Pascal to baba udajaca tzw"prawdziwego mezczyzne"

17.03.07, 06:21
Cale istnienie naszego Pascala- administratora to jest chwyt feministek z
Gazety ktore chca za pomoca postaci Pascala, modelowac mezczyzne takim jakim
one chcialby go widziec, czyli mezcyzne ktory mysli jak kobieta, i co
najwazniejsze z pokora pelni funkcje silnego fizycznie idioty...czyli tego
czym wedlug kobiety jest mezczyzna :)

Jak inaczej wytlumaczyc "faceta" ktory mysli jak typowa feministka, i
misoandrystka, ktora nienawidzi mezczyzn? Pascal, jest takim samym facetem,
jak Zyd ktory nienawidzi Zydow...a kocha Palestynczykow... :)


    • lidka_77 gratuluję analizy dokonanej na pascalu;)) 17.03.07, 13:51
      a poza tym to o so chodzi? chcesz się z nią umówić czy jak? :PPPP
      • facettt gratuluję dializy dokonanej nie w relalu;)) 17.03.07, 14:16
        nie da sie. jest juz zajeta.
        a nawet gdyby nie - to niechby tylko sprobowal :)
        • waldek1610 Re: gratuluję dializy dokonanej nie w relalu;)) 18.03.07, 07:49
          facettt napisał:

          > nie da sie. jest juz zajeta.
          > a nawet gdyby nie - to niechby tylko sprobowal :)

          wiesz nie chce umawiac sie z redaktorka z Gazety, do tego feministka :)
    • tygrysio_misio Re: Pascal to baba udajaca tzw"prawdziwego mezczy 17.03.07, 13:56
      ale zes niesamowitcie fantazyjne porownanie dal....co widzisz zlego w tym,ze
      sie np nielubi swojego narodu za to, ze jest "zly i niedobry" a w pelni rozumie
      sie narod uciskany przez swoj narow?

      albo co jest zlego w tym ze pomidor moze nie lubic innych pomidorow;]

      pomysl...przeciez to logiczne jest..facet nie lubi facetow bo to
      konkurencja..tak samo jak kobiety nie przepadaja za kobietami

      gdyby Pascal lubil facetow a szczegolnie gryby lubil Ciebie byl by gejem

      i teraz pytanie wyzej padlo dobre..chcesz sie z nim umwoic czy co?
      za swoim ukrytym gejostwem pewnie Ci samotnie sie zyje i szukasz "przyjaciela"
      • waldek1610 Re: Pascal to baba udajaca tzw"prawdziwego mezczy 18.03.07, 04:59
        tygrysio_misio napisała:

        > ale zes niesamowitcie fantazyjne porownanie dal....co widzisz zlego w tym,ze
        > sie np nielubi swojego narodu za to, ze jest "zly i niedobry" a w pelni
        > rozumie sie narod uciskany przez swoj narow?


        nic zlego w tym nie widze, problem w tym ze tacy ludzi nie istnieja.


        > albo co jest zlego w tym ze pomidor moze nie lubic innych pomidorow;]
        > pomysl...przeciez to logiczne jest..facet nie lubi facetow bo to
        > konkurencja..tak samo jak kobiety nie przepadaja za kobietami
        > gdyby Pascal lubil facetow a szczegolnie gryby lubil Ciebie byl by gejem
        > i teraz pytanie wyzej padlo dobre..chcesz sie z nim umwoic czy co?

        ona jest feministka, raczej nie pewnie skoczylibysmy sobie do gardel.

        > za swoim ukrytym gejostwem pewnie Ci samotnie sie zyje i szukasz "przyjaciela"

        Preferowac kobiety jako partnerki seksualne, ale na powazne tematy wole pogadac
        z kumplami, bo baba nie pogada, od razu sie obrazi ze nie przyznasz jej racji
        nawet gdy jej nie ma :)
Pełna wersja