Moja żona twierdzi 'powinienem interesować się ko

08.02.07, 09:55
biecymi sprawami' - na jej rzekomo hormonalne problemy,
ale ja podejrzewam że to chodzi o spadek po mojej mamie.
Co robić?
    • kleo1 Re: Moja żona twierdzi 'powinienem interesować si 08.02.07, 11:17
      pogadać z żoną. Za bardzo nie wiem o co Ci chodzi z tym spadkiem :(
      • myyks Re: Moja żona twierdzi 'powinienem interesować si 08.02.07, 11:22
        kleo1 napisała:

        > pogadać z żoną. Za bardzo nie wiem o co Ci chodzi z tym spadkiem :(

        Ale Tobie chodzi o przejęciu spadku post mortem czy bardziej doprowadzenie do
        stanu, w którym będzie możliwe przejecie spadku (to znaczy: jak pomóc kochanej
        teściowej zejsć?)
        Hormonami bym się nie przejmował - to taki wykręt tylko, jak migrena na
        przykład. Widział kto hormona jakiegoś?
        • gomory Re: Moja żona twierdzi 'powinienem interesować si 08.02.07, 14:08
          > Widział kto hormona jakiegoś?

          Bys byl czlek w swiecie bywaly bys wiedzial, ze w Tajlandii hormony z reki jedza ;)
          • myyks Re: Moja żona twierdzi 'powinienem interesować si 08.02.07, 14:39
            gomory napisał:

            > > Widział kto hormona jakiegoś?
            >
            > Bys byl czlek w swiecie bywaly bys wiedzial, ze w Tajlandii hormony z reki
            jedz
            > a ;)


            Do Tajlandii to ja na masaże latam...
            Ale żeby tak hormon... z ręki wpier... ja nie mogę. OHYDA!
Pełna wersja