problem z szefem

15.03.07, 22:27
ocencie prosze sytuacje, bo ja juz zaczynam miec tego dosc. Moj szef, samotny
po 40-tce, ma bardzo zmienne nastroje i zachowania. Czesto przeze mnie,bo mu
powiem jakas niemila prawde,oczywiscie w rewanzu na jego niegorsze komentarze.
Ostatnio nawet uslyszal, ze dla mnie jest zyciowym frustratem (bylam w szoku,
bo pił pozniej w pracy,ale dyskretnie, ja jednak wyczulam na odleglosc), ktory
na mnie odreagowuje, to ze jest sam a ja mam meza i dziecko. mysle, ze wkurza
go tez, ze po prostu trafil na oporny material,ale jest przy tym czasami
bardzo niemily dla mnie i jezdzi po mnie niezle. Mysle tez, ze on po prostu ma
do mnie wiadomy biznes. Jestem na siebie wsciekla, ze nie umiem sie zdobyc na
odejscie z firmy, on tez jak widze, nie potrafi mnie zwolnic... najgorsze jest
to,ze po prostu bardzo sie lubimy. To takie szarpanie sie nawzajem i
odgrywanie. Juz nie wiem, co robic, czasem chodze jak struta. Latwiej by bylo
to rozwiazac gdybysmy sie nienawidzili...
    • marekeska Re: problem z szefem 15.03.07, 22:49
      masz problem ale ze sobą, widoczne jest to w pytaniu w którym nie wiadomo o co
      chodzi? - to typowe dla kobiet. zamiast zmienić pracę coś tam biadolisz o
      wąchaniu szefa po tym jak mu przygadałaś
      • bsob Re: problem z szefem 15.03.07, 22:59
        gdybys wiedzial, czego ja sie naslucham czasami o sobie, to bys sie zdziwil, mam
        potem kompletnego dola przez kilka dni. Ale dzieki za odp. na moj post.
        • modrooka Re: problem z szefem 15.03.07, 23:04
          To jak to się dzieje że się lubicie? I czemu stamtąd nie odejdziesz?
          Ja też miałam szefa cynika, lubiącego poniżać ludzi. Zdecydowanie lepiej jest
          zmienic w takiej sytuacji pracę
          • poprioniony Re: problem z szefem 15.03.07, 23:09
            > To jak to się dzieje że się lubicie?

            Jak slusznie zauwazyl przedpiszca, ona po prostu odnajduje perwersyjna
            przyjemnosc w obwachiwaniu swojego pana - syndrom oddanego psa.
          • bsob Re: problem z szefem 15.03.07, 23:20
            on wie, ze jest czasami bezwzgledny i zly dla ludzi, chyba nie jest przez to
            lubiany zbytnio, a ja jakos to znosze, bo chce sie jak najwiecej nauczyc, mam
            male doswiadczenie w pracy. Chyba jestem za dobra dla ludzi, ale juz tak mam...
            I tak jakos wyszlo. Dziekuje za zainteresowanie tematem.
    • modrooka Re: problem z szefem 15.03.07, 22:50
      A czego niby oczekujesz od ludzi na forum? Każdy Ci powie zmień pracę a ty i
      tak wiesz swoje
Pełna wersja