facet bez kobiety dziczeje

08.03.07, 13:52
Zaobserwowalam, ze wszyscy moi znajomi, ktorzy wioda, wydawaloby sie
beztroskie zycie singla, niepokojaco zdziczeli.
Wyraznie odstaja od swoich zonatych kumpli. Stali sie zgorzkniali,
opryskliwi, ponizaja kobiety, marnotrawia cale godziny w sieci, a potem
narzekaja ile czasu stracili. Mniej dbaja o wyglad niz ci zajeci. Stali sie
niekolezenscy i zwyczajnie zchamieli.
    • barad Re: facet bez kobiety dziczeje 08.03.07, 13:54
      no jak to a ja zauwazylem ze kobity z forow wszelakich ciagle znajduja w sieci
      takowych singli i potem wypisuja jacy oni sa cudowni najlepsi ect ect. :P
      • menk.a Re: facet bez kobiety dziczeje 08.03.07, 13:55
        ooooo ciut mniej tych pochlebstw Ci posłałam :PP
        • barad Re: facet bez kobiety dziczeje 08.03.07, 13:57
          witaj Marzenko ;). ale Ty jestes jedyna w swoim rodzaju :P
          • menk.a Re: facet bez kobiety dziczeje 08.03.07, 14:01
            tak, poza wszelkimi statystycznymi wyliczeniami :P błąd aż miło:PPP
            • barad Re: facet bez kobiety dziczeje 08.03.07, 14:02
              błąd nie błąd ważne że ......
              • menk.a Re: facet bez kobiety dziczeje 08.03.07, 14:06
                że.....?;)
                • barad Re: facet bez kobiety dziczeje 08.03.07, 14:06
                  pisalem zes inteligentna bestia dopowiedz sobie reszte :)
      • elektroniczna.pomarancza Re: facet bez kobiety dziczeje 08.03.07, 13:55
        barad napisał:

        > no jak to a ja zauwazylem ze kobity z forow wszelakich ciagle znajduja w sieci
        > takowych singli i potem wypisuja jacy oni sa cudowni najlepsi ect ect. :P

        Widocznie zdazyly w ostatniej chwili przed zdziczeniem.;)
        • barad Re: facet bez kobiety dziczeje 08.03.07, 13:56
          taaa. i zawsze znajduja odpowiedz na kazde pytanie. cholera skad potem tyle
          nieszczesliwych skoro wszystkie rozumy pozjadalyscie :P
          • elektroniczna.pomarancza Re: facet bez kobiety dziczeje 08.03.07, 13:59
            barad napisał:

            > taaa. i zawsze znajduja odpowiedz na kazde pytanie.

            Dziekuje, dziekuje. Tez masz ladne cycki.;)
            • barad Re: facet bez kobiety dziczeje 08.03.07, 14:00
              u mnie to sie nazywa "tors gladiatora" :P
    • menk.a Re: facet bez kobiety dziczeje 08.03.07, 13:54
      no i jak tu wierzyć samczym zapewnieniom, że cała cywilizacja opiera sie na
      inteligentnym działaniu męskiej części populacji, za co kobiety powinny być
      dozgonnie wdzięczne? a to zwykłe dzikusy są;)
      • elektroniczna.pomarancza Re: facet bez kobiety dziczeje 08.03.07, 13:57
        menk.a napisała:

        > no i jak tu wierzyć samczym zapewnieniom, że cała cywilizacja opiera sie na
        > inteligentnym działaniu męskiej części populacji, za co kobiety powinny być
        > dozgonnie wdzięczne? a to zwykłe dzikusy są;)

