nie dostałam żadnej odpowiedzi.

IP: 80.48.65.* 25.04.03, 18:24
kilka dni temu pytałam i nie dostałam żadnej odpowiedzi.Może dzisiaj jakiś
mężczyzna się wypowie? Chodzi mi o to,jak mężczyzna reaguje na to,że to
kobieta zazwyczaj inicjuje zbliżenie? Czy szanuje taką kobietę? Mam na myśli
nie jednorazową przygodę,tylko długotrwały związek(małżeństwo).To ja jestem
stroną która inicjuje wsp.Mąż mówi,że jemu to odpowiada, ale mnie nie bardzo
się to podoba.Co to może oznaczać?Nie pociągam własnego męża?Dodam,że tak
było jeszcze przed ślubem,praktycznie od początku naszej znajomości.Proszę o
wypowiedzi.
    • hal9000 Re: nie dostałam żadnej odpowiedzi. 25.04.03, 18:32
      Gość portalu: .... napisał(a):

      > kilka dni temu pytałam i nie dostałam żadnej odpowiedzi.Może dzisiaj jakiś
      > mężczyzna się wypowie? Chodzi mi o to,jak mężczyzna reaguje na to,że to
      > kobieta zazwyczaj inicjuje zbliżenie? Czy szanuje taką kobietę? Mam na myśli
      > nie jednorazową przygodę,tylko długotrwały związek(małżeństwo).To ja jestem
      > stroną która inicjuje wsp.Mąż mówi,że jemu to odpowiada, ale mnie nie bardzo
      > się to podoba.Co to może oznaczać?Nie pociągam własnego męża?Dodam,że tak
      > było jeszcze przed ślubem,praktycznie od początku naszej znajomości.Proszę o
      > wypowiedzi.

      Jeżeli kobieta inicjuje współżycie to znaczy, że jest z niego zadowolona i chce
      więcej. Dla faceta to jak komplement. O braku szacunku z tego powodu,
      przynajmniej dla mnie, nie ma mowy.

      Ale ta bierność Twojego męża jest dla mnie niezrozumiała. Nie rozmawiałaś z nim
      nigdy o tym?

      Pozdrawiam,
      • Gość: ..... Re: nie dostałam żadnej odpowiedzi. IP: 80.48.65.* 25.04.03, 18:41
        dziękuję za słowa pociechy. Rozmawiałam,ale on nie widzi w tym
        problemu.Twierdzi, że to bzdura,że to mężczyzna powinien pierwszy.Teraz się
        zawzięłam.
        • hal9000 Re: nie dostałam żadnej odpowiedzi. 25.04.03, 18:58
          Gość portalu: ..... napisał(a):

          > dziękuję za słowa pociechy. Rozmawiałam,ale on nie widzi w tym
          > problemu.Twierdzi, że to bzdura,że to mężczyzna powinien pierwszy.Teraz się
          > zawzięłam.

          Powodzenia... :-)

          Pozdrawiam,
          • daffne Re: nie dostałam żadnej odpowiedzi. 25.04.03, 22:01
            Rozleniwil sie chyba chlopina :))
            Spodobalo mu sie , ze ciagle Ty zaczynasz , podoba mu sie to (zreszta kazdy mezczyzna lubi jak kobieta inicjuje wspolzycie) i mysli , ze nie musi zaczynac bo po co skoro sama zaczniesz .Radze ci poczekaj teraz Ty na Jego ruch :)
            Pozdrowionka:)
Pełna wersja