Czy faceci musza miec wszystko od razu??

23.03.07, 01:00
Nie rozumiem :)) Otóż ostatnio poznałam pewnego zabójczo przystojnego faceta,
trochę młodszy ode mnie, własciwie to dużo bo 10 lat. No ale nic nie trafiało,
latał za mną jak opetany, dobra, umówiłam się z nim dla świętego spokoju.
Okazał sie całkiem miłym gościem, trochę jak dla mnie dzieciak ale ujdzie,
sympatycznością i urokiem nadrabia :) Ma w głowie poukładane całkiem nieźle.
Jakoś mu sie strasznie spodobałam co mi natychmiast powiedział, potem
dziesiątki smsaó, no wiecie standard. Umówiliśmy się 2 raz. No i na koniec
wieczoru dostałam zaproszenie do niego ..i nie poszłam ;)) Nie to ze nie
chciałam, dla mnie to nie jest poważna znajomość i wiadomo o co chodzi, no ale
jakby to powiedzieć nie mogłam. Ale chłopak zachował się dziwnie, od tego
czasu cisza, ani smsa, ani tel, nic.
Czy faceci nie mogą chociaż do tej 3 randki poczekać?????
Mma się do niego odezwac czy olac?:) Trochę mi szkoda.
    • ryko Re: Czy faceci musza miec wszystko od razu?? 23.03.07, 01:08
      2 randki to całkiem poważna inwestycja... te wszystkie rozmowy, telefony i SMSy
      i NIC.
      Jest sfrustrowany i rozgoryczony... tyle zachodu i NIC ja go rozumiem ;))))
    • saksalainen A chcesz go czy nie? 23.03.07, 01:13
      Jak nie chcesz, to zostaw.

      A jak chcesz, to trzeba było zaraz ;).

      Przeciez kobieta (zreszta mezczyzna tak samo) juz w pierwszych minutach znajomosci wie, czy ten ktos "wchodzi w gre" czy nie. Jaki sens ma chodzenie tygodniami na randki?

      Jezeli go chcesz (i wiesz to dokładnie) to sie do niego odezwij. Ale jezeli chcesz najpierw chodzic z nim na niewiadomo ile randek, daj mu spokój.
    • daggy4 Re: Czy faceci musza miec wszystko od razu?? 23.03.07, 09:26
      jakis przewrazliwiony i obrazalski, bo ja dokladnie to samo zrobilam, ale sie
      nie obrazil.
      chyba ma niespecjalny charakter.
    • krolewna.joanka Re: Czy faceci musza miec wszystko od razu?? 23.03.07, 09:33
      Ja poczekalabym az sie sam odezwie.
    • zielonooka_bez_tyja Re: Czy faceci musza miec wszystko od razu?? 23.03.07, 09:36
      Już Go olałaś Księżniczko.
    • dzikoozka faceci nie, dzieci tak nt. 23.03.07, 09:36

      • patryg1 Re: faceci nie, dzieci tak nt. 23.03.07, 09:46
        hehe, jesli nie odzywa się, bo do niego nie poszłas, to własnie udowodnił, jak
        ma "poukładane w głowie". :)
      • mahadeva faceci tak, dzieci nie!!! :) nt 23.03.07, 21:05
        • dzikoozka Re: faceci tak, dzieci nie!!! :) nt 24.03.07, 19:22
          widać, ze nie masz dzieciaka :)))
    • myyks Re: Czy faceci musza miec wszystko od razu?? 23.03.07, 09:48
      maajka00 napisała:

      > Czy faceci nie mogą chociaż do tej 3 randki poczekać?????
      > Mma się do niego odezwac czy olac?:) Trochę mi szkoda.

