Mam już tego dość!

09.02.07, 22:38
Witam mam już dość związku z kobietą, która ma humorki takie, że głowa boli!
Kobietą, która nie widzi sama w sobie swoich błędów a wytyka je mnie po czym
jest oczywiście oburzona, że jak ja tak mogę się zachowywać. Kobietą, która
mając 19 lat zachowuję się jak by miała co najmniej 40 ! ( ma coś zrobić i
słyszę tylko o boże ! ciągłe jęczenie ) Co wy byście panowie zrobili na moim
miejscu będąc z taką kobietą byli byście z nią dalej czy uciekali jak najdalej?

PS jej największe hity to:

1) Z niewiadomych przyczyn nie odzywa się do mnie po czym ja staram się
dowiedzieć o co chodzi a dowiaduję się, że nic jej nie jest. Dowiem się tego
po paru godzinach, że gdzieś nie spodobało jej się coś co zrobiłem tudzież ją
coś boli.
2) Tłumacząc coś przez telefon nie mogliśmy dojść do ładu po czym
powiedziałem, że sam to zrobię w zamian za to usłyszałem ze się na mnie
wkur..ła, że musiała się nachylić a ja nie potrafiłem jej powiedzieć co ma
zrobić !
3) Ciągle tylko słyszę jak to czy tamto, ten lub tamten ją bardzo wkur...ł/a !

Jesteśmy ze sobą prawie 2 lata i w przeciągu roku tak się strasznie zmieniła.
Co byście Panowie zrobili tak jak pytałem wyżej. Uciekali czy czekali?
    • goska_32 Re: Mam już tego dość! 09.02.07, 22:42
      Uciekaj gdzie pieprz rośnie :)
    • avital84 Re: Mam już tego dość! 09.02.07, 22:42
      >Kobietą, która mając 19 lat zachowuję się jak by miała co najmniej 40 !

      z kobietą, która jest jeszcze dziewczynką:)

      > Co byście Panowie zrobili tak jak pytałem wyżej. Uciekali czy czekali?

      a na co chcesz czekać? aż dobra wróżka zdejmie zły czar z Twojej księżniczki?
      moim zdaniem skoro zadałeś już takie pytanie na forum to znaczy, że podjąłeś
      już decyzje
      ponoć decyzja zostaje podjęta już w pierwszej sekundzie, kiedy o czymś pomyślimy
      no chyba...że ją kochasz, wtedy to inna sprawa;)
    • kamisiunia Re: Mam już tego dość! 09.02.07, 22:43
      Jesteś mało domyślny... Dlatego często strzela fochy - niby za nic, bo czeka az
      sie domyslisz, ale nie doczekawszy sie reakcji wybucha. Proste. Ja sie nauczylam
      tak nie robić przy moim, bo jego też to wkurzało [ech, faceci!!!]. Może i ona
      sie zmieni? Mnie na nim bardzo zalezalo, dlatego postanowalam cos z tym zrobic -
      moze i Ty na probe powiedz jej, ze ja zostawisz, bo masz dosc, jesli sie nie
      zmieni? Przy okazji sprawdzisz, czy jej na Tobie zlezy :]

      Powodzenia
    • country_grill Re: Mam już tego dość! 09.02.07, 22:43
      >Uciekali czy czekali?

      Az bedzie gorzej?
      • bobbob2 Re: Mam już tego dość! 09.02.07, 22:49
        No właśnie chodzi o to, że ją kocham i to bardzo ale taką jaka była kiedyś a nie
        teraz :(
        • country_grill Re: Mam już tego dość! 09.02.07, 22:56
          Mowia, ze kobiety przed slubem maja nadzieje, ze facet zmieni sie po slubie,
          mezczyzni odwrotnie. Zdaje sie ze Twoja ukochana przechodzi transformacje
          przedwczesnie. A moze by sprobowac jej powiedziec [bardzo delikatnie, bo grozi
          wybuchem]? Nie zapomnij powiedziec ze ja kochasz :)
          Ludzie sie zmieniaja w ciagu zycia, czasme na lepsze czasem na gorsze. Ale
          obawiam sie, ze jej zachowanie moze miec zwiazek z tym, jak sie czuje w stosunku
          do Ciebie, jesli ciagle narzeka, to moze znaczyc, ze znuzona jest, moze
          sprobowac ja podstepem wziac? moze kwiaty, kolacja w restauracji...? kobiety
          lubia takie rzeczy [19 letnie dziewczyny tez :)].
          Powodzenia.
    • coffe13 Re: Mam już tego dość! 09.02.07, 22:47
      Heh! Czytając Twoją wypowiedź bob mam wrażenie , że czytam o dziewczynie, którą
      znam... też ma 19 lat... Znam więc podobny przypadek... z tym, że Jej facet,
      choć starszy, jest pospolitym pantoflarzem... I chyba nigdy nie będzie się nad
      tym zastanawiał, czy odejść od Niej... czy też nie... A Ona... wykorzystuje
      Go... poniewiera... poprawia sobie humor jego pieniędzmi <co prawda On na to
      pozwala...>
      Ty nie rób błędu! Nie zasługujesz na takie praktowanie... Dookoła jest wiele
      interesujących kobiet...
      pozdrawiam!
      • lumpior Re: Mam już tego dość! 09.02.07, 22:57
        To jest zdewocialy MOHER,daj sobie spokoj.
    • jakub_234 Re: Mam już tego dość! 10.02.07, 10:46
      Dorosly mezczyzna by wiedzial, ze nienalezy kobiecie na wszystko pozwalac.
    • hultaj78 Re: Mam już tego dość! 10.02.07, 14:26
      rozpieściłeś babę.
      nie kochasz jej - daj sobie z nią spokój, bo naprawa potra troszkę.
      kochasz? to olej.
      olej jej humory, olej narzekania, słuchaj jak zgaszonego radia. zajmij się soim
      sprawami, na pewno jakieś masz. myślisz, że będzie cię lubiła, kochała czy
      szanowała kiedy będziesz się przejmował tym całym szitem, który z siebie
      wyrzuca? to pomyśl jeszcze raz. zrzędzi? bierzesz kurtkę i idziesz z kumplami
      na browar, wrócisz to jej już przejdzie. KOMPLETNIE nie reaguj na jej glupie
      gadki i zachowania. przejdzie jej. zacznie znów być taka jak dawniej, sam
      zzobaczysz. kobieta nie potrzebuje mamlasa, który będzie się przejmował każdą
      jej pierdołą, tylko mężczyzny, który ją ustawi do pionu kiedy trzeba. jak
      będzie się zzachowywać dobrze to pozwól jej się przytulić, jak jest wredna to
      zrób jej "szlaban na pieszczoty".
      wiem, nie brzmi to przyjemnie, ale chcesz skutecznej rady, czy grzecznej?
      aha, i nie bój się że Cię rzuci. rzuci cię NA PEWNO jak dalej będziesz taka
      ci.. grochowa.
      • seth.destructor Podpisuje sie 10.02.07, 16:42
        Z fochiara trzeba krotko.
      • tygrysek27 Re: Mam już tego dość! 17.02.07, 21:53
        rozpaliłam sie do czerwoności.... wrrrrauuu! ;)
    • cohesion Re: Mam już tego dość! 10.02.07, 19:57
      Fochy trzeba tępić już na samym początku, bo poźniej się rozochoci i będzie wchodziła na głowe do końca życia.
    • svarowski Re: Mam już tego dość! 17.02.07, 21:23
      jak spuściłeś ze smyczy, to teraz masz.
    • tygrysio_misio Re: Mam już tego dość! 18.02.07, 00:21
      nie sluchaj glupich facetow ktorzy poza jakimis porownaniami do pscow nic nie
      potrafia wymyslic


      z tego co piszesz to kiedy ona taka nie byla..moze cos sie stalo,ze taka sie
      stala...moze czegos jej brakuje..moze staracila radosc zycia...moze to Ty jej a
      radosc odbierasz? A moze cos innego?


      pogadaj z nia o tym...


      a debilom ktorzy raduja sie traktowaniem kobiet jak su=ki na smyczy
      mowie...walcie sie prostaki!
Inne wątki na temat:
Pełna wersja