sunshineee
04.03.07, 12:20
Czym kieruje się facet, który rękami i nogami broni się przed związkiem,
poprzestaje na niezobowiązujących znajomościach z kobietami i przyjacielskim
seksie z JEDNĄ z nich (to jest najdziwniejsze dla mnie). Z jednej strony
wiązać się nie chce, a z drugiej zachowuje coś na kształt wierności, i jest
zazdrosny, jakby jednak w związku był... Byłoby dla mnie zrozumiałym, gdyby
nie chciał się wiązać, żeby móc z czystym sumieniem się „wyszaleć”, ale skoro
nie wykorzystuje tej możliwości, to o co tu chodzi.? Podobno kobiety są
skomplikowane, ale chyba nie aż tak...