mnie denerwuje... Jestem zadowolona z mojego życia towarzyskiego mam
mnóstwo znajomych i jak na rasową studentkę przystało lubię w wolnym czasie od
nauki poimprezować hihi. miałam w moim życiu 2 chłopkaów na , których mi
zależało, ale nie pozwoliłam się potencjalnym przyszłym związkom roziwnąć,
kończyło się na tym jak nie pozwoliłam się pocałować( bałam się), ale dlaczego
? Żadnej krzywdy od facetów nie doznałam , więc nie ma niby powodu. Czuję się
coraz bardziej samotna, nie chcę juz tak żyć:(... Tym bardziej, że pojawił się
pewnien delikwent na horyzoncie super chłopak hihi zaczęło mi zależeć, ale
boję się, że znowu nie pozwolę rozwinąć ewentualnemu przyszłemu uczuciu... Co
zrobic ,żeby się w końcu przestać bac facetów?...