elektroniczna.pomarancza
08.03.07, 13:52
Zaobserwowalam, ze wszyscy moi znajomi, ktorzy wioda, wydawaloby sie
beztroskie zycie singla, niepokojaco zdziczeli.
Wyraznie odstaja od swoich zonatych kumpli. Stali sie zgorzkniali,
opryskliwi, ponizaja kobiety, marnotrawia cale godziny w sieci, a potem
narzekaja ile czasu stracili. Mniej dbaja o wyglad niz ci zajeci. Stali sie
niekolezenscy i zwyczajnie zchamieli.