Mamy dwudziesty pierwszy wiek!!:)

05.05.07, 22:44
Na tym forum tylko sie czyta"" Nie moge sobie wybaczyć ,on( ona) mi nie
wybaczy ,nie moge znalesc partnera ,nie ma z kim uprawiac seksu , jestem
piekna i inteligentna ( zapominacie dopisac Bogata(Y)) a nikt mnie nie chce
....etc.....'''
Jak czytam to forum to zastanawiam sie dlaczego wszyscy Ci co jesteście w
jakis sposób okaleczenie psychicznie ,potrzebujecie pomocy .. nie korzystacie
z poradni psychologicznych .Sa psychologowie ,psychoterapeuci a nie ..forum!!
Forum to nie kanapa psychoanalityka!
I tu nikt Wam nie pomoże - bo jak chory może pomóc choremu ??
DOBRANOC
    • smutas27 Re: Mamy dwudziesty pierwszy wiek!!:) 05.05.07, 22:46
      Witamy zdrowego!
    • tygrysio_misio Re: Mamy dwudziesty pierwszy wiek!!:) 05.05.07, 22:46
      ja nie jestem bogata i co? nie moge byc inteligentna?

      spadaj na forum Kobieta
    • ahimsaboy Re: Mamy dwudziesty pierwszy wiek!!:) 05.05.07, 22:47
      "zastanawiam sie dlaczego wszyscy Ci co jesteście w jakis sposób okaleczenie
      psychicznie ,potrzebujecie pomocy .. nie korzystacie z poradni psychologicznych.
      Sa psychologowie ,psychoterapeuci a nie ..forum!!
      Forum to nie kanapa psychoanalityka!"

      -ale forum jest...bezpłatne! to jego wielki plus... ;)
      • ww_28 Re: Mamy dwudziesty pierwszy wiek!!:) 05.05.07, 22:51
        -ale forum jest...bezpłatne! to jego wielki plus... ;)
        Jedyny plus ale przeciez chory nie pomoze choremu - od tego sa lekarze dusz '
        Tylko sie posmiac z Was mozna :)
        hah
        dobranoc
        • kolorowa_diablica Re: Mamy dwudziesty pierwszy wiek!!:) 05.05.07, 22:53
          w kupie raźniej i czasami jak ktoś bardziej pomysłowy, to coś ciekawego podsunie. poza nędznymi prowokacjami chorych ludzi tu raczej nie ma.

          skoro juz po raz drugi mówisz dobranoc, to żegnamy.
          słodkich snów.
        • ahimsaboy Re: Mamy dwudziesty pierwszy wiek!!:) 05.05.07, 23:06
          jeśli "chory" ma choćby odrobinę empatii w sobie,to wystarczy!
          rozmowa to też psychoterapia- taka amatorska... :)
    • mahadeva Re: Mamy dwudziesty pierwszy wiek!!:) 05.05.07, 22:50
      a kolega wie o czym mowi, gdy mowi o psychoterapii, czy jak podejrzewam tylko
      zgaduje? :) kolega chyba z choinki sie urwal i nie wie, jaki jest najlpeszy
      sposob na problemy :)
      • samotna_magda Re: Mamy dwudziesty pierwszy wiek!!:) 05.05.07, 23:09
        Najlepszy sposob?? Rozmowa z psychoanalitykiem
        WW_28. Napisales prawde ale zaraz wszyscy neguja bo wiesz kto tu pisze .Ja
        niestety ale tez tu napisalam jeden taki watek Ale doszlam do wniosku ze tu nie
        warto pisac - lepiej porozmawiac z przyjaciolmi jak sie ma jakis problem Tu
        mozna pisac tylko glupie watki - zgpgodnie z poziomem tego forum
        Tu sa same stale niki ktore codziennie wypisuja takie bzdury bo nie maja co
        zrobic ze soba .Chyba rzeczywiscie to sa same samotne osoby ,jak ktos juz
        wczesniej napisal
        • smutas27 Re: Mamy dwudziesty pierwszy wiek!!:) 05.05.07, 23:12
          No jasne!
    • arsenaa Re: Mamy dwudziesty pierwszy wiek!!:) 05.05.07, 23:10
      A przepraszam a ty po co tyle czytasz to forum skoro mamy 21 wiek ,zamiast
      siedzieć na kanapie u psychologa? Nam tu dobrze i twoje rady sa dla nas jak
      brzęczenie much. Dobranoc!
    • ania74111 Re: Mamy dwudziesty pierwszy wiek!!:) 06.05.07, 15:23
      'Oczarowałeś' Mnie:)
    • piekielnica1 Re: Mamy dwudziesty pierwszy wiek!!:) 06.05.07, 18:02
      > Forum to nie kanapa psychoanalityka!
      > I tu nikt Wam nie pomoże - bo jak chory może pomóc choremu ??
      > DOBRANOC

