Gość: zetor
IP: *.cza.warszawa.supermedia.pl
30.11.01, 15:56
Mam pytanie do wszystkich facetów. Jaki macie rekord pod względem szybkości
przespania się z panną. Mój rekord: po trzech dniach. To była sąsiadka kolegi.
Pierwszego dnia porozmawialiśmy. Drugiego dnia razem się opalaliśmy, bo było to
w lecie. A trzeciego dnia u mnie w domu bzykanko.
Wiem, że nie jest to czas rewelacyjny, ale szybciej do tej pory mi sie nie
udalo.
Przy chwaleniu się proszę pamiętać o dwóch rzeczach:
nie liczy się sex na imprezach na tzw. haku
nie liczą się fantazje