gdy mężczyzna zaprasza na kawę.....

16.02.07, 11:58
tak naprawde myśli o łóżku? Czy są przyjacielskie kawy? Czy zawsze jest
podtekst łóżkowy?
    • silic Re: gdy mężczyzna zaprasza na kawę..... 16.02.07, 12:01
      Mężczyzna zawsze myśli o łóżku a czasem zaprasza na kawę.
      Jeśli to jest kawa , na którą specjalnie się wybieracie (a nie taka przy okazji)
      to zapewne nie jest przyjacielska. Chyba, że przyjaciółmi byliście przed kawą.
      • elektroniczna.pomarancza Re: gdy mężczyzna zaprasza na kawę..... 16.02.07, 12:43
        silic napisał:

        > Mężczyzna zawsze myśli o łóżku

        Nie zawsze. Czasami tez o seksie.;-)
    • menk.a Re: gdy mężczyzna zaprasza na kawę..... 16.02.07, 12:06
      uwielbiam skomplikowane posty zmuszające do myślenia ;))
      • axe75 Re: gdy mężczyzna zaprasza na kawę..... 16.02.07, 12:16
        to męskie forum ;)posty skomplikowane mogłyby zostać niezrozumiane ;)
        • menk.a Re: gdy mężczyzna zaprasza na kawę..... 16.02.07, 12:18
          ;DDDD faktycznie, mężczyzna to nieskomplikowany układ;)
        • silic Re: gdy mężczyzna zaprasza na kawę..... 16.02.07, 12:20
          Cóż, na męskim forum wyróżnia się zasadniczo 2 typy postów: logiczne i kobiece...
          • menk.a Re: gdy mężczyzna zaprasza na kawę..... 16.02.07, 12:22
            no to jeszcze powiedz jakie piszą mężczyźni, bo przecież też piszą na forum;)
            • silic Re: gdy mężczyzna zaprasza na kawę..... 16.02.07, 12:37
              tu już zdam się na twoją inteligencję; myślę że nie będzie wpadki :)
              • menk.a Re: gdy mężczyzna zaprasza na kawę..... 16.02.07, 12:38
                :DDDD no poszedłeś na łatwiznę;)
              • axe75 Re: gdy mężczyzna zaprasza na kawę..... 16.02.07, 12:40
                logiczni faceci i inteligentne kobiety..hoho forum na wysokim poziomie mamy ;)
                • menk.a Re: gdy mężczyzna zaprasza na kawę..... 16.02.07, 12:51
                  zupełnie jak legendarna Atlantyda;)
    • rozczochrany_jelonek Re: gdy mężczyzna zaprasza na kawę..... 16.02.07, 12:14
      gdy mężczyzna zaprasza na kawe ma nadzieje ,że może tym razem nie uśnie ;))
      • menk.a Re: gdy mężczyzna zaprasza na kawę..... 16.02.07, 12:18
        upsss przejęzyczyło mi się oko i wyczytałam: 'że moze tym razem coś urośnie' ;))
        • rozczochrany_jelonek Re: gdy mężczyzna zaprasza na kawę..... 16.02.07, 12:24
          po kawie rośnie ? to mi już nic nie pomoże ;)
          • menk.a Re: gdy mężczyzna zaprasza na kawę..... 16.02.07, 12:25
            pijesz, pijesz i Ci nie rośnie? a to niefart jakiś;)
            • rozczochrany_jelonek Re: gdy mężczyzna zaprasza na kawę..... 16.02.07, 12:34
              może to tak jak z moim kaktusem , dorósł do sufitu i dalej nie chce ;)
              • menk.a Re: gdy mężczyzna zaprasza na kawę..... 16.02.07, 12:39
                zatem osiagnąłeś maximum, cóż pogódź się z tym: większy nie urośnie(sz) Ci:P
                wyzej głowy nie podskoczysz;)
                • rozczochrany_jelonek Re: gdy mężczyzna zaprasza na kawę..... 16.02.07, 12:47
                  może się przebije pietro wyżej do sąsiadów :)
                  • menk.a Re: gdy mężczyzna zaprasza na kawę..... 16.02.07, 12:50
                    no i sasiadka pewnie bardzo by się ucieszyła i na pewno zagospodarowałaby nowy
                    przybytek, od którego nigdy ją by głowa nie bolała;)
                    • rozczochrany_jelonek Re: gdy mężczyzna zaprasza na kawę..... 16.02.07, 12:54
                      też mam nadzieje że to sąsiadka :)
                      • menk.a Re: gdy mężczyzna zaprasza na kawę..... 16.02.07, 12:56
                        :DDDD trzymam kciuki, by była urocza;)
                        • axe75 Re: gdy mężczyzna zaprasza na kawę..... 16.02.07, 13:01
                          zaproś ją na kawę :)))) cokolwiek to oznacza...
                          • menk.a Re: gdy mężczyzna zaprasza na kawę..... 16.02.07, 13:04
                            popieram;)
              • axe75 Re: gdy mężczyzna zaprasza na kawę..... 16.02.07, 12:44
                hihi obetnij mu czubeczek...moze pusci boczne odnogi ;)
                • rozczochrany_jelonek Re: gdy mężczyzna zaprasza na kawę..... 16.02.07, 12:48
                  komu obciać ? sobie czy kaktusowi ? :)
                  • axe75 Re: gdy mężczyzna zaprasza na kawę..... 16.02.07, 12:54
                    ryzykant z Ciebie ;)kaktusowi.....choc moze nie - nie niech faktycnie sasiadka
                    z gory tez ma cos z zycia ;)
          • axe75 Re: gdy mężczyzna zaprasza na kawę..... 16.02.07, 12:28
            moze ze złą kobietą pijesz ;)alba zła kawę...na logike to weź ;)
            • rozczochrany_jelonek Re: gdy mężczyzna zaprasza na kawę..... 16.02.07, 12:33
              lepiej myśleć że kawa zła niż kobieta :)
    • saqqara facet zawsze mysli o lozku 16.02.07, 12:26
      ale jak to powie wprost, to nie ma szans na sukces, wiec wymysla a to kawe, a
      to piwo, a to spacer po LAzienkach liczac, ze noz-widelec sie uda
      trzeba przyjac do wiadomosci, ze oni chca nas w lozku, a my mamy tam wyladowac
      z jak najmniejszym kacem moralnym (jesli wogole cos takiego jeszcze istnieje)
      ;)))

      ps. zeby nie bylo, kobiety tez zawsze mysla o lozku, tylko sie musza krygowac;)
      • menk.a Re: facet zawsze mysli o lozku 16.02.07, 12:29
        ja się otwarcie przyznaję do tego: myślę nie tylko o łóżku, także o podłodze, o
        przy łóżku (pod łóżkiem niekoniecznie), na stole, przy scianie,...:P
        nie tylko faceci myślą o jednym;)
        • saqqara Re: facet zawsze mysli o lozku 16.02.07, 12:36
          otwartosc poplaca, ale nie zawsze. czasem trzeba poudawac, ze sie czego nie
          wie;)))
          • menk.a Re: facet zawsze mysli o lozku 16.02.07, 12:40
            wiem, czasem trzeba manipulować ;)
            • saqqara Re: facet zawsze mysli o lozku 16.02.07, 12:42
              to sie nazywa okrecanie wokol palca:D
              • menk.a Re: facet zawsze mysli o lozku 16.02.07, 12:44
                gdzieś tu jakiś pan napisał, że kobiety oczekują komplementów, choćby fałszywych
                cóż panowie, też nie wszystko chcą wiedzieć;)

                i po jakiego diabła pisać baby to, faceci tamto, jak i tak wszyscy będziemy
                smażyć się w piekiełku, w kociołku 69?:P
        • rozczochrany_jelonek Re: facet zawsze mysli o lozku 16.02.07, 12:36
          pokusze sie o stwierdzenie ze kobiety nawet czesciej mysla o jednym :)
          • menk.a Re: facet zawsze mysli o lozku 16.02.07, 12:40
            mogłabym wówczas posłużyć jako przykład, materiał badawczy;)
            • saqqara Re: facet zawsze mysli o lozku 16.02.07, 12:43
              w okresie rui na pewno. nic innego mi do fald mozgowych nie dociera;)))
              • menk.a Re: facet zawsze mysli o lozku 16.02.07, 12:45
                ja w permanentnej rui jestem :DD
                • elektroniczna.pomarancza Re: facet zawsze mysli o lozku 16.02.07, 12:47
                  menk.a napisała:

                  > ja w permanentnej rui jestem :DD

                  Czyzby kolejna Mahadeva?
                  • menk.a Re: facet zawsze mysli o lozku 16.02.07, 12:49
                    nie znam, nie miałam przyjemności;)
                    • silic Re: facet zawsze mysli o lozku 16.02.07, 12:54
                      nie miałaś przyjemności ? Jakoś nie wierzę ;-)
                      • menk.a Re: facet zawsze mysli o lozku 16.02.07, 12:56
                        ...poznać Mahadevy;) ano nie;)
            • rozczochrany_jelonek Re: facet zawsze mysli o lozku 16.02.07, 12:49
              nie wiem czy odpowiadała by Tobie rola króliczka...doświadczalnego :)
              przychodzili by obcy ludzie i wtykali różne rzeczy pomiędzy..
              • menk.a Re: facet zawsze mysli o lozku 16.02.07, 12:50
                baterie? duracella ?;)
                • rozczochrany_jelonek Re: facet zawsze mysli o lozku 16.02.07, 12:55
                  myślałem że nie potrzebujesz dopalaczy :)
                  • menk.a Re: facet zawsze mysli o lozku 16.02.07, 12:57
                    fakt, nie używam,
                    nie używam również tych wspomagaczy lateksowo-gumowo-plastikowych na baterie;)
                    to nie dla mnie;)
                    • rozczochrany_jelonek Re: facet zawsze mysli o lozku 16.02.07, 14:37
                      dla mnie tym bardziej :)
                      zawsze wolałem naturalność , a nie chodzące plastiki :)
                      • menk.a Re: facet zawsze mysli o lozku 16.02.07, 14:39
                        a mam wszystko naturalne;))
    • nikosik Re: gdy mężczyzna zaprasza na kawę..... 16.02.07, 13:07
      Chce cię blizej poznac:)
      Pobyc z tobą, w koncu kawa to tylko pretekst.
      Ty jestes wazna
      • axe75 Re: gdy mężczyzna zaprasza na kawę..... 16.02.07, 13:10
        az sie rozczuliłam...
        • menk.a Re: gdy mężczyzna zaprasza na kawę..... 16.02.07, 13:17
          słuzę mankietem i silnym ramieniem;)
          • axe75 Re: gdy mężczyzna zaprasza na kawę..... 16.02.07, 13:18
            hmmmm...troche mnie zastanowiła ta twoja propozycja ;)
            • menk.a Re: gdy mężczyzna zaprasza na kawę..... 16.02.07, 13:54
              mam miękkie serce i dziś dzień dobroci;) korzystaj;)
    • myyks Re: gdy mężczyzna zaprasza na kawę..... 17.02.07, 15:36
      axe75 napisała:

      > tak naprawde myśli o łóżku? Czy są przyjacielskie kawy? Czy zawsze jest
      > podtekst łóżkowy?

      Wszyscy myślą tylko o dupie, łóżku, seksie i pieprz...
      Bez wyjątku babki i faceci. Różnica jest tylko w formie przekazu!
      • mahadeva Re: gdy mężczyzna zaprasza na kawę..... 18.02.07, 14:49
        slusznie :) ja wysylam smsa z niesmialym buziakiem, a facet pisze, ze mu stoi
        nieznosnie :)
    • mahadeva Re: gdy mężczyzna zaprasza na kawę..... 18.02.07, 14:46
      kobiety sa strasznie bezwolne... a czy Ty chcesz seksu z nim czy przyjazni? tez
      masz cos do powiedzenia w tej sprawie
      • axe75 Re: gdy mężczyzna zaprasza na kawę..... 19.02.07, 09:08
        ja chce przyjaźni, a zgadzając sie na kawki nie wiem czy nie jest to odbierane
        jako zaproszenie do czegos wiecej... niewazne..
    • gczern Re: gdy mężczyzna zaprasza na kawę..... 19.02.07, 08:37
      Tak zdecydowanie nie idź na tą kawę, zaciągnie Ciebie podstępnie do łóżka, da
      jakieś środki ogłupiające, potem zgwałci i wyrzuci na ulice - tak mysli
      zdecydowanie kazdy mężczyzna więc lepiej nie idź na tą kawę
Inne wątki na temat:
Pełna wersja