asiuniar85 30.01.07, 21:47 Podobny watek pojawil się na forum Kobieta dot. mężczyzn, a teraz Was Panowie zachecam do odp;) Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
waclaw88 Re: U kobiety lubię... 31.01.07, 00:56 kobiece rysy twarzy, kobiecy glos, bystrość ale i ciepło,ciekawość, ładne nogi (ale nie patykowate czy sportowe - kobiece) ,jakieś jedno hobby, brak nerwicy.jak cos jeszcze ,to napiszę potem. Odpowiedz Link Zgłoś
nemo1968 Re: U kobiety lubię... 31.01.07, 09:08 - inteligencję - umiejętność słuchania i reagowania na słowo - ładny naturalny zapach ciała - zdolnośc do wsparcia mnie, kiedy tego potrzebuję nemo Odpowiedz Link Zgłoś
waclaw88 Re: U kobiety lubię... 31.01.07, 10:01 ps . mimo wszystko sympatyczna jest tez "wyuczona bezradność" (vide HGW) a napewno lepsza niz neurotyczna przebojowość (vide Zyta). ale wiem, ze wsrod mezczyzn sa ślamazary, ktore to lubią. Odpowiedz Link Zgłoś
nemo1968 Re: U kobiety lubię... 31.01.07, 10:17 Zgadza sie, lepiej dla mnie wypada "udawana bezradność", takie "mala, bezbronna i potrzebująca" niż "udawana przebojowość", która mnie bardzo zniechęca. I to nie dlatego, ze nie lubie kobiet, ktore wiedzą, czego w życiu chcą. Bardzo je cenię, tylko, czy muszą to uzyskiwac duplikując męskie wzorce zachowań społecznych? Poza tym nie daje się udawać kogoś innego niż się jest naprawdę na dłuższą metę. Sczególnie, jeśli związek wkracza w głębszą, bardziej intymną fazę. Odpowiedz Link Zgłoś
piekielnica1 Re: U kobiety lubię... 31.01.07, 12:11 > Zgadza sie, lepiej dla mnie wypada "udawana bezradność", takie "mala, > bezbronna > i potrzebująca" niż "udawana przebojowość", która mnie bardzo zniechęca. I cię rozumiem, tą pierwszą o wiele łatwiej zarządzać i rozporządzać niż tą drugą. Odpowiedz Link Zgłoś
kookardka Re: U kobiety lubię... 31.01.07, 12:18 :))) dokąłdnie tak :))) i wtedy już jest be, bo nie da się podporządkowac, a z tego same afery potem wychodzą ;) Odpowiedz Link Zgłoś
tygrysek27 Re: U kobiety lubię... 31.01.07, 12:25 ja to Was nie rozumiem kobiety .... toz to sama radość ugotowac obiad z 3 dań dla swego Pana, podac mu piwo jak siedzi przez TV a sama wziąc druty do ręki coby wydziergac mu kamizelkę słuchając w ciszy radia maryja..... Odpowiedz Link Zgłoś
myyks Re: U kobiety lubię... 31.01.07, 12:28 tygrysek27 napisała: > ja to Was nie rozumiem kobiety .... > toz to sama radość ugotowac obiad z 3 dań dla swego Pana, podac mu piwo jak > siedzi przez TV a sama wziąc druty do ręki coby wydziergac mu kamizelkę > słuchając w ciszy radia maryja..... Bo Ty jesteś sprawna inaczej... Lepiej jest z różańcem przysiąść. Odpowiedz Link Zgłoś
kookardka Re: U kobiety lubię... 31.01.07, 13:36 > Lepiej jest z różańcem przysiąść. a Tobie tylko obracanie kulkami w głowie ;) Odpowiedz Link Zgłoś
myyks Re: U kobiety lubię... 31.01.07, 13:41 kookardka napisała: > > Lepiej jest z różańcem przysiąść. > > > a Tobie tylko obracanie kulkami w głowie ;) Nie mnie... To było niezobowiązujące zaproszenie do współpracy:P Odpowiedz Link Zgłoś
kookardka Re: U kobiety lubię... 31.01.07, 15:21 > toz to sama radość ugotowac obiad z 3 dań dla swego Pana, podac mu piwo jak > siedzi przez TV a sama wziąc druty do ręki coby wydziergac mu kamizelkę > słuchając w ciszy radia maryja..... toż to sama radość ugotować wspólnie obiad z 3 dań i wypić do tego obiadu piwko,dopiero potem jakieś tam modlitwy i chwytanie drutów ;) Odpowiedz Link Zgłoś
nemo1968 Re: U kobiety lubię... 31.01.07, 12:27 Co mi tu jakąś manifę odstawiacie ? Na forum męskim reprezentujemy męski punkt widzenia, nawet jak jestesmy kobietami - jasne ? ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
myyks Re: U kobiety lubię... 31.01.07, 12:31 nemo1968 napisał: > Co mi tu jakąś manifę odstawiacie ? Na forum męskim reprezentujemy męski punkt > widzenia, nawet jak jestesmy kobietami - jasne ? ;-) > No ja bym chciał coś męskiego zaprezentować, ale żeby tak od razu na forum... Wolę jednak bardziej kameralne warunki. Odpowiedz Link Zgłoś
waclaw88 Re: U kobiety lubię... 31.01.07, 19:04 o przepraszam. jest d o k l a d n i e na odwrot. sa to tylko postawy asymilowane dla korzysci. Odpowiedz Link Zgłoś
tygrysio_misio Re: U kobiety lubię... 31.01.07, 15:30 nie ma czegos takiego jak meskie zachowania jestesmy z tego samego gatunku i jesli tego nie rozumiesz to nie obwiniaj za to kobiet ktore o tym wiedza Odpowiedz Link Zgłoś
tarsylia Re: U kobiety lubię... 01.02.07, 09:52 Jak to "duplikować męskie wzorce zachowań" ?? To nie jest naśladownictwo, jeśli masz naturę dominującą to to zacowanie jest naturalne a nie "odtwórcze" Ratunku !!! Odpowiedz Link Zgłoś
ania.downar Re: U kobiety lubię... 31.01.07, 18:58 Zastanawia mnie to pobozne zyczenie, zeby kobieta byla "wyuczenie nieudolna", ale w razie potrzeby udzielila pomocy. Takie "siedz cicho w kacie, poki Pan nie przywola". Niestety w zyciu to tak wyglada, ze albo jest sie zaradnym albo nie i wowczas lubi sie siedziec cicho w kacie. W Waszej wersji albo kobieta bedzie sie meczyc probujac stosowac "wyuczona nieudolnosc, albo nie da Wam wsparcia gdy bedziecie tego potrzebowac. Cudow nie ma. Odpowiedz Link Zgłoś
444a Re: U kobiety lubię... 01.02.07, 15:38 > Niestety w zyciu to tak wyglada, ze albo jest sie zaradnym albo nie i wowczas > lubi sie siedziec cicho w kacie. Nie zrozuamiałaś chyba. Chodzi o to żeby kobieta "dała się zaopiekować sobą" co nie znaczy, że ma być niezaradna. Po prostu niech nie udaje twardzielki;) Odpowiedz Link Zgłoś
ania.downar Re: U kobiety lubię... 01.02.07, 17:35 Wydaje mi sie, ze zrozumialam. Zaradny czlowiek meczy sie otaczany opieka... kobiet to rowniez dotyczy. Zaradnej kobiecie wystarczy odrobina zainteresowania jej sprawami, czasami pomoc w podjeciu decyzji (ale to juz rzadziej). Wtedy wedlug Was udaje twardzielke? Co to znaczy "otoczyc opieka kobiete"? Pewnie znowu jakis szum komunikacyjny na poziomie definicji... Odpowiedz Link Zgłoś
zygmunt_wiadro Re: U kobiety lubię... 31.01.07, 12:40 1. Wygląd. 2. Świadomość tego że to facet ma nosić spodnie w związku. 3. Zdrowy rozsądek - nie lubię histeryczek. Odpowiedz Link Zgłoś
forumowicz_pospolity Re: U kobiety lubię... 31.01.07, 12:48 idea wątka jakby znajoma;) inteligencja ambicja poczucie humoru dojrzałość odpowiedzialność ciekawość świata odpowiednie,tj.kobieco ponętne kształty szczególnie od pasa w dół starczy, reszta tylko dla dorosłych;))) Odpowiedz Link Zgłoś
forumowicz_pospolity Re: U kobiety lubię... 31.01.07, 13:00 menk.a napisała: > wcięcie w pasie i gdzie da się;) prosze nie trywializować moich głebokich spostrzezen;) Odpowiedz Link Zgłoś
menk.a Re: U kobiety lubię... 31.01.07, 13:08 ja się próbuję nieskutecznie wbić w ten twój opis;) Odpowiedz Link Zgłoś
forumowicz_pospolity Re: U kobiety lubię... 31.01.07, 13:12 menk.a napisała: > ja się próbuję nieskutecznie wbić w ten twój opis;) nawet nie próbuj:) ten opis to jest czysty idealizm;) Odpowiedz Link Zgłoś
menk.a Re: U kobiety lubię... 31.01.07, 13:19 łeeee, ja nie wierzę w ideały;) to nic namacalnego;) Odpowiedz Link Zgłoś
myyks Re: U kobiety lubię... 31.01.07, 13:15 menk.a napisała: > ja się próbuję nieskutecznie wbić w ten twój opis;) I to lubimy u kobiet: otwartość i elastyczność. Próbuje się wbić w opis, żeby bez skrupułów czżłowiek mógł wbic się w nią... Odpowiedz Link Zgłoś
menk.a Re: U kobiety lubię... 31.01.07, 13:19 nie liczę na cudze skrupuły, coby nie dawać nadziei na moje własne;) Odpowiedz Link Zgłoś
klocek45 Re: U kobiety lubię... 31.01.07, 14:54 Szersze biodra, jędrne piersi, humor, umiejętność udzielenia pomocy w trudnych sytuacjach Odpowiedz Link Zgłoś
kookardka Re: U kobiety lubię... 31.01.07, 15:03 > umiejętność udzielenia pomocy w trudnych > sytuacjach sądząc po roku urodzenia chodzi o szybką i sprawną reanimację ;) ? Odpowiedz Link Zgłoś
myyks Re: U kobiety lubię... 31.01.07, 15:04 kookardka napisała: > > umiejętność udzielenia pomocy w trudnych > > sytuacjach > > > sądząc po roku urodzenia chodzi o szybką i sprawną reanimację ;) ? Jeszcze kasa potrzebna - na sprzęt do reanimacji, sztuczne płuco .... Odpowiedz Link Zgłoś
kookardka Re: U kobiety lubię... 31.01.07, 15:13 i krzepa, oj krzepa musi być, żeby u takiego kloca pampersa wymienić ;) Odpowiedz Link Zgłoś
myyks Re: U kobiety lubię... 31.01.07, 15:23 kookardka napisała: > i krzepa, oj krzepa musi być, żeby u takiego kloca pampersa wymienić ;) Nie pomyslałem, masz rację. Krzepa też, albo pomocna dłoń brata bliźniaka Odpowiedz Link Zgłoś
eleni80 Re: U kobiety lubię... 31.01.07, 16:25 > sądząc po roku urodzenia chodzi o szybką i sprawną reanimację ;) ? A gdzie Ty widzisz rok urodzenia? Przecież liczba za nickiem to ilość tysięcy zarabianych rocznie :) Odpowiedz Link Zgłoś
kookardka Re: U kobiety lubię... 31.01.07, 16:30 nigdy nie byłam materialistką ;) Odpowiedz Link Zgłoś
eleni80 Re: U kobiety lubię... 31.01.07, 16:47 Nie wszystko złoto co się świeci ;) Odpowiedz Link Zgłoś
myyks Re: U kobiety lubię... 01.02.07, 09:29 kookardka napisała: > mam próbkę ;) Ciekawe, gdzie masz wybitą. Chetnie bym sprawdził oryginalność próbki jak i jakość towaru - to chyba wodą królewską. Odpowiedz Link Zgłoś
jakub_234 Re: U kobiety lubię... 31.01.07, 18:30 heh...trudno tak teraz powiedziec, bo stalem sie socjopata. Nie obchodzi mnie juz co kobieta chce i czego potrzebuje bo to wiem i sa to dla mnie rzeczy blache. Wiem, ze nienawidze was za to, ze potraficie slodko klamac...Ale za co was lubie? Powiedzialbym, ze lubie was za to, ze macie cycki i cipke, ale wyjde na szowiniste. Dlatewgo powiem, ze lubie was za to, ze jestescie kobietami i potraficie sie dostosowac do kazdej sytuacji. Odpowiedz Link Zgłoś
piekielnica1 Re: U kobiety lubię... 01.02.07, 07:16 TY nie lubisz kobiet, lubisz je tylko używać. A to robi różnicę. Odpowiedz Link Zgłoś
menk.a Re: U kobiety lubię... 01.02.07, 09:34 myślisz , że kobiety nie potrafią kłamać? robią to leppiej niż mężczyźni. Ale też dużo łatwiej wyczuwają, kiedy ktoś kłamie. A, że kolega traktuje może instrumentalnie.. cóż, moze jakaś panna puściła go kantem ;) Odpowiedz Link Zgłoś
myyks Re: U kobiety lubię... 01.02.07, 09:42 menk.a napisała: > myślisz , że kobiety nie potrafią kłamać? robią to leppiej niż mężczyźni. Ale > też dużo łatwiej wyczuwają, kiedy ktoś kłamie. > A, że kolega traktuje może instrumentalnie.. cóż, moze jakaś panna puściła go > kantem ;) No i kant sie mści.... Ja bym wolał temat: czego mężczyźni nie lubią u kobiet? Mniej pisania (będę optymistą) Odpowiedz Link Zgłoś
menk.a Re: U kobiety lubię... 01.02.07, 09:45 nie krępuj się, pisz czego nie lubisz;) nóż widelec znajdę u siebie te wady;) Odpowiedz Link Zgłoś
myyks Re: U kobiety lubię... 01.02.07, 09:47 menk.a napisała: > nie krępuj się, pisz czego nie lubisz;) nóż widelec znajdę u siebie te wady;) U kobiet nie lubię siebie:( W końcu to wyrzuciłem.... Odpowiedz Link Zgłoś
klocek45 Re: U kobiety lubię...to 01.02.07, 09:54 U kobiety lubię to i tamto, gdyby nie to i tamto to niebyłoby nic Odpowiedz Link Zgłoś
menk.a Re: U kobiety lubię...to 01.02.07, 10:09 i wtedy traktowałbyś ją jak ... kumpla?;) Odpowiedz Link Zgłoś
thelma3 Re: U kobiety lubię... 03.02.07, 15:22 Kolego! chyba jedyna szczera i prawdziwa wypowiedź. Odpowiedz Link Zgłoś
hultaj78 Re: U kobiety lubię... 01.02.07, 12:22 "You know what I really want in a girl? Me!" ;P Odpowiedz Link Zgłoś
klocek45 Re: U kobiety lubię... 01.02.07, 12:32 To może to ty jesteś rewelacja ? Odpowiedz Link Zgłoś
kookardka Re: U kobiety lubię... 01.02.07, 12:57 domyślam się, że po reanimacji i wymianie pampersów człowiek może odczuwać lekki dyskomfort ... Odpowiedz Link Zgłoś
hultaj78 Re: U kobiety lubię... 01.02.07, 12:37 no widzisz, niby nihil novi, a jednak tabuny lasek nie kumają o co facetom biega i non stop pytają ;D Odpowiedz Link Zgłoś
kookardka Re: U kobiety lubię... 01.02.07, 12:49 kumają kumają, tylko ciągle wierzą, że NIE TYLKO o to chodzi ;) Odpowiedz Link Zgłoś
hultaj78 Re: U kobiety lubię... 01.02.07, 12:54 tylko ciekawe kto im taka głupią, nie przystającą do rzeczywistości wiare zaczepił? ;DDD Odpowiedz Link Zgłoś
kookardka Re: U kobiety lubię... 01.02.07, 12:56 mają tak zszarpane nerwy, że już same nie wiedzą o co chodzi ;) Odpowiedz Link Zgłoś
klocek45 Re: U kobiety lubię... 01.02.07, 13:00 Dam ci ja pampersa ...powąchać, wiesz co. Odpowiedz Link Zgłoś
kookardka Re: U kobiety lubię... 01.02.07, 13:06 jakies takie gó..anie masz te żarty ;) Odpowiedz Link Zgłoś
kookardka Re: U kobiety lubię... 01.02.07, 13:07 no ale powinnam się domyślić ;) Odpowiedz Link Zgłoś
klocek45 Re: U kobiety lubię... 01.02.07, 13:09 Za te pampersy to i tak niewielkie te zarty... Odpowiedz Link Zgłoś
kookardka Re: U kobiety lubię... 01.02.07, 13:10 ale co, niewygodne były czy baba zbyt krzepka ? ;) Odpowiedz Link Zgłoś
kookardka Re: U kobiety lubię... 01.02.07, 13:16 <puknij się w czółko nie gadam z toba> Odpowiedz Link Zgłoś
klocek45 Re: U kobiety lubię... 01.02.07, 13:18 Kto mnie wczoraj zaatakował kto zadał niespodziewany cios w plecy Odpowiedz Link Zgłoś
klocek45 Re: U kobiety lubię... 01.02.07, 13:25 krzepka baba, nie kookardka sie zwała ta która wczoraj mnie znienacka zaatakowała Odpowiedz Link Zgłoś
hultaj78 Re: U kobiety lubię... 01.02.07, 13:34 > mają tak zszarpane nerwy, że już same nie wiedzą o co chodzi ;) pewnie problemami egzystencjalnymi z serii "jaki kolor paznokci dzisiaj sobie zrobić, łomatkojedyna!!!" ;) Odpowiedz Link Zgłoś
klocek45 Re: U kobiety lubię... 01.02.07, 13:37 mają tak zszarpane nerwy, że już same nie wiedzą o co chodzi, wiedzą utrata tipsa straszna to strata. Odpowiedz Link Zgłoś
kookardka Re: U kobiety lubię... 01.02.07, 13:40 gdyby tak policzyć ile taki tips kosztuje to rzeczywiście w kontekście materialnym jest to duża strata ;) Odpowiedz Link Zgłoś
kookardka Re: U kobiety lubię... 01.02.07, 13:38 myślisz, że paznokcie przesłaniają im rzeczywistość i dlatego nie widzą, że chodzi o jedno ? a może dobierają ten kolor do koloru bielizny ;) ? Odpowiedz Link Zgłoś
klocek45 Re: U kobiety lubię... 01.02.07, 13:42 > a może dobierają ten kolor do koloru bielizny ;) ? A widzisz tego jeszcze nie sprawdzałem MASZ cięty język ale jak tam twoje pazurki ? Odpowiedz Link Zgłoś
kookardka Re: U kobiety lubię... 01.02.07, 13:46 ja nie mam pazurów, mam "wąsiki" i chlastam nimi ze świstem jak bacikami... Odpowiedz Link Zgłoś
klocek45 Re: U kobiety lubię... 01.02.07, 13:48 Jak to wąsiki nie rozumiem to na niepokornych jakaś tajna bronia Odpowiedz Link Zgłoś
hultaj78 Re: U kobiety lubię... 01.02.07, 14:00 > a może dobierają ten kolor do koloru bielizny ;) ? "zaraz, zaraz, maciek zawsze mówił, że lubi czerwoną, ale co bedzie jak spotkam roberta w klubie? bo robert to czerwonej nie lubi... wiem! ubiorę czarną, obaj ją lubią, a na dodatek czarek i rysiek też! nie, chwila, rysiek nie, on zawsze mówi że kolor nieważny, byle się szybko ściągały... ech, ciężki jest żywot kopciuszka... " ;) Odpowiedz Link Zgłoś
kookardka Re: U kobiety lubię... 01.02.07, 14:03 kopciuszek był piękną, zwiewną i delikatną osóbką, nie w głowie jej były jakieś dyrdymały... nawet strata pantofelka nie doprowadziła do rozpaczy... nie obrażaj kopciuszka ;) Odpowiedz Link Zgłoś
hultaj78 Re: U kobiety lubię... 01.02.07, 14:24 jaaasne... poleciała na dicho wyrwać sobie księcia z karocą, blachara jedna. i do tego na kase leciała, wiadomo - ojczulo grub szycha, to synalek sra moniakami ;D a, no i starych nie słuchała, miała zostać w domu, ale nie! ona musi na balety! ;) i jeszcze siksa ciuchów wszystkich nie umiała pozbierać po tym jak ją księciunio "wylansował" ;D napruła się jak meserszmit na tej dżamprezie i bez buta wracała, nawet nie zauważyła że nie ma! ;D Odpowiedz Link Zgłoś
goldenfisz Re: U kobiety lubię... 01.02.07, 14:32 Napisz jeszcze taką anty-bajkę pt. "Czerwony kapturek". Tu będziesz miał pole do popisu ;))) Odpowiedz Link Zgłoś
kookardka Re: U kobiety lubię... 01.02.07, 14:35 czerwony kapturek to stara pijaczka ... zawsze ma w koszyczku butelkę i zagrychę, kapturek nosi po to, żeby po imprezce skryć zapite oczka, a do babci biega jak jej na flaszkę braknie... ;) Odpowiedz Link Zgłoś
hultaj78 Re: U kobiety lubię... 01.02.07, 14:55 a ja zawsze myślałem że "czerwony kapturek" to ksywka od ulubionej metody antykoncepcji... ;D a wilka to pytała "a dlaczego ty masz takiego wielkiego fiuta babciu? dlaczego ty W OGÓLE masz fiuta????" ;D Odpowiedz Link Zgłoś
kookardka Re: U kobiety lubię... 01.02.07, 15:00 pytała pytała, jak narąbała się jak szpadel i nie do końca wiedziała z kim gada .... to mysliwy z lufą wycelowaną stał ;) Odpowiedz Link Zgłoś
kookardka Re: U kobiety lubię... 01.02.07, 15:07 gajowy marucha nie zagaja, on idzie jak burza przez las ;) kawałek mchu jest mu posłaniem ;) Odpowiedz Link Zgłoś
goldenfisz Re: U kobiety lubię... 01.02.07, 15:29 No, idzie Wam to wybornie w tym duecie ;))) Wydaje mi się, że jeszcze bardzo wdzięczny byłby temat "Królewny Śnieżki" szczególnie w kontekście mieszkania z siedmioma krasnalami. No to jedziemy: "Za górami, za lasami..." Odpowiedz Link Zgłoś
kookardka Re: U kobiety lubię... 01.02.07, 15:30 przecież nasz wielki NARRATOR zniszczy to dzieło... on nie zna się na dobrych bajkach ;) Odpowiedz Link Zgłoś
hultaj78 Re: U kobiety lubię... 01.02.07, 15:32 > "Za górami, za lasami..." Pukała Śnieżka się z krasnalami siedmiu ich było, Śnieżce w to graj kolejno i naraz, robili jej raj Odpowiedz Link Zgłoś
krambambulia Re: U kobiety lubię... 01.02.07, 15:35 Ło Jezusicku, z siedmioma naraz?! Odpowiedz Link Zgłoś
goldenfisz Re: U kobiety lubię... 01.02.07, 16:05 No co chcesz? W końcu ośmiokąt to też ładna figura... ;)) Odpowiedz Link Zgłoś
kookardka Re: U kobiety lubię... 01.02.07, 16:10 ona już to na gali przetrenowała w tej sali na 300 co pomieściła 800 ;) Odpowiedz Link Zgłoś
kookardka Re: U kobiety lubię... 01.02.07, 15:41 www.dziecionline.pl/maluch/bajki/sniezka/14.htm Odpowiedz Link Zgłoś
goldenfisz Re: U kobiety lubię... 01.02.07, 15:50 No kuuuurde! Nie mogę przeczytać! Nie dają mi w pracy czytać bajek! Buuuuu! :( Odpowiedz Link Zgłoś
kookardka lekko zbaczając... 01.02.07, 15:49 Krasnal wielki Chałabała przezywany mała pała zatroskany siedział w kącie patrząc na Opałka prącie ;) Odpowiedz Link Zgłoś
krambambulia Re: U kobiety lubię... 01.02.07, 15:08 może babcia miala na imię Miriam??? Odpowiedz Link Zgłoś
kookardka Re: U kobiety lubię... 01.02.07, 15:10 :)))) i tym razem babcia pytała " czerwony kapturku czemu maasz takie wielkie oczy" ? ;) Odpowiedz Link Zgłoś
menk.a Re: U kobiety lubię... 01.02.07, 15:23 "bo dokonuję defekacji, babciu" ;) Odpowiedz Link Zgłoś
thelma3 Re: U kobiety lubię... 03.02.07, 15:24 od paznokci to się odpindol :)))) jak facetom się ryska na karoserii zrobi, to tez jest łomatkojedyna! :) Odpowiedz Link Zgłoś