      A w czym trzecia jest lepsza od pierwszej...? A może do trzynastej?
      Jak wyznaczasz liczbe randek do seksu? Excelem przy pomocy funkcji randbetween?
      • kookardka Re: Czy faceci musza miec wszystko od razu?? 23.03.07, 10:27
        prędzej solvera ;)
      • maajka00 Napisałam wyraźnie że nie mogłam :) 23.03.07, 12:53
        Nie że nie chciałam, no wiecie, chyba się dziś nie urodziłaś.
        • saksalainen Widac nie załapał o co chodzi 23.03.07, 17:37
          ...tak jak pare osób tutaj. Pomyslał ze nie mozesz ze wzgledów religijnych, albo cos w tym stylu.

          To stosunkowo owocnej znajomosci zycze ;)
    • grey_wolf Re: Czy faceci musza miec wszystko od razu?? 23.03.07, 10:19
      ot i masz! babska logika! "Chciałam a nie mogłam" a powiedz jeszcze, czego się
      spodziewałaś? Gość nie dostał tego o co chodziło, to poszedł do innej i dawno o
      Tobie zapomniał. Jeśli Ci szkoda, to możesz podbudować jego męskie ego i o niego
      powalczyć :)
      • hypatia69 Re: Czy faceci musza miec wszystko od razu?? 23.03.07, 10:29
        "> ot i masz! babska logika!". No i znowu! Czy WY nie kumacie, że logika i
        kobieta się wykluczają? Taka Skłodowska to curiosum.
        A z dziewczyny się nie nabijajcie. Młoda, to nie odróżnia chęci układania sobie
        życia od chęci stuknięcia na boczku.
        ;)))
        • zielonooka_bez_tyja Re: Czy faceci musza miec wszystko od razu?? 23.03.07, 10:49
          "na boczku", to dla przemęczonych życiem;))
          • hypatia69 Re: Czy faceci musza miec wszystko od razu?? 23.03.07, 12:36
            Dla przemęczonych to "na leniuszka". Może wtedy zarazem stać i leżeć, a ruchów
            posuwisto-zwrotnych wykonywać nie musi;))) "Na boczku" to jakąś tam energią
            powinien się jednak wykazać;)))
        • maajka00 Re: Czy faceci musza miec wszystko od razu?? 23.03.07, 12:55
          Jaka młoda, heheheh, po30stce dawno :)) Pisałam, że on ode mnie młodszy 10 lat,
          z podstawówką się nie zadaję :))) Myślec, myśleć.
      • maajka00 Re: Czy faceci musza miec wszystko od razu?? 23.03.07, 12:54
        Rany, jacy wy faceci tępi faktycznie, kobieta czasami jest NIEDYSPOZYCYJNA.
        • grey_wolf Re: Czy faceci musza miec wszystko od razu?? 23.03.07, 13:06
          My tępi?
          a dałaś mu delikatnie do zrozumienia dlaczego danego dnia mu nie dasz?
          Co to on wróżka jakaś, skąd niby miał to wiedzieć?
          • maajka00 Re: Czy faceci musza miec wszystko od razu?? 23.03.07, 13:16
            Zwrot "nie dasz" to najbardziej idiotyczne określenie jakie można sobie wymyśleć
            :)) Seks to jest wzajemnośc a nie dawanie komuś czegoś (właściwie to czego?).
            A do zrozumienia mu dałam, powiedziałam że nie mogę i że następnym razem wpadnę
            "na drinka". Widać nie dotarło ;)
            • grey_wolf Re: Czy faceci musza miec wszystko od razu?? 23.03.07, 13:24
              powiedziałam że nie mogę i że następnym razem wpadnę
              > "na drinka".

              najwyraźniej powiedziałaś mu to w taki sposób, że zabrzmiało jak: "spadaj młody,
              może kiedy indziej"
            • mahadeva Re: Czy faceci musza miec wszystko od razu?? 23.03.07, 21:08
              ja mowie jasno ze mam okres
              • wojna71 Re: Czy faceci musza miec wszystko od razu?? 24.03.07, 11:20
                mahadeva napisała:

                > ja mowie jasno ze mam okres
                Na okresy i podobne wasze paluszki, bóle głowy i brzuszki są tabletki
                uspokajające. I proszę je brać wtedy będzie można łatwiej z wami żyć.
    • maajka00 No dobrze, chyba się do niego odezwę, a niech tam 23.03.07, 12:57
      , zobaczymy ;) Dzięi za odzew. I chciałam wyjaśnić że żadne na boczku, jestem
      wolna, nie uznaję zdrad. On też jest wolny.
    • nom73 Re: Czy faceci musza miec wszystko od razu?? 23.03.07, 13:32
      maajka00 napisała:

      > Mma się do niego odezwac czy olac?:) Trochę mi szkoda.

      Jego Ci szkoda, czy braku zainteresowania, adoracji. ;-)
      A co Ty byś zrobiła jakbyś zaprosiła go do siebie a on nie przyszedł?

      • maajka00 Re: Czy faceci musza miec wszystko od razu?? 23.03.07, 17:18
        Szkoda mi zmarnowanej okazji ;)
        W każdym razie napisałam i odpisał. Dalej to już jego ruch :) Ale i tak sądze że
        faceci sa dziwni.
        • myyks Re: Czy faceci musza miec wszystko od razu?? 23.03.07, 17:19
          maajka00 napisała:

          > Szkoda mi zmarnowanej okazji ;)
          > W każdym razie napisałam i odpisał. Dalej to już jego ruch :) Ale i tak sądze
          ż
          > e
          > faceci sa dziwni.

          Pewnie. Ty jestes za to bardzo normalna. I gratuluje poczucia...humoru????
          • maajka00 Re: Czy faceci musza miec wszystko od razu?? 23.03.07, 17:41
            No wiesz, ja raczej łapię różne niuansy i sedna spraw :))
            A o co ci chodzi z poczuciem humoru to nie mam zielonego pojęcia. Brak związku.
            • myyks Re: Czy faceci musza miec wszystko od razu?? 23.03.07, 19:36
              maajka00 napisała:

              > No wiesz, ja raczej łapię różne niuansy i sedna spraw :))
              > A o co ci chodzi z poczuciem humoru to nie mam zielonego pojęcia. Brak związku.
              >

              A buzię masz i rączki?:)

              Humor... myslałem, że żartujesz...
              • maajka00 Sorry ale bredzisz coś bez sensu n/t 23.03.07, 20:10
                • myyks Re: Sorry ale bredzisz coś bez sensu n/t 23.03.07, 20:24
                  to ty bredzisz...

                  nie mogłam, nie mogłam...a rączki i buzia...
                  jak dziecko.
                  • kochanica2 Re: Sorry ale bredzisz coś bez sensu n/t 23.03.07, 20:27
                    myyks napisała:

                    > to ty bredzisz...
                    >
                    > nie mogłam, nie mogłam...a rączki i buzia...
                    > jak dziecko.

                    Może ona tego nie preferuje ;)
                  • maajka00 Haha 23.03.07, 20:56
                    Kurcze to normalnie trzeba ci tłumacza jakiegoś żeby pojąć o co ci chodzi :D
                    Nie, nie miałam ochoty na rączki i buzia a poza tym źle się czułam.
                    • myyks Re: Haha 23.03.07, 22:32
                      maajka00 napisała:

                      > Kurcze to normalnie trzeba ci tłumacza jakiegoś żeby pojąć o co ci chodzi :D
                      > Nie, nie miałam ochoty na rączki i buzia a poza tym źle się czułam.


                      myyksy tak mają..ale wystarczy zapytać:)
                • zielonooka_bez_tyja Re: Sorry ale bredzisz coś bez sensu n/t 23.03.07, 20:27
                  Rączki - nie do pisania smsów... buzia nie do werbalizowania 'akcji'...
                  może zrozumiesz?
                  • kochanica2 Re: Sorry ale bredzisz coś bez sensu n/t 23.03.07, 20:29
                    zielonooka_bez_tyja napisała:

                    > Rączki - nie do pisania smsów... buzia nie do werbalizowania 'akcji'...
                    > może zrozumiesz?

                    Jak Ty to pięknie ujęłaś :)
                    • zielonooka_bez_tyja Re: Sorry ale bredzisz coś bez sensu n/t 23.03.07, 20:30
                      Usiłuję uniknąć dosłowności;) Może się uda:)
                      • kochanica2 Re: Sorry ale bredzisz coś bez sensu n/t 23.03.07, 20:33
                        zielonooka_bez_tyja napisała:

                        > Usiłuję uniknąć dosłowności;) Może się uda:)

                        Mnie tego tłumaczyć nie musisz, ale koleżanka jakaś taka niezbyt łapiąca
                        wyrafinowany humor myyksia :D
                        • zielonooka_bez_tyja Re: Sorry ale bredzisz coś bez sensu n/t 23.03.07, 20:53
                          Nie wiem - Kolegi nie znam:))
                          • kochanica2 Re: Sorry ale bredzisz coś bez sensu n/t 23.03.07, 20:57
                            zielonooka_bez_tyja napisała:

                            > Nie wiem - Kolegi nie znam:))

                            Poczucie humoru niezbyt ciężko wywnioskować z treści :)
                            • zielonooka_bez_tyja Re: Sorry ale bredzisz coś bez sensu n/t 23.03.07, 21:05
                              A to się jak najbardziej zgadza:))
                              • kochanica2 Re: Sorry ale bredzisz coś bez sensu n/t 23.03.07, 21:13
                                zielonooka_bez_tyja napisała:

                                > A to się jak najbardziej zgadza:))

                                Ależ dziękuję za poparcie mojej wypowiedzi ;)
                        • maajka00 Re: Sorry ale bredzisz coś bez sensu n/t 23.03.07, 20:59
                          Myyks nie ma poczucia humoru tylko coś ględzi :)) Wyrafinowaniem tego bym nie
                          nazwała.
                          • kochanica2 Re: Sorry ale bredzisz coś bez sensu n/t 23.03.07, 21:03
                            maajka00 napisała:

                            > Myyks nie ma poczucia humoru tylko coś ględzi :)) Wyrafinowaniem tego bym nie
                            > nazwała.

                            myyks nie ma poczucia humoru... hmm muszę to przemyśleć, bo teraz to faktycznie
                            nie wiem o co chodzi :)
                            • myyks Re: Sorry ale bredzisz coś bez sensu n/t 23.03.07, 23:50
                              kochanica2 napisała:

                              > maajka00 napisała:
                              >
                              > > Myyks nie ma poczucia humoru tylko coś ględzi :)) Wyrafinowaniem tego bym
                              > nie
                              > > nazwała.
                              >
                              > myyks nie ma poczucia humoru... hmm muszę to przemyśleć, bo teraz to faktycznie
                              >
                              > nie wiem o co chodzi :)
                              >

                              jak mówi, że nie mam to tak jest...zostaw, nie drażnij:)
                              • kochanica2 Re: Sorry ale bredzisz coś bez sensu n/t 24.03.07, 00:04
                                myyks napisała:

                                > jak mówi, że nie mam to tak jest...zostaw, nie drażnij:)

                                Dobrze, nie będę jej z błędu wyprowadzać :)
                                raz chciałam być dla kogoś miła, a Ty mi nie pozwalasz :(
                                • myyks Re: Sorry ale bredzisz coś bez sensu n/t 24.03.07, 00:10
                                  kochanica2 napisała:

                                  > myyks napisała:
                                  >
                                  > > jak mówi, że nie mam to tak jest...zostaw, nie drażnij:)
                                  >
                                  > Dobrze, nie będę jej z błędu wyprowadzać :)
                                  > raz chciałam być dla kogoś miła, a Ty mi nie pozwalasz :(
                                  >

                                  Niektórych lepiej nie drażnić.... Ale dziękuję:)
                                  • kochanica2 Re: Sorry ale bredzisz coś bez sensu n/t 24.03.07, 00:26
                                    myyks napisała:

                                    > Niektórych lepiej nie drażnić.... Ale dziękuję:)

                                    Ja nie wierzę własnym oczom... Czy dziś jest jakiś dzień dobroci dla
                                    zwierząt? :)
                          • wojna71 Re: Sorry ale bredzisz coś bez sensu n/t 24.03.07, 11:25
                            maajka00 napisała:

                            > Myyks nie ma poczucia humoru tylko coś ględzi :)) Wyrafinowaniem tego bym nie
                            > nazwała.
                            to ty ględzisz , mogłaś mu odpisać, że nie możesz bo coś tam. Takie to trudne.
                            • myyks Re: Sorry ale bredzisz coś bez sensu n/t 24.03.07, 14:36
                              wojna71 napisał:

                              > maajka00 napisała:
                              >
                              > > Myyks nie ma poczucia humoru tylko coś ględzi :)) Wyrafinowaniem tego bym
                              > nie
                              > > nazwała.
                              > to ty ględzisz , mogłaś mu odpisać, że nie możesz bo coś tam. Takie to trudne.

                              Za dużo wymagasz kochany...
                              Raczki są do zaspokajania własnych potrzen, nie do smsów, czy robótek ręcznych
                              nadrucie...
                              A buzia do mówienia innym, że ględzą, nie do robienia tego, no...
                              • kochanica2 Re: Sorry ale bredzisz coś bez sensu n/t 24.03.07, 14:40
                                myyks napisała:

                                > Za dużo wymagasz kochany...
                                > Raczki są do zaspokajania własnych potrzen, nie do smsów, czy robótek ręcznych
                                > nadrucie...
                                > A buzia do mówienia innym, że ględzą, nie do robienia tego, no...

                                myyksio teraz to faktycznie bredzisz ;)
                                • myyks Re: Sorry ale bredzisz coś bez sensu n/t 24.03.07, 14:46
                                  kochanica2 napisała:

                                  > myyks napisała:
                                  >
                                  > > Za dużo wymagasz kochany...
                                  > > Raczki są do zaspokajania własnych potrzen, nie do smsów, czy robótek ręc
                                  > znych
                                  > > nadrucie...
                                  > > A buzia do mówienia innym, że ględzą, nie do robienia tego, no...
                                  >
                                  > myyksio teraz to faktycznie bredzisz ;)
                                  >

                                  Zawsze bredzę...
                                  • kochanica2 Re: Sorry ale bredzisz coś bez sensu n/t 24.03.07, 14:52
                                    myyks napisała:

                                    > Zawsze bredzę...

                                    Boże ;) A to zaraźliwe jest? ;)
            • wojna71 Re: Czy faceci musza miec wszystko od razu?? 24.03.07, 11:22
              maajka00 napisała:

              > No wiesz, ja raczej łapię różne niuansy i sedna spraw :))
              > To włąśnie twoj problem za dużo myślisz. Swoją drogą to żarty sobhie stroisz
              tym postem?
    • jszhc Re: Czy faceci musza miec wszystko od razu?? 23.03.07, 17:41
      Nie tylko facet nie mzoe do 3 randki poczekac....;p
    • mamba8 Re: Czy faceci musza miec wszystko od razu?? 23.03.07, 20:52
      jak dla mnie to specjalnie bierze Cię na przetrzymanie zebyś mu wskoczyła sama
      do łóżka :)
      • maajka00 Re: Czy faceci musza miec wszystko od razu?? 23.03.07, 21:00
        Hehe może tak byc. Ale może jest inne wyjście - poszukac drugiego :))) Tego
        kwiatu pół światu :)
        • mamba8 Re: Czy faceci musza miec wszystko od razu?? 24.03.07, 14:31
          albo go najzwyczajneij wykorzystać :P i wyjść
        • myyks Re: Czy faceci musza miec wszystko od razu?? 24.03.07, 14:37
          maajka00 napisała:

          > Hehe może tak byc. Ale może jest inne wyjście - poszukac drugiego :))) Tego
          > kwiatu pół światu :)

          I wszyscy stoją na baczność w kolejce...
          Jak widać z początku, to chyba nie ...
          • maajka00 Re: Czy faceci musza miec wszystko od razu?? 24.03.07, 17:44
            W tym sęk że stoją. Ostatnio 3 razy pod rząd miałam różne randki które kończyły
            sie mniej lub bardziej śmiałą propozycją kolacji czy drinka u niego ;)) Nie wiem
            czemu bo ja nie jestem ani wyzywająca ani chyba nie wygladam na łatwą, raczej
            przeciwnie. Ja mysle że to wiosna :D
    • mahadeva Re: Czy faceci musza miec wszystko od razu?? 23.03.07, 21:04
      odnosze wrazenie, ze to Ty raczej jestes 10 lat mlodsza... nie wiesz, jacy sa
      faceci? a czy kobiety nie sa takie same? ja jestem prawie dziewica, a sama
      wskakuje do lozka na pierwszej randce, jesli ma byc cos powaznego, to i tak
      bedzie :)
      • yagiennka Re: Czy faceci musza miec wszystko od razu?? 23.03.07, 22:46
        esli ma byc cos powaznego, to i tak
        bedzie :)"

        No nie byłabym taka pewna :)) Raczej mało sie ceni to co samo wskakuje do łóżka
        :) I w ogóle po co się wtedy starać.
        • mahadeva Re: Czy faceci musza miec wszystko od razu?? 24.03.07, 14:56
          ja w ogole jestem sceptyczna co do zwiazkow :)
    • modrooka Re: Czy faceci musza miec wszystko od razu?? 23.03.07, 23:53
      Jak dasz się mu bzyknąć to się odezwij. W przeciwnym wypadku szkoda czasu
      • myyks Re: Czy faceci musza miec wszystko od razu?? 24.03.07, 00:09
        modrooka napisała:

        > Jak dasz się mu bzyknąć to się odezwij. W przeciwnym wypadku szkoda czasu

        Z twoich ust takie rady....:DDDD
        • modrooka Re: Czy faceci musza miec wszystko od razu?? 24.03.07, 00:10
          Sugerujesz coś? :)
          • myyks Re: Czy faceci musza miec wszystko od razu?? 24.03.07, 14:38
            modrooka napisała:

            > Sugerujesz coś? :)

            Qui.:)
            • modrooka Re: Czy faceci musza miec wszystko od razu?? 24.03.07, 14:56
              A niby co? :)
              • myyks Re: Czy faceci musza miec wszystko od razu?? 24.03.07, 14:57
                modrooka napisała:

                > A niby co? :)

                Tak publicznie...nie.:)
                • modrooka Re: Czy faceci musza miec wszystko od razu?? 24.03.07, 15:10
                  oj no dooobra :)
    • lady284 Re: Czy faceci musza miec wszystko od razu?? 24.03.07, 09:49
      dzwoń, miałam taką samą sytuację:):):)
      • myyks Re: Czy faceci musza miec wszystko od razu?? 24.03.07, 14:38
        lady284 napisała:

        > dzwoń, miałam taką samą sytuację:):):)

        I co? Odebrał?
        • maajka00 Re: Czy faceci musza miec wszystko od razu?? 24.03.07, 17:47
          No właśnie, i jak to się skończyło??
          Ja wysłalam smsa i dostałam zwrotnego bardzo miłego, on teraz jest na szkoleniu
          w innym mieście, jak wróci to zobaczymy co dalej )
    • svarowski Re: Czy faceci musza miec wszystko od razu?? 25.03.07, 10:40
      buhahah
Inne wątki na temat:
Pełna wersja