buraque 05.05.07, 15:50 oto odpowiedź forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=567&w=61762224 na tym forum jest jeszcze więcej killerskich wątków Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
facettt nie rozumiem... 05.05.07, 15:53 na Slasku, jak maz ciezko pracuje, to zona tak robi.. i chyba dobrze? Odpowiedz Link Zgłoś
buraque Re: nie rozumiem... 05.05.07, 15:56 facettt napisał: > na Slasku, jak maz ciezko pracuje, to zona tak robi.. > i chyba dobrze? nie jestem ze Śląska Odpowiedz Link Zgłoś
facettt Re: nie rozumiem... 05.05.07, 15:59 A i ja nie lece na mezczyzn, ani na Ciebie, a i na krakowianki tez nie, bo nie lubia myc mi nozek :))) Odpowiedz Link Zgłoś
buraque Re: nie rozumiem... 05.05.07, 16:07 facettt napisał: > A i ja nie lece na mezczyzn, ani na Ciebie co za ulga, przywróciłeś mi wiare w ludzi pewnie oczekujesz też od swojej partnerki wyczesywania włosów łonowych... Odpowiedz Link Zgłoś
facettt Sklamalem - Krakowianki tez lubie 05.05.07, 16:49 buraque napisał: >pewnie oczekujesz też od swojej partnerki wyczesywania włosów łonowych... Krakowianki tez w sumie lubie.. (.eeeh te studenckie czasy...) z rozrzewnieniem wspominam jedna z nich. lubila myc mi zeby... ta wiec cos jest na rzeczy, w tym co zapodajesz :))) w nagrode, wiazalem jej kolorowe kokardki.. - na rzeczonych przez ciebie wlosach :))) Odpowiedz Link Zgłoś
zielonooka_bez_tyja Re: Dlaczego stronię od małżeństwa 05.05.07, 16:00 Wybacz, ale to ten Facet jest ciotą, że się zgadza - to wszystko:) Odpowiedz Link Zgłoś
news21 Re: Dlaczego stronię od małżeństwa 05.05.07, 16:21 Śląsk to w ogóle jest osobny rozdział. Kiedyś na wczasach jakaś starsza Ślązaczka opowiadała mi o swojej córce, której z mężem brakowało pieniędzy, i która miała małe dziecko.I mowi do mnie : " A co, może do pracy córka miała iść?" W każej innej części Polski córka by do pracy poszla. Na Śląsku jak widać jest to niesłychane. Odpowiedz Link Zgłoś
wiesia821 Re: Dlaczego stronię od małżeństwa 05.05.07, 16:24 Jesli sprawia Ci to przykemnosc to dlaczego nie ?? Mojej kolezance ,jej maąż tez myje stopki ,kremuje caluje i sa swietnym małżeństwem Kazdy robi to co wedlug niego jest dobre ,przyjemne i niech tak zostanie .Nie krytykujmy tylko zaakcptujmy inność .Oczywiście mam na mysli Tych ktorym nie podoba sie Twoj sposob postepowania .Nie przejmuj sie - rob to co Wam obojgu sprawia przyjemnosc .Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
facettt Ja tez stronię od małżeństwa :) 05.05.07, 16:52 wiesia821 napisała: > Jesli sprawia Ci to przyjemnosc to dlaczego nie ?? > Mojej kolezance , jej mąż tez myje stopki . Zonie to mi sie jeszcze nie zdarzalo, ale przyjaciolom, to z przyjemnoscia :) Odpowiedz Link Zgłoś
facettt korekta... 05.05.07, 16:54 mialo byc: PRZYJACIOLKOM - naturalnie!!! orientacje mam wiekszosciowa :))) Odpowiedz Link Zgłoś
mahadeva Re: korekta... 05.05.07, 17:01 to moze zdradzisz nam tajemnice, dlaczego z nia sie ozeniles? :) bo moj kumpel mi ostatnio powiedzial, ze ze swoja nazeczona to nawet dojsc nie moze, a ja go wprowadzam do raju w 5 minut :) Odpowiedz Link Zgłoś
facettt Re: korekta... 05.05.07, 17:16 Jako czlowiek dobrze wychowany - o wlasnych sprawach rodzinnych publicznie nie rozmawiam :)))) Natomiast pochwalic sie z zamilowania do higieny i czerpania przyjemnosci z mycia nozek obcym obietom - zawsze mozna :) Odpowiedz Link Zgłoś
mahadeva Re: korekta... 05.05.07, 17:22 eh dla mnie to jest fuj i kojarzy sie z Jezusem :) ale ja sie na seksie nie znam :) Odpowiedz Link Zgłoś
facettt i prawidlowo.. 05.05.07, 17:26 mahadeva napisała: kojarzy sie z Jezusem :) masz zupelnie prawidlowe skojarzenia. trzeba miec iscie Jezusowa cierpliwosc, by zadawac sie z niejedna grzesznica :))) Odpowiedz Link Zgłoś
mahadeva Re: i prawidlowo.. 05.05.07, 17:30 wlasciwie to nie wiem, skad Ty i ten moj kochanek bierzecie te panienki 99% moich kolezanek juz dawno zamezna i wierna stara sie o dziecko :) Odpowiedz Link Zgłoś
facettt Re: i prawidlowo.. 05.05.07, 17:34 ja tam jestem porzadnym facetem :) malzenstw nie niszcze. mezatek nie tykam. tylko panny, badz rozwodki. Odpowiedz Link Zgłoś
mahadeva Re: i prawidlowo.. 05.05.07, 17:46 no ale wlasnie takich malo, prawie wcale, bo kazda chce jak najszybciej meza miec :) tak to obserwuje :) tylko takie nienormalne osoby, jak ja chca byc same :) ps. ja tez tylko zadaje sie z wolnymi :) Odpowiedz Link Zgłoś
m_kk4 Re: Dlaczego stronię od małżeństwa 05.05.07, 16:57 Też uwielbiem tę czynność- mycie stópek mojej zony:):)Pozdr Odpowiedz Link Zgłoś
mahadeva Re: Dlaczego stronię od małżeństwa 05.05.07, 16:37 ale numer :) ja ledwo mam sile sama sobie poprawic lakier na paznokciach :) Odpowiedz Link Zgłoś
funny_game Re: Dlaczego stronię od małżeństwa 05.05.07, 17:37 Demagogia. Jeśli w wolnych związkach zdarza się, że pani myje stopy panu lub vice versa, to w ogóle się nie wiązać? Taki trochę naciągany ten związek przyczynowo-skutkowy... Odpowiedz Link Zgłoś