co to znaczy

24.02.07, 10:58
a jak facet mowi ze nie bedzie zazdrosny jak sobie bzykne na boku, to o co
chodzi? ma mnie w d...
    • jonna38 Re: co to znaczy 24.02.07, 11:35
      Sama sobie odpowiedzialas.Jestes dla niego panienka do zabawy.
      W ten sposob posrednio komunukuje ci, ze sam tez nie bedzie sobie zalowal..
      Pan jest troche niefrasobliwy, bo nie przychodzi mu do glowy, ze w ten sposob
      mozesz go uraczyc jesli juz nie hiv-m (bo uzywasz prezerwatywy)to wszami
      lonowymi czy tez swierzbem..
      • lama344 Re: co to znaczy 24.02.07, 11:41
        ale to moj maz od kilku lat i mamy dziecko!!!!
        • myyks Re: co to znaczy 24.02.07, 11:51
          lama344 napisała:

          > ale to moj maz od kilku lat i mamy dziecko!!!!

          Ciekawy temat.... ALe żeby od razu do tego wszy mieszać... Załóżmy, że wybierasz
          partnerów z klasą.
          Na pewno facet jest zadowolony, bo ma na wszelki wypadek wymówkę. Może nawet Cię
          kocha... na swój sposób:)
          Prawdziwa miłość jest ślepa... on to musi wiedzieć:)
        • jonna38 Re: co to znaczy 24.02.07, 11:52
          To niczego nie zmienia.. najwyrazniej optuje za tzw wolna miloscia (wolnym
          seksem bez zobowiazan) i chce twego blogoslawienstwa..
          Jest tez mala mozliwosc, ze chce przelozyc "malzenski obowiazek" na barki kogos
          innego, bo mu sie nie chce..
          • lama344 Re: co to znaczy 24.02.07, 11:57
            no i co zrobilas?
          • lama344 Re: co to znaczy 24.02.07, 12:01
            bylyscie kiedys kochankami, mialyscie "kochanka"? jak to jest ? czy nie zjada
            sumienie? czy mozna sie wyluzowac? bo moze powinnam zrobic to co on proponuje
            • jonna38 Re: co to znaczy 24.02.07, 12:06
              Bycie kochanka, a uprawianie wolnego seksu to inne sprawy.Ja np wymagam
              wylacznosci tzn jak jestem z kims to to wyklucza wszystkich innych (nie wyklucza
              przyjazni, ale seks z innymi napewno)
              Kazdy czlowiek jest inny.Zamiast pytac innych pytaj sama siebie jak ty bys sie z
              tym czula.Czy jestes w stanie byc z kims innym tak blisko i co to za soba pociaga..
              • lama344 Re: co to znaczy 24.02.07, 12:12
                wolny seks co masz na mysli?
                • seej Re: co to znaczy 24.02.07, 12:20
                  to znaczy, że coś jest nie tak w waszym związku (sex), poważny kryzys..
                  • lama344 Re: co to znaczy 24.02.07, 12:25
                    najlepiej na to zwalic , ale po 7 ltach z ta sama kobiea to chyba kazdy facet
                    sie znudzi co? i znajdzie sobie lepsza bo inna i bedzie supeerrr seekssss
    • wiewiorka29 Re: co to znaczy 24.02.07, 12:25
      Prawdopodobnie on sam już sobie bzyknął na boku albo nadal bzyka,
      i byłoby mu wygodnie mieć świadomość, że w razie czego Ty też święta nie byłaś
      i automatycznie on jest rozgrzeszony :)
      • lama344 Re: co to znaczy 24.02.07, 12:30
        no jasne to wiem!!! tylko co z tym zrobic, z ta wiedza, jestem skolowana
        • wiewiorka29 Re: co to znaczy 24.02.07, 12:47
          zależy Ci na małżeństwie z nim to powalcz o to.
          może spróbujcie terapii rodzinnej ?
          odświezyć uczucie które was połączyło? zaciekawić go sobą? być atrakcyjną
          zadbaną przebojową żeby widział co może stracic?
          • lama344 Re: co to znaczy 24.02.07, 12:50
            chyba jednak mam go gdzies, starac sie dla niego?? dla siebie to rozumiem
            • wiewiorka29 Re: co to znaczy 24.02.07, 12:55
              ech, staraj się dla kogo chcesz. nie mowie dla niego. Jesli znasz swoja wartośc
              to nie pytaj tutaj co masz robic.
              Jesli małżeństwo i dziecko z tym panem nie jest warte zachodu ani wlozenia
              wysiłku w to, by trwało..
              to juz nie wiem co Ci można radzić. Chyba jedynie rozwód, nie?:)
    • szubrawiec76 Re: co to znaczy 24.02.07, 14:14
      że nie będzie zazdrosny

      jak to Ci przeszkadza to zmień faceta
      • olaboga.gdzie.ma.noga Re: co to znaczy 24.02.07, 15:55
        Zostaw dziecko z nim w weekendowy wieczór mówiąc, że kumpel Twojego szefa, nota bene też szef jakiejś korporacji wydaje Ci się do rzeczy, a skoro mężuś nie ma nic przeciwko na Twoje bzykanko z innym....Ciekawe czy nadal będzie taki chętny na puszczanie Cię z innym gościem.

        I też sie przychylam do zdania, że mąż już coś przeleciał, albo ma bliskie widoki na łomot.


Inne wątki na temat:
Pełna wersja