kateershaw
26.03.07, 13:43
Witam,jestem tu pierwszy raz i od razu z duzym problemem.Otóż mam 14-letniego syna i do wczoraj nie spawiał żadnych większych kłopotów.Niestey wczoraj na własnej skórze przekonałam się że pośpiech wsakazny jest tylko przy łapaniu pcheł.
A ja właśnie śię pośpieszyłam i przyszłąm wcześniej niż on się tego mógł spodziewać i zastałam:szafki z moją bielizna otwarte,syn zamknięty w łazience a przy jego komputerze komórka na której nagrany był jakiś filmik porno.Kiedy go juz wywołałam z tej łazienki był cały mokry ze strachu(tak myślę)jąkał się plątał.Póżniej był już tylko płacz,tłumaczenia jego i moje,póżniej rozmowa z tatą po prostu koszmar.
Nie urwałam się z choinki i zdaję sobię sprawę,że chłopcy jak świat stary ten wiek przechodzą w ten sam sposób tzn.oglądają filmy,gazety itp o tematyce erotycznej czy porno.Nieokoi mnie tylko po jaką cholerę mu moja bielizna bo jak zapytałam czy się w nią przebierał to potwierdził.Ale nie wiem czy mówił prawdę,może to był rodzaj fetyszu,nie wiem?Dodam,że jego orientacja jest raczej klarowna tzn.od dobrych paru lat podkochuje sie w koleżance z klasy więc raczej nie jest homo.Moje pytanie,czy ktoś może mnie jakoś pocieszyć tzn.powiedzieć z własnego lub cudzego doświadczenia,że to jest nieszkodliwe,że nie mam się czy martwić.
Swiat wywrócił mi się do góry nogami wiec bardzo proszę o poważne odpowiedzi.