Niskie kobiety

18.04.07, 12:28
o ile sa choc ordorbine ladne, a czesto nawet jesli sa zupelnie przecietne,
charakteryzuja sie zawyzona samoocena przejawiajaca sie m.in. w notorycznym
cytowaniu starego komunalu, iz "male jest piekne".

male jest male, i tyle. o ile, powyzej 1,8 m kobieta zazwyczaj ma wdziek
ameby, to nikt mi nie powie, ze przedzial 1,7m- 1,75m nie jest tym, co
tygrysy lubia najbardziej.

    • kookardka Re: Niskie kobiety 18.04.07, 12:29
      no to ja jestem o jeden ...centymetr...za daleko
      od tego przedziału :( idę się pochlastać ;)
      • funny_game Re: Niskie kobiety 18.04.07, 12:31
        Ciesz się, jako i ja się cieszę, że nas żaden tygrys nie zeźre ;) Mnie nawet w
        trawie nie wypatrzy...
        • kookardka Re: Niskie kobiety 18.04.07, 12:40
          no to ja o ten centymetr za daleko w drugą stronę jestem :))
      • omega223 Re: Niskie kobiety 18.04.07, 12:32
        To MOJ nie jest tygrysem!
        • kookardka Re: Niskie kobiety 18.04.07, 12:46
          a co ? nie lubi brykać ? :)))
      • metalicca Re: Niskie kobiety 18.04.07, 12:35
        Daj spokój. Po co Ci blizny.:)
        Ps.
        To tygrysy, jak to się mówi - papirzane.
        • kookardka Re: Niskie kobiety 18.04.07, 12:43
          że niby w roli zwierzyny łownej miałabym występować w tym kabareciku ? :))
          eee, dajcie jakiś inny scenariusz ;)
    • dzikoozka Re: Niskie kobiety 18.04.07, 12:38
      eee tam. Wzrost u kobiet? Raczej proporcje bardziej się liczą. A wogóle takie
      gadanie w pianie...
    • eeela Re: Niskie kobiety 18.04.07, 12:39
      Niskim kobietom po prostu latwiej znalezc partnera, przy ktorym beda sie czuly
      swobodnie (cokolwiek by nie mowic, kobieta przewaznie pragnie partnera wyzszego
      od siebie).

      Sa tez mezczyzni, na ktorych drobna figura kobiety specjalnie dziala.
      • metalicca Re: Niskie kobiety 18.04.07, 12:47
        Kiedyś, na innym portalu przy okazji podobnych dyskusji, na różne narzekania
        Pań pisałem prawdę oczywistą - mężczyźni nie zakochują się w piersiach, tylko w
        kobietach.
        Słowo 'piersi' można zastąpić innym.
    • nowainnaja Re: Niskie kobiety 18.04.07, 12:43
      rolling_stone napisał:

      > o ile sa choc ordorbine ladne, a czesto nawet jesli sa zupelnie przecietne,
      > charakteryzuja sie zawyzona samoocena przejawiajaca sie m.in. w notorycznym
      > cytowaniu starego komunalu, iz "male jest piekne".

      nie podałeś granicy "niskości"
      a co do "małe jest piękne"... ja jestem bardziej przywiązana do "małe jest
      wredne" :P
      • kookardka Re: Niskie kobiety 18.04.07, 12:47
        a to nie rude takie jest ? :)
        • nowainnaja Re: Niskie kobiety 18.04.07, 12:48
          rude podobno jest dobrym kochankiem...;)
          • kookardka Re: Niskie kobiety 18.04.07, 12:49
            ooo tego powiedzenia to ja nie znam :))
            pewnie ze względu na te piegi - taki kochanek z pieprzykami ;)
            • nowainnaja Re: Niskie kobiety 18.04.07, 12:52
              lubię takie stereotypy, bywają zabawne: małe jest piękne,wredne,pyskate (a
              propos ratlerków),rude jest fałszywe, a najlepszymi kochankami są właśnie
              rudzi, niscy, łysi, grubi i parę innych...;)
              • smutas27 Re: Niskie kobiety 18.04.07, 12:54
                Masz niezły przegląd.
                • nowainnaja Re: Niskie kobiety 18.04.07, 12:55
                  :)
                  nie z autopsji, ze słyszenia
                  niestety mój głód wiedzy i ciekawość życia nie jest tak wielka, żeby badać
                  tak... hmm... różnorodne przypadki ;)
              • kookardka Re: Niskie kobiety 18.04.07, 13:07
                rudzi są bardziej wrażliwi i emocjonalni niż inne "kolory",
                często mówi się, że mają "nerwy na wierzchu" ...
                kiedyś coś na ten temat czytałam, jak znajdę to podeślę ...
    • zielonooka_bez_tyja Re: Niskie kobiety 18.04.07, 12:44
      I nie tylko Kobiety:)) Mężczyźnie często podobnie:)) Na zasadzie.... ratlerka -
      im mniej widoczny, tym bardzie ujadający, by zaznaczyć swoją obecność:))
      Wilczurowi wystarczy, że... jest:)) I tak go widać:)
      • smutas27 Re: Niskie kobiety 18.04.07, 12:47
        No a jak ja jestem kurduplasty ratlerek to mam sie pochlastać?
        • kookardka Re: Niskie kobiety 18.04.07, 12:50
          cześć smutasie :)) a jaki mamy wpływ na nasze geny ? żaden,
          za to na swoje wnętrze - ogromny i na tym należy się skupić :))
          • metalicca Re: Niskie kobiety 18.04.07, 12:53
            Zabierz mu brzytwę. Szkoda chłopa.
            • kookardka Re: Niskie kobiety 18.04.07, 13:10
              tonie i się chwycił , czy goli się, bo chce być dobrym kochankiem ? ;)
        • metalicca Re: Niskie kobiety 18.04.07, 12:51
          Zamiast się chlastać, buty na koturnach i nogawki do ziemi. Pani się nie pozna
          i zadowolona będzie.
          • zielonooka_bez_tyja Re: Niskie kobiety 18.04.07, 12:53
            A jak jest niski, to ma być niezadowolona?:)) To pies ciskał taką Panią,
            sorry:)) Wielkie to ma być serducho:)
            • smutas27 Re: Niskie kobiety 18.04.07, 12:55
              Balsam lejesz na moje serce.
              • zielonooka_bez_tyja Re: Niskie kobiety 18.04.07, 12:58
                Nie warto zwracać uwagi na Kogoś, dla kogo wyznacznikiem męskości/kobiecości,
                jest wzrost... wybacz...
            • metalicca Re: Niskie kobiety 18.04.07, 12:57
              Musiałem go pocieszyć. Szykował się w jakiś kompleks, brzytwy zaczął szukać.
              A wielkie sreducho ma być wielkie. I u M i u K. :)))
          • kookardka Re: Niskie kobiety 18.04.07, 13:16
            jak będzie przygłucha to i stukania nie dosłyszy ;)
            a jak dosłyszy to zawsze można powiedzieć, że to koniki biegają ;)
        • zielonooka_bez_tyja Re: Niskie kobiety 18.04.07, 12:52
          A czemu?:)) ja też jestem malusia i niezmiernie mnie bawi moje ujadanie:))
          Gdybym wyrosła wyżej, musiałabym być... stateczna, by do centymetrów
          dorosnąć;))
      • eeela Re: Niskie kobiety 18.04.07, 12:53
        Nie zaznaczam swej obecnosci ujadaniem. Nie jestem wysoka, ale zauwazalna ze
        wzgledu na szereg przymiotow innych niz wzrost czy decybele.
        • zielonooka_bez_tyja Re: Niskie kobiety 18.04.07, 13:15
          Ja zaznaczam:)) Ty też - na Forum:)) Uśmiechnij się czasem do siebie i własnych
          słabostek widocznych, zamiast im zaprzeczać uparcie:)) Przymiotów Ci to nie
          odbierze, a uroku i prostolinijności doda:))
          • eeela Re: Niskie kobiety 18.04.07, 13:45
            Droga Zielonooka, ja nie ujadam, tylko sie wypowiadam. Wtedy, kiedy mam cos do
            powiedzenia. W ten sposob, owszem, zaznaczam swoja obecnosc na forum. Do siebie
            i swiata usmiecham sie czesto, slabostki swoje mam, ale nie widze powodu sie z
            nimi obnosic, wole demonstrowac zalety, nie wady.
            • zielonooka_bez_tyja Re: Niskie kobiety 18.04.07, 13:57
              Słabostki, to nie wady:) A przyznać się do nich, to nie obnosić:)
              • eeela Re: Niskie kobiety 18.04.07, 14:09
                Przyznanie sie do moich slabostek w tym watku byloby calkowicie od czapy i nie a
                propos.
                • kookardka Re: Niskie kobiety 18.04.07, 15:39
                  no i mogłoby zostać wycięte, jako że nie na temat ;)
    • kochanica2 Re: Niskie kobiety 18.04.07, 13:01
      No to się łapię w sam środek przedziału ;)))
      • smutas27 Re: Niskie kobiety 18.04.07, 16:48
        Spory ten ...
        przedział.
      • tygrysio_misio Re: Niskie kobiety 19.04.07, 14:01
        ja tez sam srodek..ale mam to w dupie..bo wzrost kobiet liczy sie tylko dla
        tych facetow ktorzy mysla ze zeby byc meskimi musza byc wieksi od kobiety...a
        nawet przez mysl im nie przejdzie, ze trzeba by bylo byc wpierw czlowiekiem
        zeby dopiero pozniej nabierac cech plciowych..tak wiec roslinom i amebom w
        przebraniu czlowieka mowie zdecydowane nie i zakladam 8cm obcasy coby se
        chlopaki kompleksow sie nabyli
    • heart_of_ice Re: Niskie kobiety 18.04.07, 15:03
      mam 160cm

      jeszcze zaden facet na to nie narzekal:)
      no, moze wiadomo, ze nie narzekal, bo bym sie obrazila;) ale gdyby sie nie
      podobalo, to raczej by sie na ten temat nie wypowiadali
      a wypowiadali sie zawsze, zawsze zachwyceni, ze jestem taka idealna do
      przytulania i noszenia:) i w dowolnie wysokich obscasach moge chodzic i nie
      goruje nad srednio wysokim facetem:)

      aha, nie uwazam, ze wszystko male jest piekne (bo np biust powinien byc wiekszy:))

      Pauli
      --
      Mężczyźni są z Marsa, a kobiety ze... Snickersa;)
    • daggy4 to super 18.04.07, 15:43
      bo ja mam 173 - teraz juz wiem dlaczego tygrysy tak mnie lubia ;D
    • jszhc Re: Niskie kobiety 18.04.07, 15:50
      Ja nie mieszcze sie w twoim przedziale, bo ma 167cm, ale nie powiedzialabym, ze
      jestem niska/mala
      • suomi77 jak wpływ ma człowiek na wzrost??? 18.04.07, 16:19
        ja mam 178 cm i co ????Nie zauwazylam,aby niskie byly przemadrzale,nie te co ja
        znam akurat.
        • kookardka Re: jak wpływ ma człowiek na wzrost??? 18.04.07, 16:20
          w ogóle co to za jakieś idiotyczne szufladkowanie :)

          • suomi77 Ciekawe ile wzrostu ma autor posta ? 18.04.07, 16:23
            :P
    • avital84 Re: Niskie kobiety 18.04.07, 18:32
      Zgadzam się z Tobą. Ja niestety żałuję, bo jestem niska. Nikt nie wybiera sobie
      wyglądu. O ile na figurę, cerę, włosy masz wpływ to na wzrost nie.
      Małe jest małe to fakt. Ja na przykład uważam, że jestem dość ładna, ale byłabym
      dużo bardziej atrakcyjna gdybym miała 10 cm więcej i pewnie miałabym również
      więcej pewności siebie. Sama też nie lubię niskim mężczyzn. Preferuję tych 185 w
      górę.
      • zielonooka_bez_tyja Re: Niskie kobiety 18.04.07, 18:38
        Żałujesz?:)) ja nie żałuję:)) Może mnie "być wszędzie pełno" i i tak
        podsumowane będzie to właśnie "małe, to się pcha i teren znakuje";))) Za to
        moja najlepsza Kumpela jest cudną, smukłą Żyrafcią:)) Ja uwielbiam Jej nogi,
        Ona moje cycki:))) I jest oki:)
        • avital84 Re: Niskie kobiety 18.04.07, 18:43
          Nie, ale przykro jest czytać czasem takich wywodów flustrata.
          Całkiem nieźle sobie radzę jak na mój niewielki wzrost.
          Moje wysokie koleżanki mi zazdoroszczą, a ja zazdroszczę im.
          Poza tym tak jak napisałaś jeden ma idealne cycki, drugi idealny wzrost, a
          trzeci piękną twarz. Rzadko zdarza się perfekcyjne połączenie. Może takie było
          by nawet nudne. A gdyby wszyscy mieli takie proporcje to nikt nie byłby idealny,
          ale bardzo przeciętny. Wzrost mi nie przeszkadza, niczego nie utrudnia.
          Kompleksy są jednak w głowie. Ja trochę ich mam i takie opinie mnie tylko w mich
          utwierdzają. Na szczęście nigdy nie chciałabym być z facetem o takim
          światopoglądzie, więc w sumie nie ma żadnego problemu.:)
          • zielonooka_bez_tyja Re: Niskie kobiety 18.04.07, 18:46
            A czemu przykro?:)) Po pierwsze jestem na 99% pewna, że post jest prowokacyjką
            pod "branie się za łby, rzucanie pazurami do gardeł, ciąganie za kudły, ect."
            Pań:))) A jeśliby nie był nawet... wybacz, ale ani zdanie negatywne, ani
            pozytywne o moim wzroście mnie nie rusza:)) Niech sobie tacy Ludzie szukają
            partnerów wśród drzew np.;) Jeśli to ma być wyznacznik czegokolwiek, to...
            dziękuję, postoję, przerzucę się na samozadowolenie:)))
            • avital84 Re: Niskie kobiety 18.04.07, 18:50
              Masz absolutną rację. Dla mnie takie posty są oznaką poważnego zakompleksienia
              autora. Nie lubię facetów, którzy nie lubią kobiet i okazują to na każdym kroku
              poprzez krytykowanie ich od góry do dołu.
              Równie dobrze mogłabym napisać watek "Nie lubię Blondynów", albo "Niscy
              mężczyźni są niefajni". Ale co to miało by niby wnieść. Wyraził swoją opinię i
              tyle. Widocznie nie miał się nią z kim podzielić.
              • zielonooka_bez_tyja Re: Niskie kobiety 18.04.07, 18:58
                Zauważ, że ja obstawiam jednak prowokacyjkę, bo to fajnie popatrzeć, jak "laski
                walczą w kisielu";))) Reszta - jedynie na wypadek, gdyby to było, o zgrozo!!
                dla wartości Autora, poważnie:))
                • suomi77 a tu nikt nie walczy :) 18.04.07, 21:19
                  tylko ,,niskie" komplementują wysokie i na odwrót.Uważam,że są buciki i można
                  się podwyższyć jak ktoś chce,gorzej z wysokimi,my się nie obniżymy :))
                  • kookardka Re: a tu nikt nie walczy :) 18.04.07, 21:42
                    :))) o jej cięzko się obniżyć, można się co najwyżej pogarbić trochę,
                    chodzić na ugiętych nogach itd ;) ... ale po co ? dobrze jest tak jak jest :))
                  • zielonooka_bez_tyja Re: a tu nikt nie walczy :) 18.04.07, 22:35
                    No i dobrze, ze nie walczy:)) Znudzony Prowokator mógł jedynie zrobić
                    skrzywione "buuuuuuuuuuu" w ekran;))
    • izabellaz1 fiu fiu nawet się załapałam no:D 171cm:) n/t 18.04.07, 21:38

    • mahadeva Re: Niskie kobiety 18.04.07, 22:44
      chyba gdybym byla wyzsza to czulabym sie jak kolezanka z watku sasiedniego :)
      z drugiej strony z moim nedznym 169, wiekszosc przystojnych facetow jest dla
      mnie zbyt wysoka... :/
      • renatulka Re: Niskie kobiety 18.04.07, 23:28
        no co Ty... ja mam 1,63 i najbardziej lubie jak facet ma okolo 1,85
        • mahadeva Re: Niskie kobiety 19.04.07, 00:05
          dzieki za wsparcie :)
          • wampirka1977 mam 158cm-dlaczego nie ursolam? 19.04.07, 12:55
            • kookardka Re: mam 158cm-dlaczego nie ursolam? 19.04.07, 13:52
              pewnie stałaś w kolejce po duże piersi jak rozdawali wzrost ;)
      • bupu Re: Niskie kobiety 21.04.07, 19:38
        Nie ma czegoś takiego jak za wysoki facet. Podobają mi się panowie słusznego
        wzrostu, tak od 180 centymetrów w górę (co nie oznacza że niższy jest
        automatycznie skreślony, co to to nie) i w niczym mi nie przeszkadza to że sama
        mierzę jedynie 155 cm. Wręcz przeciwnie, to zaleta, bo mogę włożyć dowolnie
        wysokie obcasy bez obawy że będę wyższa od danego chłopa ;)
    • marla.singer Re: Niskie kobiety 21.04.07, 22:24
      zaraz male jest piekne. male do kochania, duze do roboty. wniosek jest prosty:
      najlepiej wziac duza babe na zone lub gosposie :P
    • tak_tak_2 Re: Niskie kobiety 22.04.07, 13:38
      Przedzial 160 - 170 jest tym co tygrysy 185 lubia najbardziej:)
    • iberia.pl Re: Niskie kobiety 22.04.07, 16:37
      a kolega to ile ma wzrostu, hę?
    • zielonygaj Re: Niskie kobiety 22.04.07, 20:35
      sam amm 190 i fascynowały mnie takie 165-tki drobne...na zasadzie silny wysoki
      facet i drobna mała dziewczynka.Osbiście lubie 170-178 najcześciej koło
      175.Kobiety za wysokie mnie nie biorą wręćz przeciwnie
Inne wątki na temat:
Pełna wersja