Problem z bylym i obecnym zwiazkiem

22.04.07, 13:09
Witam serdecznie,

Po 5 latach zerwalem (a w zasadzie zerwalismy) toksyczny zwiazek z moja byla
kobieta. Oprocz seksu wszystko bylo nie tak jak potrzeba - inne spojrzenie na
zycie, brak szacunku, wzajemne zlosliwosci...
Po paru miesiacach poznalem w pracy nowa kobiete, ktora mnie bardzo szanuje,
jest ze mna, jest mila, sympatyczna, liczy sie z moim zdaniem. Natomiast
jesli chodzi o seks to nie ma porownaniaco do pierwszego zwiazku. Mowiac
prostym jezykiem - ta dziewczyna jest mniej atrakcyjna (chociaz nie mozna
powiedziec, ze jest brzydka).
Mimo, ze zdaje sobie sprawe z faktu, ze z pierwsza dziewczyna nie moge byc to
czesto o niej mysle, tesknie za nia, czasami dzwonie. Sa dni, gdy placze
myslac o minionym zwiazku.
Jednoczesnie wiem ze moje telefony do bylej sa nie fair w stosunku do
obecnej. Sam czuje sie fatalnie oszukujac obecna dziewczyne.
Czuje ze niedlugo zwariuje albo wyladuje w szpitalu psychiatrycznym.
    • thelma3 Re: Problem z bylym i obecnym zwiazkiem 22.04.07, 13:11
      a czego szukasz tutaj? porady? współczucia?
      bo nie wiemy w jakim tonie odpowiadać
    • tygrysio_misio Re: Problem z bylym i obecnym zwiazkiem 22.04.07, 13:12
      pewnie zdasz sobie sprawe co teraz tracisz dopiero jak ta obecna doprowadzisz
      do ruiny psychicznej zwiazanej z jej kompleksami na punkcie Twojej bylej

      a to,ze sex nie jest tak dobry to normalne..przeciez trzeba sie dotrzec...to
      normalne, ze z kim kto Cie dobrze znal bylo lepiej...zamiast narzekac to
      dowiedz sie jak robic jej "dobrze" i sam ja naucz jak Ci "robic" ;]
      • thelma3 Re: Problem z bylym i obecnym zwiazkiem 22.04.07, 13:17
        on napisał wprost: mniej atrakcyjna niż ex. słowem - nie rusza go tak jak tamta
        docieranie się nie ma tu nic do rzeczy
        wątpię, żeby kiedykolwiek mu się odwidziało
        szkoda tylko tej nowej, zasługuje na coś lepszego
        • tygrysio_misio Re: Problem z bylym i obecnym zwiazkiem 22.04.07, 13:26
          ale atrakcyjnosc jest rowniez wynikiem zaangazowania emocjonalnego

          dla mnie teraz tez wydaje sie,ze kazdy facet ktory nie wyglada jak moj byly nie
          jest atrakcyjny seksualnie...z czystego przyzwyczajenia mam nadzieje...i to
          kiedys minie tylko trzeba dac szanse komus kto inaczej wyglada

          emocje bardzo wypaczaja takie poglady jak estetyka...ktos kto na pierwsy rzut
          oka moze byc "brzydki" po przywiazaniu sie moze byc naj naj naj...moze i tamta
          byla teraz jest atrakcyjna bo jeszcze nie minely emocje...moze za rok role sie
          odwroca

          no chyba ze autor lubie kobiety wychudzone, przy kosci, z waskimi biodrami i
          malymi tyleczkami, z mocno zaznaczonymi biodrami i kraglymi posladkami....a ta
          nowa jest zupelnie inna...jesli problem jest w tuszy to da sie naprawic...jesli
          problemem sa za male piersi to trzeba sie przyzwyczaic a z czasem i takei
          zaczna sie podobac byc moze

    • green-aria Re: Problem z bylym i obecnym zwiazkiem 22.04.07, 13:32
      A może po prostu jeszcze nie dojrzałeś do nowego zwiazku? Jeśli jesteś z obecną
      dziewczyną tylko po to,aby nie być sam-to oszczędź czasu sobie i jej.Z
      poprzednią byłeś 5 lat , to kawał czasu, czy jesteś pewny ,że już Ci na niej
      zależy?Bo Twoje wypowiedzi o jej atrakcyjności i udanym seksie ,świadczą o
      ty,że trochę Ci tego brakuje.
      • viviene Re: Problem z bylym i obecnym zwiazkiem 22.04.07, 14:25
        green-aria napisała:

        > A może po prostu jeszcze nie dojrzałeś do nowego zwiazku? Jeśli jesteś z
        obecną
        >
        > dziewczyną tylko po to,aby nie być sam-to oszczędź czasu sobie i jej.Z
        > poprzednią byłeś 5 lat , to kawał czasu, czy jesteś pewny ,że już Ci na niej
        > zależy?Bo Twoje wypowiedzi o jej atrakcyjności i udanym seksie ,świadczą o
        > ty,że trochę Ci tego brakuje.

        I to jest najprawdopodobniej to,za wczesnie jeszcze a bycie z kims tylko dla
        tego ,zeby kogos miec, nie ma chyba sensu bynajmniej ze wzglegu na ta druga
        strone.
    • piekielnica1 Re: Problem z bylym i obecnym zwiazkiem 22.04.07, 17:28
      > Po paru miesiacach poznalem w pracy nowa kobiete, ktora mnie bardzo
      > szanuje, jest ze mna, jest mila, sympatyczna, liczy sie z moim zdaniem.

      Może gdybyś i ty ją szanował, był miły i liczył się z jej zdaniem.....?
    • wyssana.z.palca Re: Problem z bylym i obecnym zwiazkiem 22.04.07, 19:35
      znajdz trzecia co bedzie Cie i szanowac i bedzie swietna w lozku :)
    • zielonygaj Re: Problem z bylym i obecnym zwiazkiem 22.04.07, 20:32
      z kobietami to tak jest że po jakimś czasie jest to toksyczne.Mnie przeraża
      mieszkanie z kims 24 h bo tak czy inaczej powoduje to niezłą nudę:) po jakimś
      czasie.Myślę że dobrą metodą na życie z kobietą jest zostawienie sobie troche
      wolnego świeżego powietrza i pokazywanie jej żeby nie weszła CI za głowę
    • mahadeva Re: Problem z bylym i obecnym zwiazkiem 22.04.07, 20:34
      czy musisz byc na sile z ta obecna?
      a co do bylej, to zdecyduj czy chcesz z nia byc czy nie i potem trzymaj sie tego
      • tygrysio_misio Re: Problem z bylym i obecnym zwiazkiem 22.04.07, 20:48
        chcialabym zeby moj byly sie tak zdecydowal zamiast robic mi nadzieje...

        ale cieszy mnie to,ze nie tylko ja uwazam,ze trzeba wpierw zdecydowac czy sie
        chce a potem sie tego trzymac...nie ma sytuacji nieodwracalnych..tylko trzeba
        tego chciec i starac sie o to
    • yagiennka Poszukaj sobie trzeciej 22.04.07, 20:58
      Takiej która bedzie ci się podobac i z charakteru i fizycznie i będzie ci z nią
      fajnie w łóżku :)
    • gczern Re: Problem z bylym i obecnym zwiazkiem 23.04.07, 09:24
      Tak po głowie pewnie chodzi Ci myśl której nie wypowiadasz na głos - nie jesteś
      zadowolony w swoim obecnym związku z powodu średniej atrakcyjności swojej
      partnerki - nie oszukujmy się wygląd, ciało, seks też musi się zgadzac z
      naszymi oczekiwaniami. Szukanie ideału może być ryzykowne i zastanawiasz się
      czy naprawdę musisz iść na taki kompromis czemu nie można mieć miłej dziewczyny
      i w dodatku ładnej i seksownej? Jeśli naprawdę się tak męczysz jak piszesz to
      nie ma wątpliwości że chyba czas poszukać innej partnerki ani byłej, ani
      obecnej tylko nowej
    • jszhc Re: Problem z bylym i obecnym zwiazkiem 23.04.07, 10:34
      Wykopalabym sie na zbity pysk slyszac cos takiego "jestes gorsza w lozku od
      bylej i brzydsza"...a skoro juz tak myslisz, to nie marnuj dziewczynie mlodych
      lat na takiegp pajaca jak ty;p i sie wpeirw WYLECZ, wylecz z tego dosc dlugiego
      zwiazku, z tej kobiety, z tesknoty....potem dopeiro ukladaj sobie zycie z inna,
      ale dlatego, ze naparwde ci sie spodoba, pokochasz ja, anie dlatego, ze bedzie
      miala takie samo zdanie jak ty:).
    • menk.a Re: Problem z bylym i obecnym zwiazkiem 23.04.07, 12:34
      płaaaaacz, płaaacz - to pomaga ;
    • lambert77 Re: Problem z bylym i obecnym zwiazkiem 23.04.07, 12:39
      a toś się podłożył naszym forumowiczkom :) jeszcze załóż ze dwa takie posty a
      będziesz miał stos do samego nieba :D... Problem nie leży w związkach tylko w
      Tobie. Miej chłopie odrobinę szacunku dla swojej kobiety i nie męcz jej swoją
      obecnością
Pełna wersja