      Dawaj tu namiary na swój gabinet
      • kookardka Re: Mamy dwudziesty pierwszy wiek!!:) 06.05.07, 18:07
        myślisz, że wszyscy zmieścimy się na kanapie ? ale będzie impreza ;)
    • funny_game Re: Mamy dwudziesty pierwszy wiek!!:) 06.05.07, 18:09
      Mamy XXI wiek - wiek psychoterapii megaprzereklamowanej przez Woody'ego Allena i
      nie tylko ;) Gdzie te czasy, kiedy wystarczyło z problemem złożyć głowę na
      ramieniu przyjaciela i, jeśli nie rozwiązać sprawy, to przynajmniej sobie
      gadulstwem ulżyć. Teraz zaraz do lekarza ze wszystkim wysyłają. Ja nie chcę!
      Na szczęście w XXI wieku można też samemu wybierać, z kim i jak i gdzie człowiek
      się swoim problemem podzieli. W końcu to jego problem. Ale jak widać to generuje
      problemy u innych...
    • thelma3 Re: Mamy dwudziesty pierwszy wiek!!:) 06.05.07, 18:28
      Ano, trochę w tym prawdy co piszesz, ale wiesz, "człowiek mniej jest
      nieszczęśliwy, jak nie jest nieszczęśliwy sam" - samo poczytanie o problemach
      innych też może mieć działanie terapeutyczne;)
      poza tym, wyobrażasz sobie pytać się psychoterapeuty "czy to normalne, że jestem
      zazdrosna?" - a tak, proszę, na forum zapytasz, i otrzymasz ileś tam odpowiedzi
      i już widzisz, czy jesteś normalny, czy nie;)
    • janwatroba Re: Mamy dwudziesty pierwszy wiek!!:) 06.05.07, 18:35
      Wreszcie jakis rozsadny post kolegi ww 28.Popieram. Zamiast meskiego forum mamy
      wysyp tekstow niezbyt rozgarnietych nastolatek i/lub panienek z powaznymi
      problemami osobowosciowymi.
      • smutas27 Re: Mamy dwudziesty pierwszy wiek!!:) 06.05.07, 18:41
        Przepraszam bardzo już dawno nie jestem "niezbyt rozgarnięta nastolatka" ,
        ale faktycznie mam problemy "osobowościowe"
        I wiesz co ? Cieszę się z tego ,ze je mam . To uczłowiecza. :)
        • kookardka Re: Mamy dwudziesty pierwszy wiek!!:) 06.05.07, 18:43
          jemu też pewnie coś leży na wątrobie ;)
          • janwatroba Re: Mamy dwudziesty pierwszy wiek!!:) 06.05.07, 18:50
            > jemu też pewnie coś leży na wątrobie ;)
            akrtualnie zly wplyw na moja watrobe ma brak whisky'acza w barku buahaha.
            • kookardka Re: Mamy dwudziesty pierwszy wiek!!:) 06.05.07, 18:53
              no to masz jednak problem, bo po pierwsze cierpisz z powodu braku
              wódy na myszach a po drugie kompletnie nie masz pojęcia,
              że jest zupełnie odwrotnie niż myślisz ...
              widzisz jak to dobrze, że tutaj piszesz ? :))
              załóż wątek może Ci jakoś pomożemy ;)
              • smutas27 Re: Mamy dwudziesty pierwszy wiek!!:) 06.05.07, 18:57
                Tylko taki trochę mniej skomplikowany , bo dzisiaj tak wszystkich "wsparło" na
                inteligencję , że ja nic nie moge napisac ,bo za głupi jestem.
                Z tego to powodu nudzę sie i popijam krople intelgencji od czego rozboli mnie
                watroba.
                • kookardka Re: Mamy dwudziesty pierwszy wiek!!:) 06.05.07, 18:59
                  oj jak porządnie napniesz czoło to może coś skrobniesz mądrego ;)
                  rapaholin sobie łyknij ;)
                  • dziewczynaartura Re: Mamy dwudziesty pierwszy wiek!!:) 06.05.07, 20:09
                    jak to-forum jest bezplatne?:)a za necik kto zaplaci??:P
                    • smutas27 Re: Mamy dwudziesty pierwszy wiek!!:) 06.05.07, 20:11
                      Ja mam wszystko służbowe .
    • yagiennka No toś poleciał :)) 06.05.07, 21:16
      Szkoda tylko że totalnie bez sensu :) Co ma piernik do wiatraka czyli wiek 21 do
      ludzkich emocji i uczuć i rozterek?? NIC. Czasy się zmieniają ludzie zmieniają
      się bardzo powoli. Natomiast wg twojej definicji chorzy są wszyscy, a za tym
      idzie wobec tego ze nikt z tych ludzi nie jest chory :)) Skoro to jest norma. Do
      psychologa chodzą ludzie zdrowi, jak ktoś jest chory idzie do psychiatry lub do
      szpitala zamknietego. Może ty się tam udaj ze swoimi rewelacjami :) Dobranoc.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja