bobbob2
09.02.07, 22:38
Witam mam już dość związku z kobietą, która ma humorki takie, że głowa boli!
Kobietą, która nie widzi sama w sobie swoich błędów a wytyka je mnie po czym
jest oczywiście oburzona, że jak ja tak mogę się zachowywać. Kobietą, która
mając 19 lat zachowuję się jak by miała co najmniej 40 ! ( ma coś zrobić i
słyszę tylko o boże ! ciągłe jęczenie ) Co wy byście panowie zrobili na moim
miejscu będąc z taką kobietą byli byście z nią dalej czy uciekali jak najdalej?
PS jej największe hity to:
1) Z niewiadomych przyczyn nie odzywa się do mnie po czym ja staram się
dowiedzieć o co chodzi a dowiaduję się, że nic jej nie jest. Dowiem się tego
po paru godzinach, że gdzieś nie spodobało jej się coś co zrobiłem tudzież ją
coś boli.
2) Tłumacząc coś przez telefon nie mogliśmy dojść do ładu po czym
powiedziałem, że sam to zrobię w zamian za to usłyszałem ze się na mnie
wkur..ła, że musiała się nachylić a ja nie potrafiłem jej powiedzieć co ma
zrobić !
3) Ciągle tylko słyszę jak to czy tamto, ten lub tamten ją bardzo wkur...ł/a !
Jesteśmy ze sobą prawie 2 lata i w przeciągu roku tak się strasznie zmieniła.
Co byście Panowie zrobili tak jak pytałem wyżej. Uciekali czy czekali?