mam problem...

13.05.07, 18:16
witam.mam pewien problem, chciałam usłyszec co na ten temat sądzicie..otóz
chodzi o to ze cierpie na nadpotliwosc- mówiac prosto- strasznie poca mi sie
dłonie...jest to dla mnie strasznie krepujace..(walcze z tym byłam u lekarza,
robiłam badania..tylko słyszałąm ze taka moja uroda.., stosuje jakies
antyperspiranty...) ale mimo to moje dłonie sa permanentnie wilgotne...krepuje
sie podac jakiemus mwezczyxnie dłon, pogłaskac kogos, itp. Nie poeiwm mam
powodzenie u meżczyzn, ale ta przypadłosc strasznie mnie krepuje...pytanie
brzmi- czy przeszkadzałoby wam to? jak byscie zareagowali??
z góry dziekuje za odp
pozdrawiam
    • rozczochrany_jelonek Re: mam problem... 13.05.07, 18:28
      gdybym miał dobry humor :) to ironicznie pomyślałbym ze wilgotniejesz na mój
      widok :)
      gdybym nie miał humoru to sam nie wiem , bo to się rzadko zdarza :)

      więc głowa do góry,
      to nic złego być od czasu do czasu wilgotną :)
      • poprioniony Re: mam problem... 13.05.07, 18:41
        No faktycznie, jesli te dlonie do tego sa cieple...
        Taka baba bedzie uzywalna nawet po 10 porodach.
        • justynka_20 Re: mam problem... 13.05.07, 18:55
          popropiony- nie bardzo rozumiem....
          ehh strasznie sie twgo wstydze, ale najgorsze ze nie mozna sie tego pozbyc....
          bede przez to sama do konca zycia...boje sie wysmianaia i przez to odpycham
          wszystkich od siebie ...nie pozwalam nikomu sie zblizyc....
          znajomi dziwnia sie, ze taka dziewczyna jak ja (nie zebym sie przechwalałą) jest
          sama...
          niem maja pojecia o mioim sekrecie....potrafie to ukrywac...ale przed
          chłopakiem? no jak?? nie da sie// ehh to zycie....
          • mahadeva Re: mam problem... 13.05.07, 19:03
            da sie ukryc przed chlopakiem :)
            • justynka_20 Re: mam problem... 13.05.07, 19:05
              jak? ne wyobrazam sobie tego...
              ale przyznaj - jest to problem ....
              • smutas27 Re: mam problem... 13.05.07, 19:11
                Żaden problem.
                Kropka.
                • mahadeva Re: mam problem... 13.05.07, 19:13
                  oczywiscie, ze zaden :)

                  a ja pozornie nie mam zadnego problemu, a nikt mnie nie chce :)
                  no jest jeszcze ostatnia szansa... :)
                • justynka_20 Re: mam problem... 13.05.07, 19:14
                  :) ciesze sie ze sa tacy mezczyzni którzy nie widza w tym nic strasznego..
                  dziekuje :)
    • atari800xl Re: mam problem... 14.05.07, 08:37
      ja raczej nie zwracam na to uwagi.
    • izabellaz1 Re: mam problem... 14.05.07, 08:52
      1. A co Ci powiedział lekarz i jak wyszły badania?

      2. Zobacz to: www.optimed.home.pl/jonoforeza.php

      3. Czasem na nadmierną potliwość przepisują potas.
      • justynka_20 Re: mam problem... 14.05.07, 10:10
        miałam sprawdzane czy nie cierpie na nadczynnosc tarczycy..
        badania wyszły w porzadku..
        u mnie to wrodzone ctuje lekarza - taka pani uroda"
        hmm..
        jonoforeza? jak na razie to mnie nie stac, moze po studiach jak sama bede mogla
        za ten zabieg zapłacic...
    • buszmen33 Re: mam problem... 14.05.07, 09:12
      Spoko ja nie widze problemu ...
    • studebaker Re: mam problem... 14.05.07, 10:26
      Mam podobnie ale nie obiłem żadnych badań bardziej szczegółowych, jedynie
      poradziłem się dermatologa. U mnie wiąże się to najpewniej z alergią i gdy od
      czasu do czasu pocą mi się dłonie staram się temu zapobiegać przemywając je w
      zimnej wodzie, naprawdę mi pomaga.
      • whereisnemo Re: mam problem... 14.05.07, 15:25
        należy myć ręce gdy jest tylko ku temu okazja. A poza tym można stosować różne
        sztuczki. np. jeżeli jesteś z chłopakiem kup zimne picie z lodówki (najlepiej w
        półlitrowej butelce bo jest mała) i trzymaj je w dłoniach, wtedy ręce będą
        chłodzone i nie będą się pocić. Uwierz mi że to nie jest żaden problem dla
        Twojego potencjalnego chłopaka! Nie nalezy popadać w kompleksy, w końcu każdy
        ma jakieś wady. Być może wyolbrzymiasz swój problem.
        Pozdrawiam
    • styx_0 Re: mam problem... 14.05.07, 19:02
      Eee to nie problem , gorzej jakbys miala zbyt suche rece ;)
      • zielonooka_bez_tyja Re: mam problem... 14.05.07, 19:11
        O czym Ty o tej porze rozmyślasz??;))))
        • styx_0 Re: mam problem... 14.05.07, 19:49
          Jaaa?? to bylo calkiem niewinne ale zaciekawilo mnie o czym ty myslalas ;D
          • zielonooka_bez_tyja Re: mam problem... 14.05.07, 20:11
            Skąd założenie, że myślałam, o czymś, co niewinne nie jest?:D
      • justynka_20 Re: mam problem... 14.05.07, 20:27
        :)))
        macie racje, ja chyba sama wyolbrzymiam ten problem...
        jezeli nie wiedzicie w tym nic strasznego to..uff...troche mi lepiej...:)
        jeszcze tylko sama musze sie przełamac:)

        no na prawde- nie spodziewałąm sie ze tak podejdziecie do sprawy, super
        dziekuje :))
Inne wątki na temat:
Pełna wersja