smutno

07.02.07, 23:42
Facet którego kocham ma już kogoś. Powiedzcie czy warto w ogole coś z tym
robic? Nie potrafie się zwiazać z nikim innym od roku o nim mysle.. a on od
roku jest z tą samą dziewczyna. tak bardzo cierpie ;(( Ale nie chce psuc jemu
związku. Jesli jest szczesliwy to i ja bede ale ale chcialabym sie zakochac
zeby przestac o nim myslec a tak barodzo ciezko jest mi znalesc odpowiednią
osobe :(
    • mahadeva Re: smutno 07.02.07, 23:49
      o zajetych zapomnij z gory
      ja nie mam z tym problemu :)
      tak samo z dziwkarzami :)
      • summer01 Re: smutno 07.02.07, 23:52
        wiem. Probowałam nawet mi sie udało jakis czas nie myslec byłam taka szczesliwa
        i myślałam, że już się wszystko ułoży az do momentu gdy go znowu zobaczyłam to
        wrociło nak bumerang :((
        • grzanka23 Re: smutno 08.02.07, 00:01
          Summer nie przejmuj sie ,ja juz ponad 12 lat kocham takiego jednego
          idiote,chcac zapomniec wyszlam za maz,rozwiodlam sie,tamten ma dziewczyne.
          Niestety trodno zapomniec,gdy sie go widzi co dzien w pracy.
          • summer01 Re: smutno 08.02.07, 00:04
            dokładnie. Gdy go nie widziala było dobrze ale teraz jak na zlosc tu na silowni
            tu w dyskotece tu na zakupach.. Jak na złosc piosenki które mi sie z nim
            kojarzą.. A najgorsze jest to, ze jestem stała w uczuciach i jak juz się
            zakocham to na amen:/
            • sabinka555 Re: smutno 08.02.07, 02:33
              Smutno że niektórzy foumowicze juz się wyjałowili i klepią trzy po trzy, chyba
              już czas na nową drużynę.
              • myyks Re: smutno 08.02.07, 11:37
                sabinka555 napisała:

                > Smutno że niektórzy foumowicze juz się wyjałowili i klepią trzy po trzy,
                chyba
                > już czas na nową drużynę.


                A konkretnie: nazwisko, adresy...?
              • avital84 Re: smutno 08.02.07, 12:12
                to chyba wynika z tego, że te same pytania wciąż wracają jak bumerang
                dlatego pewnie ostatnio jakoś pusto na FM, mało się dzieje, mało...:)
                może rzeczywiście potrzebna jest jakaś nowa burza mózgów:)
                jakieś trolle by się też przydały, żeby podgrzać atmosferę, bo dawno nie było
                żadnych kontrowersyjnych tematów, a kiedyś wchodziłam tu głównie po to żeby się
                pośmiać:)
                • myyks Re: smutno 08.02.07, 12:50
                  avital84 napisała:

                  > to chyba wynika z tego, że te same pytania wciąż wracają jak bumerang
                  > dlatego pewnie ostatnio jakoś pusto na FM, mało się dzieje, mało...:)
                  > może rzeczywiście potrzebna jest jakaś nowa burza mózgów:)
                  > jakieś trolle by się też przydały, żeby podgrzać atmosferę, bo dawno nie było
                  > żadnych kontrowersyjnych tematów, a kiedyś wchodziłam tu głównie po to żeby
                  się
                  >
                  > pośmiać:)

                  Bo kontrowersyjne i śmieszne wycina troll główny...niestety. Fakt, zaczyna wiać
                  tu nudą....
                  • avital84 Re: smutno 08.02.07, 13:15
                    już dawno zawiało, to tylko kwestia czasu jak trąba powietrzna raz na zawsze
                    zniesie tą budę z powierzchni wirtualnej ziemi;)
                    tak mnie to zastanawia czy naczelny matroxa ma płacone za ilość wątków czy
                    ilość skasowanych wątków:)
                    zawsze mi się wydawało, że czym więcej wątków na forum tym lepiej, bo można
                    liczyć na jakieś reklamy, za ktore ktoś sporo buli
                    dlatego ponoć sa nawet wynajmowane specjalne trolle, wyłąniane spośród
                    ciekawszych forumowiczów, które mają podsycać atmosferę i nabijać ilość postów,
                    dlatego nie rozumiem dlaczego naczelny działa sam przeciwko sobie:)
                    • myyks Re: smutno 08.02.07, 13:34
                      avital84 napisała:

                      > już dawno zawiało, to tylko kwestia czasu jak trąba powietrzna raz na zawsze
                      > zniesie tą budę z powierzchni wirtualnej ziemi;)
                      > tak mnie to zastanawia czy naczelny matroxa ma płacone za ilość wątków czy
                      > ilość skasowanych wątków:)
                      > zawsze mi się wydawało, że czym więcej wątków na forum tym lepiej, bo można
                      > liczyć na jakieś reklamy, za ktore ktoś sporo buli
                      > dlatego ponoć sa nawet wynajmowane specjalne trolle, wyłąniane spośród
                      > ciekawszych forumowiczów, które mają podsycać atmosferę i nabijać ilość
                      postów,
                      >
                      > dlatego nie rozumiem dlaczego naczelny działa sam przeciwko sobie:)

                      trolle tak mają... zwłaszcza jaskiniowe. To dość prymitywne istotki:)
                      Poza tym nie doszukuj się logiki - on jest społecznikiem i dba o nasze i innych
                      dobro, samopoczucie i moralność...
                      Chyba zrobię zrzutke na pomnik....
                      • avital84 Re: smutno 08.02.07, 13:54
                        nigdy nie byłam fanką komunizmu:)
                        • myyks Re: smutno 08.02.07, 14:08
                          Ja byłem... przeszło mi.

                          Dużo tu nowych nicków, ale jakieś same smutasy:( gorsze ode mnie.
                          A hultaj juz ledwo dycha...długo nie pociągnie
                          • hultaj78 Re: smutno 08.02.07, 14:13
                            > A hultaj juz ledwo dycha...

                            prawie.
                            prawie trzy. dychy ;)

                            > długo nie pociągnie

                            w pierwszym odruchu chciałem cos dowcipnie o pociąganiu, nawet 3 różne wersje
                            się same pojawiły. ale koniec z głupotami, czas dorosnąć.
                            • myyks Re: smutno 08.02.07, 14:24
                              hultaj78 napisał:
                              > prawie.
                              > prawie trzy. dychy ;)
                              >
                              Toś Ty gó..arz:P

                              > w pierwszym odruchu chciałem cos dowcipnie o pociąganiu, nawet 3 różne wersje
                              > się same pojawiły. ale koniec z głupotami, czas dorosnąć.
                              >
                              Wiedziałem, że Ci się skojarzy....tylko nie wiem dlaczego? Baba jesteś?
                              Jak nie Ty to może ktos inny pociągnie (temacik ofkors)
                              • avital84 Re: smutno 08.02.07, 15:00
                                hultajowi zawsze się kojarzy;)
                                w końcu jest 7w6 tak jak ja...co znaczy, że ta przypadłość jest nieuleczalna:D
                                • kookardka Re: smutno 08.02.07, 15:03
                                  oj test...muszę zrobić w wolnej chwili...nie mam linka,podrzucisz ?
                                  • avital84 Re: smutno 08.02.07, 15:05
                                    www.enneagram.pl/
                                    • kookardka Re: smutno 08.02.07, 15:07
                                      dziękować :)
                                      • avital84 ;)))))) n/t 08.02.07, 15:11
                            • kookardka Re: smutno 08.02.07, 14:41
                              ooo nowa sygnaturka...a co to znaczy ?
                            • kookardka Re: smutno 08.02.07, 14:45
                              cykl życia kolejnych wersji hultaja :

                              wersja beta, kiedy hultaj ma już pierwszych użytkowników, zwanych
                              często beta-testerami, i wyłapywane są błędy związane z różnymi
                              środowiskami pracy hultaja.
                            • myyks Re: smutno 08.02.07, 14:45
                              Że nadal jest wersja testową...
                              To takie cwane określenie na : jestem niedorobiony i nadal mam robaki.
                              • kookardka Re: smutno 08.02.07, 14:50
                                "ostatnim etapem jest zwykle starzenie moralne hultaja i porzucenie przez
                                autorów, co kończy jego życie, jednak w przypadku kodu na licencjach FLOSS ten
                                stan może w każdej chwili ponownie przejść do fazy aktywnego rozwoju, jeśli
                                tylko znajdą się chętni do przejęcia opieki nad nim, lub wykorzystają jego
                                fragmenty w innej aplikacji ...."

                                jest jeszcze dla niego jakaś szansa ;)
                              • kookardka aleeee... 08.02.07, 14:54
                                aleee...aleeee...

                                "Zależnie od projektu niektóre fazy życia hultaja mogą nie być tak oznaczane,
                                można natomiast mówić w tych kategoriach o jakości kodu (np. kod beta oznacza
                                wtedy po prostu hultaja, w którym zaniedbano testowania na rozmaitych
                                platformach sprzętowych i programistycznych)."



                            • avital84 Re: smutno 08.02.07, 15:02
                              prawie robi ogromną różnicę;)
                              radzę cieszyć się ostatnimi dniami młodości:P próchenko;)
                  • hultaj78 Re: smutno 08.02.07, 14:02
                    > Fakt, zaczyna wiać tu nudą....

                    radźcie sobie. ja wiecznie żył nie będę ;)
                    • kookardka Re: smutno 08.02.07, 14:41
                      no w końcu ktoś Cię zajeździ na smierć ;)
        • kookardka Re: smutno 08.02.07, 15:10
          summer01 napisała:

          > wiem. Probowałam nawet mi sie udało jakis czas nie myslec byłam taka
          szczesliwa
          > i myślałam, że już się wszystko ułoży az do momentu gdy go znowu zobaczyłam to
          > wrociło nak bumerang :((


          pogadaj z nim - poproś, żeby powiedział Ci, że nic z tego...
          pomoże :)
      • kookardka Re: smutno 08.02.07, 15:09
        mahadeva napisała:

        > o zajetych zapomnij z gory
        > ja nie mam z tym problemu :)
        > tak samo z dziwkarzami :)


        ot co, znowu się z Tobą zgadzam ;)
    • krambambulia Re: smutno 08.02.07, 14:19
      Ja mam podobny kłopot - zakochałam się w kimś zupełnie nieodpowiednim i
      niewłaściwym. Nawet nie wiem, czy ma kogoś. Nie wiem, czy mogę w cokolwiek
      wierzyc. Nie wiem, czy idąc z nim do łóżka byłam dla niego kawałkiem ciała i
      pochwą, czy byłam dla niego kimś ważnym. Nie wiem.

      I to chyba jest smutniejsze nawet od poczucia, że nie mozna miec nadziei.
      • goldenfisz Re: smutno 08.02.07, 15:22
        krambambulia napisała:

        > Ja mam podobny kłopot - zakochałam się w kimś zupełnie nieodpowiednim i
        > niewłaściwym. Nawet nie wiem, czy ma kogoś. Nie wiem, czy mogę w cokolwiek
        > wierzyc. Nie wiem, czy idąc z nim do łóżka byłam dla niego kawałkiem ciała i
        > pochwą, czy byłam dla niego kimś ważnym. Nie wiem.
        >
        > I to chyba jest smutniejsze nawet od poczucia, że nie mozna miec nadziei.

        Najwidoczniej powtórzyłaś również mój scenariusz. Ale pomyśl - choć przez
        chwilę było cudownie... ;)
        • kookardka Re: smutno 08.02.07, 15:23
          no to ja sobie siędę a Wy opowiadajcie, bo chyba jest o czym, co ? ;)
          • goldenfisz Re: smutno 08.02.07, 15:31
            Nie ma się czym chwalić. Może kiedyś, po drugim piwie... ;)
            • kookardka Re: smutno 08.02.07, 15:34
              > Nie ma się czym chwalić. Może kiedyś, po drugim piwie... ;)

              no to ja bardzo chętnie na to piwko skoczę, kiedy ? ;)
              • goldenfisz Re: smutno 08.02.07, 15:53
                Po manifie w sobotę?
        • krambambulia Re: smutno 08.02.07, 15:31
          Ja się po prostu boję, że znowu ktoś mnie okłamuje. Nie potrafię pamiętac, że
          było cudownie (najpiękniej w zyciu).
          Najsmieszniejsze, że prawdy dowiaduję się od osób, które go nigdy nie widziały
          na oczy. Albo przypadkiem.
          • kookardka Re: smutno 08.02.07, 15:32
            > Najsmieszniejsze, że prawdy dowiaduję się od osób, które go nigdy nie widziały
            > na oczy. Albo przypadkiem.

            no ciekawe, ciekawe, a może prawda jest inna ?
            • krambambulia Re: smutno 08.02.07, 15:35
              nie wiem. Nie mam pojęcia. Mam tylko strzpepki faktów, półsłówka, półobietnice,
              półprawdy, półkłamstwa.
              I nie mam nadziei, którą przez chwile miałam znowu.
              • goldenfisz Re: smutno 08.02.07, 15:57
                Sama siebie oszukujesz, przecież czujesz, że to układ nie dla Ciebie... Wiem,
                że jest ciężko, ale daj sobie z tym spokój...

                Pogłaskałabym po główce... :)
                • krambambulia Re: smutno 08.02.07, 15:58
                  Właściwie to nawet nie ma żadnego układu.
    • kookardka Re: smutno 08.02.07, 15:06
      Przestań szukać to się sama znajdzie :) powaznie ;)
      • menk.a Re: smutno 08.02.07, 15:51
        szczęściu należy pomagać i nie wierzyć w "siedź w kącie, a znajdą cię";)
        można wiele przegapić;)
    • kate-gun Re: smutno 09.02.07, 09:48
      jest z dziewczyna od roku? mysle, ze najwyzszy czas wyprobowac sile tego
      zwiazku :P
    • brak.polskich.liter Re: smutno 09.02.07, 14:20
      A dlaczego tak trudno przestac o nim myslec? Moze sam fakt, ze jest niedostepny,
      czyni go baaardzo atrakcyjnym? Niektorzy tak maja, ze kreci ich to, czego
      aktualnie nie moga miec.
      Moja rada: zejdz z oblokow fantazji na ziemie i po prostu pospotykaj sie
      rekreacyjnie z innymi panami. Ma byc przyjemnie, ciekawie i niezobowiazujaco.
      Nawet, jesli nadal bedziesz wzdychala do Pana Niedosieznego, przynajmniej milo
      spedzisz czas i na starosc nie bedziesz sobie plula w brode, ze zmarnowalas kupe
      czasu na rojenia o ksieciu na bialym koniu.
      Mozliwe zreszta, ze jesli przekierujesz uwage na panow dostepnych, wielka milosc
      do Niedostepnego zdechnie. Nawet najgoretsze uczucia mijaja, jesli im nie dac
      pozywki.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja