Plan życia: "upolowac faceta".

17.03.07, 14:16
na marginesie ciaglych zapytan o to, gdzie podziewaja sie fajni faceci.

niestety, jezeli ktoras bogini nie wyczula timingu, jesli chodzi o to, kiedy i
przed kim nalezy rozlozyc nogi, i w konsekwencji nie zalapala sie na pociag z
facetami, jadacy do konca studiow, to sorry. studia sie skonczyly, bogini bez
faceta, a latka leca.

no i co powiedza kolezanki z podstawowki. gdy frustracja siega zenitu (ok. 2.
dnia cyklu), bogini zachodzi w glowe, jak to jest, ze tak genialna kobieta
jest sama. w swoim mozdzku zaczyna racjonalizowac porazke, tworzy teorie a la
jerry fodor, ze niby faceci boja sie ambitnych kobiet, ze nie ma fajnych
facetow w warszawie, etc.

jak radzi klasyk, Ἡ βιωτικὴ τῆι παλαιστικῆι ὁμοιοτέρα ἤπερ τῆι ὀρχηστικῆι
κατὰ τὸ πρὸς τὰ ἐμπίπτοντα καὶ οὐ προεγνωσμένα ἕτοιμος καὶ ἀπτὼς ἑστάναι.
    • eeela Re: Plan życia: "upolowac faceta". 17.03.07, 14:20
      Cytowanie Marka Aureliusza nic ci nie pomoze w ukryciu ignorancji na temat
      kobiecego cyklu. Czy ty w ogole wiesz, ile ten cykl ma dni? ;-P
      • conqueror69 Re: Plan życia: "upolowac faceta". 17.03.07, 14:39
        eeela napisała:

        > Cytowanie Marka Aureliusza nic ci nie pomoze w ukryciu ignorancji na temat
        > kobiecego cyklu. Czy ty w ogole wiesz, ile ten cykl ma dni? ;-P
        >
        A Marek Aureliusz wiedzial? W sumie kogo to obchodzi ile?
        • eeela Re: Plan życia: "upolowac faceta". 17.03.07, 14:44
          Jak sie chce wiedziec, w ktorym momencie cyklu kobieca frustracja siega zenitu,
          przydaloby sie orientowac, ile ten cykl ma dni ;-P
          • conqueror69 Re: Plan życia: "upolowac faceta". 17.03.07, 14:45
            eeela napisała:

            > Jak sie chce wiedziec, w ktorym momencie cyklu kobieca frustracja siega zenitu,
            > przydaloby sie orientowac, ile ten cykl ma dni ;-P
            >
            Nie wazne ile, wazne, ze Rolling_Stone trafil w sedno:)
            • eeela Re: Plan życia: "upolowac faceta". 17.03.07, 14:51
              No trafil, ale to nie znaczy, ze mam go rozpieszczac i rozplywac sie w ochach i
              achach nad jego elokwencja ;-P Znalazlo sie cos do przyczepienia, dzieki Bogu.
              • tygrysio_misio Re: Plan życia: "upolowac faceta". 17.03.07, 15:11
                a ja nie bede wykazywac solidarnosci jajnikow i Cie zagne i zawstydze przed
                panami

                wiesz ile Trwa moj cykl?
                skoro ja tego nie wiem to czemu wymagasz zeby Rolling wiedzial?
                • eeela Re: Plan życia: "upolowac faceta". 17.03.07, 15:14
                  Jak nie wiesz, ile dni ma twoj cykl, zacznij lepiej liczyc, a jak cos ci sie nie
                  zgadza, idz do lekarza. Nie wiedzialam, ze w XXI wieku sa jeszcze kobiety, ktore
                  tego nie wiedza.

                  Normalny cykl miesieczny ma od 26 do 32 dni. Norma 28.
                  • tygrysio_misio Re: Plan życia: "upolowac faceta". 17.03.07, 15:26
                    oj skarbie bylam u lekarza i za norme uznal nawet 45 dni...

                    nie wszyscy maja to szczescie byc uregulowanymi

                    a brak regularnych okresow nie jest wcale nienormalnoscia...

                    • eeela Re: Plan życia: "upolowac faceta". 17.03.07, 15:27
                      Zmien lekarza.
                      • tygrysio_misio Re: Plan życia: "upolowac faceta". 17.03.07, 15:27
                        dlaczego?
                        • eeela Re: Plan życia: "upolowac faceta". 17.03.07, 15:29
                          Bo wciska ci kit.
                          • tygrysio_misio Re: Plan życia: "upolowac faceta". 17.03.07, 15:36
                            rozumiem,ze jestes doktorem ginegologii albo jakims innym znawca medycznym

                            www.mamo-tato.pl/article_show.php?a_id=15&s_id=1&ss_id=3
                            zobatrz...a Tu juz co innego napisali o cyklu niz Twoje "kity"....a nie
                            wiesz,ze np w czasie stresu to wszytsko sie zmienia

                            ile jest kobiet na swiecie ktore maja okres co ok 28 dni mimo np stosowania
                            diety, chorob, stresu i innych czynnikow?

                            wiem wiem co pwoiesz...99% bo Ty tak masz...

                            ale powiem Ci ze sa jednak kobiety ktore sa wrazwiwe na pewne czynniki i jesli
                            okres zazwyczaj maja co wymienione w tekscie 35 to prz chorobie moze im sie
                            wahnac nawet ponad 40 dni...

                            dlaczego wiec wciskasz mi kit?
                            • eeela Re: Plan życia: "upolowac faceta". 17.03.07, 15:42
                              Ja mowie o normach, dziecie. O normach. Norma jest miec cykl trwajacy od 26 do
                              32 dni. Norma jest miec lekkie wahania (do tygodnia) spowodowane stresem, zmiana
                              klimatu, lekami etc. Jezeli ktos ma nieregularny i przy tym rzadki okres, jest
                              to mocna podstawa do podejrzewania powaznych schorzen. Jezeli twoj lekarz
                              twierdzi, ze to, ze masz cyskl wynoszacy okolo 40 dni, ciska ci kit. Nie jestem
                              ginekologiem, ale jestem od ciebie starsza i ze sporym doswiadczeniem w bieganiu
                              po lekarzach specjalizujacych sie w ginekologii. Mialam okazje niejedna lekarska
                              opinie uslyszec i niejeden artykul dotyczacy omawianej kwestii przeczytac.
                              Zamiast wierzyc w swoja dwudziestoletnia nieomylnosc, skonsultuj sie z innymi
                              lekarzami, a nie polegaj na opinii jednego, ktory zaniedbaniem i lekcewazeniem
                              symptomow doprowadzi cie do ciezkiej choroby.
                              • eeela Re: Plan życia: "upolowac faceta". 17.03.07, 15:45
                                ezeli twoj lekarz
                                > twierdzi, ze to, ze masz cyskl wynoszacy okolo 40 dni, ciska ci kit.

                                Mialo byc: jesli twoj lekarz uwaza, ze to, ze masz cykl wynoszacy okolo 40 dni,
                                jest norma, wciska ci kit.
                                • wawak1 Re: Plan życia: "upolowac faceta". 18.03.07, 17:54
                                  No rewelacja, forum "mężczyzna" a na nim babki roztrząsają zawiłości swoich
                                  cykli menstruacyjnych. Poczułem się tak samo jak wtedy kiedy koleżanka mi się
                                  zwierzała,że bardzo obfite owulacje.
                                  Poczas rozmów z kumplami nie opawiadamy sobie o ejakulacjach. Kolezankom tez się
                                  z tego nie zwierzam.Tak samo publicznie nie roztrzasam ilości i na jaką odległość.
                                  Ale może czas zacząc ? W końcu to forum "mężczyzna".
                                  • eeela Re: Plan życia: "upolowac faceta". 19.03.07, 14:46
                                    Kobiety zas opowiadaja sobie o menstruacjach - taka ich natura. A poza tym o
                                    cyklu miesiecznym zaczal mowic facet ;-P
                • ania.downar Re: Plan życia: "upolowac faceta". 17.03.07, 15:16
                  Ale raczej masz ogolne pojecie o tym, ze trwa raczej ok. 28 dni, a nie 5?
                  • tygrysio_misio Re: Plan życia: "upolowac faceta". 17.03.07, 15:27
                    a masz pojecie o tym ze jakby tak uzn=bierac kobiety ktore maja cykl 28 dniowy
                    to wcale nie byloby ich tak duzo??
                    • eeela Re: Plan życia: "upolowac faceta". 17.03.07, 15:29
                      Bylaby ich znaczaca przewaga.
                      • poprioniony Re: Plan życia: "upolowac faceta". 17.03.07, 17:41
                        > Bylaby ich znaczaca przewaga.

                        Bredzisz, albo nie wiesz co znaczy srednia arytmetyczna.
                        Jak wezmiesz 10 lasek z cyklem 26-cio dniowym i 10 lasek
                        z cyklem 30-to dniowym, to ile wyniesie ich sredni cykl?
                        Pytanie dodatkowe: Ile z nich ma cykl o tej sredniej dlugosci?

                        Siadaj, pala.
                      • zielonooka_bez_tyja Re: Plan życia: "upolowac faceta". 17.03.07, 19:43
                        hm... w tej chwili raczej mniejszość (oczywiście przy założeniu, że nie chodzi
                        o kontrolowanie długości cyklu pigułkami).

                        btw: świetny temacik na FM:))))
                    • ania.downar Re: Plan życia: "upolowac faceta". 17.03.07, 15:29
                      A masz pojecie, co napisal rolling_stone oraz co znaczy "ok."?
                      • tygrysio_misio Re: Plan życia: "upolowac faceta". 17.03.07, 15:39
                        wiem co to znaczy..ale jesli w przeciagu czegos co ma ok 28 dni 40 wlicza sie w
                        to ok. Twoim zdaniem to zwracam honor...za bardzo odnioslam to co napisala Ela
                        do Twojego postu

                        a co do tego co napisal Rolling....ja odpisalam Eli wiec czemu mi teraz z
                        Rollingiem wyskakujesz.
                        • ania.downar Re: Plan życia: "upolowac faceta". 17.03.07, 15:49
                          Swoj honor zachowaj dla siebie :-)
                          Z rollingiem wyskoczylam, bo nie czytalam, co tam wypisujesz eli - powinnam?
    • lidka_77 plan A - przed kim by tu rozłożyć nogi :PPPP 17.03.07, 15:39
      ciekawy post.
      post ten zakłada (sorry roll, że wkładam Ci do ust;)), więc post ten zakłada,
      że mężczyźni wybierają na żony kobiety rozkładające nogi przed każdym.. hm.. to
      ja już nie wiem - Ludzie.. uczę się tu zachowań społecznych... to jak to w
      końcu jest? :PPP
      z jednej strony mężczyzna chce dziewicy (nie wiem czy prawie dziewice jak
      niejaka mahadeva się łapią na to;)), a z drugiej kobieta powinna rozłożyć nogi,
      aha - no tak, jest dopisek, że przed tym właściwym tia... Hm.. w sumie to obie
      strony maja przechlapane - bo pomyślcie mężczyźni co myśli sobie kobieta, która
      rozkłada przed wami nogi, albo co nuci pod nosem ("już mi niosą suknię z
      welonem" ;))))
      ja sobie to tłumaczę inaczej - po prostu mam najwyraźniej jakiś defekt, no
      trzeba to zracjonalizować, bo jesli tego nie zrobisz popadniesz w szaleństwo ;))

      najbardziej mnie interesuje co można na to poradzic? rolling_stonsie - powiedz
      (to powazne pytanie jest)
      z Twojego postu drogi roll wynika, że przede wszystkim:
      1. nie narzekać
      2. nie zwalać na innych, nie usprawiedliwiać siebie, bo dałyśmy dupy (niestety
      to metafora tylko), co polega niestety na dupy nie daniu lol :-))

      i co teraz? :)
      • rolling_stone lidka 17.03.07, 16:38
        1. post byl bezzalozeniowy:). to, o czym mowisz, byloby raczej wnioskiem, a nie
        zalozeniem. nawet i w tym wypadku jednak jest inaczej, bo non sequitur.
        2. mezczyzni nie chca dziewic. powyzsze nie odnosi sie do uzytkownikow portalu
        przeznaczeni.pl. hahahaha.
        3. wnioski konczace bardzo poprawne moje dziecko. indeks poprosze:).

        co teraz? odpowiem cytatem z tegoż klasyka: τί οὖν τὸ παραπέμψαι δυνάμενον; ἓν
        καὶ μόνον φιλοσοφία· ;)
        • lidka_77 nie roluj mnie no :PP 17.03.07, 18:24
          nie podpieraj się klasykiem eh... i co to ma być - mam takimi kulfonami pisać?
          hm.. w sumie.. to jest myśl.. pomyślmy (gupi nawyk to całe myślenie;))
          kulfony - głuptasek - blond głuptasek (zanotować: farbowanie w najbliższym
          możliwym terminie) - idealna kobieta ha! ;-)))
    • avital84 Plan życia. Nie dać się upolować.:) n/t 17.03.07, 16:21
    • piekielnica1 Re: Plan życia: "upolowac faceta". 17.03.07, 17:04
      > bogini zachodzi w glowe, jak to jest, ze tak genialna kobieta
      > jest sama. w swoim mozdzku zaczyna racjonalizowac porazke, tworzy teorie a la
      > jerry fodor, ze niby faceci boja sie ambitnych kobiet, ze nie ma fajnych
      > facetow w warszawie, etc.

      A jak już uda się jej przypadkiem to polowanie i czuje się jakby złapała Pana
      Boga za nogi to okazuje się ze "Król jest nagi"
    • zielonooka_bez_tyja Re: Plan życia: "upolowac faceta". 17.03.07, 19:38
      Tak tylko spytam... agdzie i kiedy Mężów upolowały te, które studiów nie mają?:)
    • mahadeva Re: Plan życia: "upolowac faceta". 17.03.07, 21:02
      w cywilizowanym swiecie ludzie sie zenia kiedy chca, a nie kiedy musza

      ale nie w Polsce...

      ps. ja nie znam zadnych bogin, ktore meza nie zlapaly - wszystkie juz mezow
      maja, dla chcacego nic trudnego :)
    • muffin3 Re: Plan życia: "upolowac faceta". 19.03.07, 09:19
      Panie chroń mnie rozgoryczonym, plującym jadem mężczyzną !!!!!!
Pełna wersja