inicjatywa

IP: 80.48.65.* 23.04.03, 17:04
w naszych kontaktach seksualnych to ja prawie zawsze przejawiam inicjatywę.To
do mnie należy ten pierwszy krok.To ja daję mu znak,że może byśmy tak... Od
pewnego czasu zaczęło mi to jednak przeszkadzać.Chciałabym żeby to on chociaż
czasem pokazał,że go pociągam.Mój chłopak mówi,że jemu to odpowiada,że to
bzdury,że to mężczyzna powinien inicjować.Nie bardzo się z tym zgadzam.Czasem
mnie to upokarza.A jak się kiedyś zawzięłam,to ... po 3 tygodniach dałam za
wygraną.Co myślą o tym panowie?Czy rzeczywiście mamy aż takie równouprawnienie
(albo raczej odwrócenie ról).Czy mężczyzna szanuje taką kobietę?
    • Gość: inicjatywa Re: inicjatywa IP: 80.48.65.* 23.04.03, 17:46
      nikt się nie wypowie?To dla mnie bardzo ważne.
Pełna wersja