        Slusznie zauwazylas SAMCZYM zapewnieniom. Sami siebie zachwalaja. Ot taki chwyt
        marketingowy, zeby lepiej sprzedac.;)
        • barad Re: facet bez kobiety dziczeje 08.03.07, 13:59
          marketing jest dwustronny przeciez i nie mozna od razu mowic wszyscy , wszystkie
          bo to przesada ;P
          • elektroniczna.pomarancza Re: facet bez kobiety dziczeje 08.03.07, 14:02
            Zwroc uwage, ze pisze o wszystkich moich znajomych, a nie o wszystkich
            mezczyznach. No dobrze, sprawiedliwie przyznam, ze jeden normalny singiel
            wszrod nich sie uchowal. Ale intensywnie poszukuje partnerki, wiec pewnie nie
            zdazy przejsc do stadium zdziczenia.
            • barad Re: facet bez kobiety dziczeje 08.03.07, 14:04
              ok ale odstaja od zonatych kumpli napisalas ;) trudno mi sobie wyobrazic ze
              kolezanki tez sie zenia ;). w koncu do Holandii nam daleko. ale przyjmuje do
              wiadomosci Twoje wyjasnienie :P
        • menk.a Re: facet bez kobiety dziczeje 08.03.07, 14:01
          wmawiają, wmawiają,..
          powtórz kłamstwo 100 razy,.... ;)
          • barad Re: facet bez kobiety dziczeje 08.03.07, 14:02
            i Ty Brutusie tez? :)
            • menk.a Re: facet bez kobiety dziczeje 08.03.07, 14:05
              wybaczysz :p ;))))))
              • barad Re: facet bez kobiety dziczeje 08.03.07, 14:07
                przeciez mnie juz troche znasz :)
                • menk.a Re: facet bez kobiety dziczeje 08.03.07, 14:12
                  zatem wiem, że wybaczysz;))) no doubts:)
    • hultaj78 Re: facet bez kobiety dziczeje 08.03.07, 14:02
      za to żonate pantofle o wiele mniej kręcą w łóżku ;D
      • elektroniczna.pomarancza Re: facet bez kobiety dziczeje 08.03.07, 14:04
        hultaj78 napisał:

        > za to żonate pantofle o wiele mniej kręcą w łóżku ;D

        Skad wiesz?
        Zaden Ci nie dogodzil?;)))
        • barad Re: facet bez kobiety dziczeje 08.03.07, 14:05
          hyhyhy mocne :P
        • hultaj78 Re: facet bez kobiety dziczeje 08.03.07, 14:08
          > Skad wiesz?

          ich żony mi sie skarżyły. po. ;D

          > Zaden Ci nie dogodzil?;)))

          no jakos się nie złożyło, wyobraź sobie ;D
          • elektroniczna.pomarancza Re: facet bez kobiety dziczeje 08.03.07, 14:10
            hultaj78 napisał:
            > ich żony mi sie skarżyły. po. ;D

            Jestes ojcem chrzestnym?
            Czy duchownym?

            > > Zaden Ci nie dogodzil?;)))
            >
            > no jakos się nie złożyło, wyobraź sobie ;D

            A jakby sie zlozylo to bys skorzystal?;)

            • hultaj78 Re: facet bez kobiety dziczeje 08.03.07, 14:13
              > > ich żony mi sie skarżyły. po. ;D
              >
              > Jestes ojcem chrzestnym?
              > Czy duchownym?

              cielesnym. ich zaspokojenia ;P

              > > > Zaden Ci nie dogodzil?;)))
              > >
              > > no jakos się nie złożyło, wyobraź sobie ;D
              >
              > A jakby sie zlozylo to bys skorzystal?;)

              żeby mi takiego żona oczy wydrapała??? ;D
              • elektroniczna.pomarancza Re: facet bez kobiety dziczeje 08.03.07, 14:15
                hultaj78 napisał:
                > cielesnym. ich zaspokojenia ;P

                Specjalizujesz sie w pukaniu mezatek?
                • hultaj78 Re: facet bez kobiety dziczeje 08.03.07, 14:18
                  > Specjalizujesz sie w pukaniu mezatek?

                  nieszczególnie. ale gdyby, to czyż męzatkom już nic od życia się nie nalezy? ;)
                  • elektroniczna.pomarancza Re: facet bez kobiety dziczeje 08.03.07, 14:19
                    hultaj78 napisał:

                    > > Specjalizujesz sie w pukaniu mezatek?
                    >
                    > nieszczególnie.

                    A wypowiadasz sie jak prawdziwy ekspert.;)
                    • hultaj78 Re: facet bez kobiety dziczeje 08.03.07, 14:22
                      > > > Specjalizujesz sie w pukaniu mezatek?
                      > >
                      > > nieszczególnie.
                      >
                      > A wypowiadasz sie jak prawdziwy ekspert.;)

                      dziekuję. widać "szybko się uczę" nie jest moim przypadku pustym frazesem ;D
                      • kookardka Re: facet bez kobiety dziczeje 08.03.07, 14:39
                        chyba sobie powinieneś odmienić sygnaturkę ;)
                        • hultaj78 Re: facet bez kobiety dziczeje 08.03.07, 14:43
                          nah, tak sobie tylko żartujemy ;D
    • tea22 hmmm... 08.03.07, 14:04
      o ile facet bez kobiety, dziadzieje, mniej dba o siebie tak kobitki odwrotnie.
      Singielki, bardziej dbają o siebie. Natomiast jak jóż znajdują faceta
      (stałego), to oni narzekają, że się roztyła...etc...
      Jak zakończył się nasz związek, z Krzyśkiem kupiłam karnet na basen (czynie to
      regularnie) mam nowych ciekawych znajomych (obracam się w ciekawszym
      toważystwie, poznanych jako wolna osoba)
      • elektroniczna.pomarancza Re: hmmm... 08.03.07, 14:05
        tea22 napisała:

        > o ile facet bez kobiety, dziadzieje, mniej dba o siebie tak kobitki
        odwrotnie.
        > Singielki, bardziej dbają o siebie. Natomiast jak jóż znajdują faceta
        > (stałego), to oni narzekają, że się roztyła...etc...

        O tak, w pelni sie zgadzam z tym spostrzezeniem.
      • barad Re: hmmm... 08.03.07, 14:06
        o rany jaka nowa ortografia ;)
      • grey_wolf Re: hmmm... 08.03.07, 14:09
        > o ile facet bez kobiety, dziadzieje, mniej dba o siebie tak kobitki odwrotnie.
        > Singielki, bardziej dbają o siebie. Natomiast jak jóż znajdują faceta
        > (stałego), to oni narzekają, że się roztyła...etc...

        naciągane ogólniki.

        > Jak zakończył się nasz związek, z Krzyśkiem kupiłam karnet na basen (czynie to
        > regularnie) mam nowych ciekawych znajomych (obracam się w ciekawszym
        > toważystwie, poznanych jako wolna osoba)

        Twój ex zapewne robi to samo :P
        • hultaj78 Re: hmmm... 08.03.07, 14:10
          > > (obracam się w ciekawszym toważystwie, poznanych jako wolna osoba)

          > Twój ex zapewne robi to samo :P

          z mała różnicą - pewnie obraca nowe towarzystwo ;D
          • grey_wolf Re: hmmm... 08.03.07, 14:14
            otóż to :)
          • tea22 Re: hmmm... 08.03.07, 15:00
            hultaj78 napisał:

            > > > (obracam się w ciekawszym toważystwie, poznanych jako wolna osoba)
            >
            > > Twój ex zapewne robi to samo :P
            >
            > z mała różnicą - pewnie obraca nowe towarzystwo ;D

            z koro jak twierdzisz, mój ex teraz zaczął super dbać o siebie, chodzi na
            basen, obraca towarzystwo, to po kija pisze do mnie, ze mnie kocha??
            z koro tak dobrze mu samemu??
            >
            • hultaj78 Re: hmmm... 08.03.07, 15:08
              > z koro jak twierdzisz, mój ex teraz zaczął super dbać o siebie, chodzi na
              > basen, obraca towarzystwo, to po kija pisze do mnie, ze mnie kocha??
              > z koro tak dobrze mu samemu??

              twierdzę?
              a bo ja wiem? co ja, wróżka? może kocha. a może dobrze robisz laskę i tęskni,
              skąd mam wiedzieć? nie chcesz go nazad to olej, popisze, popisze i przestanie.
              albo mu odpisz, że "sorry misiu, ale Arek ma większego, a Zbyszek lepiej liże
              niż Ty, więc adios!" i bedziesz miała go z głowy ;)
              Bo przecież nie jesteś jedną z tych harpi, które karmią się niezaspokojonymi
              uczuciami nieszczęsliwie zakochanych w Tobie facetów, prawda? ;D
              • tea22 Re: hmmm... 08.03.07, 15:51
                Bo przecież nie jesteś jedną z tych harpi, które karmią się niezaspokojonymi
                uczuciami nieszczęsliwie zakochanych w Tobie facetów, prawda? ;D

                Ten "facet" zasługuje żeby siebie zobaczyć, jaki jest żałosny. Zerwał bo nie
                miałam pracy, i nie mógł kasy jóż wyciągać. A teraz jak się dowiedział od
                dalekiej koleżanki której truł d*** jak to mnie nie kocha że mam prace to
                zaczął się przypominać...
                Wiesz ja nie karmie się tym, jak to on jest nienormalny i wypisuje.
                • hultaj78 Re: hmmm... 08.03.07, 15:58
                  to zapomnij o nim i tyle.
                  a najlepszą ewentualną zemstę Ci podyktowałem. mozesz dorzucić mms'a ze
                  zdjęciem z Twoich igraszek, najlepiej w trójkącie z dwoma facetami, i gośc od
                  razu się pójdzie powiesić ;D

                  a jak chcesz mu dupę obrobić to puśc plote że ma super małego i do tego mu nie
                  staje. a jego największa fantazja to bycie poniżanym kiedy nosi damskie
                  ciuszki ;)
            • mortycjan Re: hmmm... 08.03.07, 15:13
              Z jako koro ?? Przepraszam.
              • hultaj78 Re: hmmm... 08.03.07, 15:34
                pościel taka. Z kory.
                • menk.a Re: hmmm... 08.03.07, 15:36
                  wystarczy kilka drzew okorować :P
            • grey_wolf Re: hmmm... 08.03.07, 15:52
              nie wiem, czy tak jest dlatego napisałem "zapewne".
              Pisze bo może faktycznie kocha, a może nie ma czasu poświęcić 15 minut jakiejś
              panience, żeby ją zaciągnąć do łóżka, a chce mu się bardzo, więc pisze tam gdzie
              mu było nie najgorzej licząc, że bez zachodu z jego strony znów sobie ulży :)
      • kookardka Re: hmmm... 08.03.07, 14:41
        > Natomiast jak jóż znajdują faceta
        > (stałego), to oni narzekają, że się roztyła...etc...


        no o ja już wiem,dlaczego nie chcę ślubu ;)
      • eeela Re: hmmm... 08.03.07, 18:40
        > o ile facet bez kobiety, dziadzieje, mniej dba o siebie tak kobitki odwrotnie.
        > Singielki, bardziej dbają o siebie. Natomiast jak jóż znajdują faceta
        > (stałego), to oni narzekają, że się roztyła...etc...

        Ze zjawiskiem tym spotkalam sie tylko w opowiesciach w necie. Wszystkie moje
        juz-zamezne znajome wrecz rozkwitaja, i to nie tylko dwa miesiace po slubie.

        Prawda, ze one rzeczywiscie dobrze wybraly, i ze same sa nieprzecietne.
    • grey_wolf Re: facet bez kobiety dziczeje 08.03.07, 14:04
      a Twoje niezamężne koleżanki? Też zchamiały? Czy nawet w singlowaniu jesteście
      bardziej cywilizowane od nas prostaczków?
    • izabellaz1 Re: facet bez kobiety dziczeje 08.03.07, 14:17
      elektroniczna.pomarancza napisała:

      > Zaobserwowalam, ze wszyscy moi znajomi, ktorzy wioda, wydawaloby sie
      > beztroskie zycie singla, niepokojaco zdziczeli.

      mmmmrrrrrrrrr to nie wydaje się takie straszne to zdziczenie;)))

      > Wyraznie odstaja od swoich zonatych kumpli. Stali sie zgorzkniali,
      > opryskliwi, ponizaja kobiety, marnotrawia cale godziny w sieci, a potem
      > narzekaja ile czasu stracili. Mniej dbaja o wyglad niz ci zajeci. Stali sie
      > niekolezenscy i zwyczajnie zchamieli.

      Zauważyłam to tylko u jednego swojego kumpla:)
      Reszta jest spoko jak zawsze;)



      • elektroniczna.pomarancza Re: facet bez kobiety dziczeje 08.03.07, 14:20
        izabellaz1 napisała:
        > Zauważyłam to tylko u jednego swojego kumpla:)
        > Reszta jest spoko jak zawsze;)

        Odetchnelam z ulga. Tak naprawde bardzo martwi mnie efekt moich obserwacji.;)
        • izabellaz1 Re: facet bez kobiety dziczeje 08.03.07, 14:22
          elektroniczna.pomarancza napisała:

          > Odetchnelam z ulga. Tak naprawde bardzo martwi mnie efekt moich obserwacji.;)

          Cieszę się, że ulżyłam Ci choć trochę:)
          Naprawdę nie jest źle z tymi Panami-singlami:)))
    • mortycjan Re: facet bez kobiety dziczeje 08.03.07, 14:24
      Motyla noga ! To ja pędzę szukać kobiety bo grozi mi zmiana w zgorzkniałego i
      żałosnego małego człowieczka(w kiepskim ubraniu). Sprytnie to koleżanko
      wymyśliliście, sprytnie.
      • elektroniczna.pomarancza Re: facet bez kobiety dziczeje 08.03.07, 14:27
        mortycjan napisał:

        > Motyla noga ! To ja pędzę szukać kobiety bo grozi mi zmiana w zgorzkniałego i
        > żałosnego małego człowieczka(w kiepskim ubraniu). Sprytnie to koleżanko
        > wymyśliliście, sprytnie.

        A tam zaraz sprytnie. Ja przeciez przeciwniczka malzenstwa jestem. Ale moze cos
        dla moich samotnych kolezanek uda sie zorganizowac.;))))
        • hultaj78 Re: facet bez kobiety dziczeje 08.03.07, 14:34
          a myślałem że kobiecy altruizm umarł wraz z Matką Teresą ;DDD
          • elektroniczna.pomarancza Re: facet bez kobiety dziczeje 08.03.07, 14:38
            hultaj78 napisał:

            > a myślałem że kobiecy altruizm umarł wraz z Matką Teresą ;DDD

            Nie doceniasz nas.:)
            • hultaj78 Re: facet bez kobiety dziczeje 08.03.07, 14:42
              > Nie doceniasz nas.:)

              mimo że się staram ;)
              to i tak zawsze wewnątrz okazujecie się lepsze niż na zewnątrz ;)
        • kookardka Re: facet bez kobiety dziczeje 08.03.07, 14:42
          Myślisz, że społeczeństwo się tego domaga ? ;)
    • zielonooka_bez_ryja Re: facet bez kobiety dziczeje 08.03.07, 15:13
      Co racja to racja, ale nawet jeśli facet zdziczał, to kobieta jest w stanie
      zmienić dzikusa w cywilizowanego człowieka.

      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=150&w=58498144&a=58498144

      Z dzikim Enkidu się udało to i 4700 lat temu, to i dzisiaj się uda z lekko
      zdziczałym osobnikiem.
      • hultaj78 Re: facet bez kobiety dziczeje 08.03.07, 15:43
        dobra, tak poważnie już. tak, dziczeje. i tak, jest to proces odwracalny.
        wielkie mi rzeczy! wiadomo przecież, że my potrzebujemy kobiet, chociaż nie
        bardzo lubimy się do tego przyznawać. czasem nam się coś tam wymsknie. ale jak
        już się wymsknie, przypadkiem lub nieco mniej, to jest to naprawdę coś. takie z
        samego dna tego naszego dzikiego serducha.
        bo są kobiety-anioły, bo świat bez nich byłby pusty i zimny. nijaki. smutny.
        bez miłości.
        po prostu ch..owy :/

        ps. no jestem i co z tego? ;P
        • kookardka Re: facet bez kobiety dziczeje 08.03.07, 15:48
          ona bez "ryja" jest
          • hultaj78 Re: facet bez kobiety dziczeje 08.03.07, 16:06
            i?
            • kookardka Re: facet bez kobiety dziczeje 08.03.07, 16:31
              podróbka jakaś
              tamta była bez "tyja"
              • hultaj78 Re: facet bez kobiety dziczeje 08.03.07, 16:40
                no zgadza się. a te bez "ryja" to mają szlaban na pisanie? ;D
              • zielonooka_bez_ryja Re: facet bez kobiety dziczeje 08.03.07, 20:14
                kookardka napisała:

                > podróbka jakaś
                > tamta była bez "tyja"

                Bez czego ??:o
                • zielonooka_bez_tyja Re: facet bez kobiety dziczeje 08.03.07, 20:16
                  Chcesz do rymu?;P
        • elektroniczna.pomarancza Re: facet bez kobiety dziczeje 08.03.07, 15:53
          hultaj78 napisał:

          > dobra, tak poważnie już. tak, dziczeje. i tak, jest to proces odwracalny.
          > wielkie mi rzeczy! wiadomo przecież, że my potrzebujemy kobiet, chociaż nie
          > bardzo lubimy się do tego przyznawać. czasem nam się coś tam wymsknie. ale
          jak
          > już się wymsknie, przypadkiem lub nieco mniej, to jest to naprawdę coś. takie
          z
          >
          > samego dna tego naszego dzikiego serducha.
          > bo są kobiety-anioły, bo świat bez nich byłby pusty i zimny. nijaki. smutny.
          > bez miłości.
          > po prostu ch..owy :/
          >
          > ps. no jestem i co z tego? ;P

          A co Ty przed chwila seksiles, ze tak madrze i po ludzku gadasz?
          No zes mnie teraz wzruszyl normalnie.:\
          Az Cie skomplementuje: jestes bardzo przystojny i ladnie zbudowany.
          ;)
          • hultaj78 Re: facet bez kobiety dziczeje 08.03.07, 16:10
            > A co Ty przed chwila seksiles, ze tak madrze i po ludzku gadasz?

            a to nie powinienem teraz słodko spać gdyby się seksił? ;D
            raz w roku nawet taki zwierz jak ja przemawia ludzkim głosem. Tylko nikomu nie
            rozpowiadaj, że w środku jestem romantyczny, bo utłukę, jak pragnę zdrowia,
            utłukę! ;)

            > No zes mnie teraz wzruszyl normalnie.:\

            przeeeestań, bo się czerwienie... ;)

            > Az Cie skomplementuje: jestes bardzo przystojny i ladnie zbudowany.
            > ;)

            dzięki, Ty też ;)
    • gorka222 Re: facet bez kobiety dziczeje 08.03.07, 15:21
      a co sie dziwisz testosteron im uderza do ...
      • huskyman Re: facet bez kobiety dziczeje 08.03.07, 15:59
        Dobrze, ze nie estrogeny...
    • mahadeva Re: facet bez kobiety dziczeje 08.03.07, 21:51
      dla mnie bez wzgledu na plec sparowane osoby sa podejrzane :)
      • elektroniczna.pomarancza Re: facet bez kobiety dziczeje 08.03.07, 21:52
        Podejrzane o szczescie?:)
      • hultaj78 Re: facet bez kobiety dziczeje 08.03.07, 22:54
        > dla mnie bez wzgledu na plec sparowane osoby sa podejrzane :)

        rada: nie podglądać! ;)
        • kookardka Re: facet bez kobiety dziczeje 09.03.07, 01:18
          oooj i stracić takie widoki ? ;)
          • hultaj78 Re: facet bez kobiety dziczeje 09.03.07, 01:33
            czyżby voyerka wychodziła z Ciebie? ;)
            • kookardka Re: facet bez kobiety dziczeje 09.03.07, 01:40
              :))) kiedys była taka gazetka, Twój weekend czy jakoś tak
              pamiętam zdjęcia z ostatniej strony :
              babka w rozciągniętych majtach i porwanych rajstopach
              z pryszczem na tyłku, prężyła się w stronę obiektywu
              jakby była na rozkładówce playboya.... taki PL-BOY ;)
    • more-than-a-man Re: facet bez kobiety dziczeje 09.03.07, 02:52
      Glupawa generalizacja na poziomie "każda baba lubi być bita przez swego
      chlopa", albo "mężczyźni interesują się samochodami, a kobiety ubraniami".
      Żenada.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja