mezczyzna i jego zona

IP: 148.228.174.* 14.05.03, 19:17
po co wy sie zenicie, panowie i zawracacie nam glowy?????
    • Gość: mężatka Re: mezczyzna i jego zona IP: GBSerwer:* / 10.1.2.* 16.05.03, 16:53
      Własnie jestem 6 miesięcy po slubie,wiele się zmieniło np:mąż jest chorobliwie
      zazdrosny choć nie ma o co-nie rozumiem mężczyzn.
    • Gość: Hobbes Re: mezczyzna i jego zona IP: *.gl-wa.digi.pl 16.05.03, 18:12
      Droga Lady,
      dobry Bóg dał Adamowi wiele wspaniałości powołując go na świat. Wśród tych
      wspaniałości na pierwszym miejscu trzeba wymienić ...kobietę. Bóg to
      jednak "cwana sztuka", nie zrobił tego za darmo - postanowił Adasia za ich
      pomocą nauczyć odpowiedzialności. Dał mu zatem wolność, a wszystkie "prezenty"
      uczynił "potencjalnymi", "niedokończonymi", takimi skorzystanie z których nie
      jest łatwe. Ot np. taki alkohol: może być źródłem przyjemności, może jednak też
      zniszczyć życie. Słowem: jak Adaś nauczy się odpowiedzialnie z prezentów
      korzystać to dadzą mu radość, jak nie to będą dla niego przyczyną nieszczęścia.
      Wśród tych prezentów, jak już wspomniano, najfajniejszy to kobieta. Ale też
      najbardziej niebezpieczny. Jak facet mądry to potrafi z was wyciągnąc jak dojść
      do raju (bo szczęśliwe kobiety są gadatliwe) i jeszcze załatwicie mu wstęp (bo
      św. Pieter też się waszemu uśmiechowi nie oprze). Jak głupi, to mu urządzicie
      piekło na ziemi (bo urażone to mściwe się robicie).
      A odpowiedź na Twoje pytanie:
      > po co wy sie zenicie, panowie i zawracacie nam glowy?????

      ... bo Bóg dał też Adamowi nadzieję ...
      Pzdr. H.

Pełna wersja