Ale faceci nie lubią remontów w domu.

17.05.07, 18:32
Robiliby wszędzie tylko nie u siebie.


    • funny_game Re: Ale faceci nie lubią remontów w domu. 17.05.07, 18:52
      Więc trzeba wysłać męża, żeby sąsiadkę wyremontował.. yyy.... wyremontował coś u
      sąsiadki, a sąsiad w tym czasie u nas remoncik strzeli :)
      • smutas27 Re: Ale faceci nie lubią remontów w domu. 17.05.07, 19:01
        To nie jest takie głupie na jakie wygląda.
        Remontowalem kiedys u sąsiadki, ale tylko jednej.
        Za duzo było roboty i 2 następnym musiałem odmowic. ):
        U mnie tez sasiad z bloku obok remontował , ale marnie mu szło , piepszyl sie
        1,5 roku. :)
        • funny_game Re: Ale faceci nie lubią remontów w domu. 17.05.07, 19:05
          Więc potraktujmy to jako szkic projektu "Jak mężczyźni remonty uskuteczniać
          mogą" i dopracujmy. Ja to póniej przetestuję na przypadkowo napotkanych
          mężczyznach, remont by mi sie przydał, bo podłogę mam zryraną w pokoju jednym.
          • smutas27 Re: Ale faceci nie lubią remontów w domu. 17.05.07, 19:10
            A ja w mlodosci byłem i posadzkarzem i glazurnikiem i technikiem budowlanym i
            prawie inżynierem .
            Szykuj materiały , podaj adres i termin a o resztę sie nie martw.
            Super karme ,dla szalonego kota, przywiozę.
            • funny_game Re: Ale faceci nie lubią remontów w domu. 17.05.07, 19:13
              Bym kciała z drewna jakiegoś szalenie egzotycznego, ale chwilowo mnie nie stać.
              Ja się rzadko martwię, a dres to noszę rzadko ;P ;))
              Kot się cieszy na zaś już, nie możesz go teraz zawieść!
              • smutas27 Re: Ale faceci nie lubią remontów w domu. 17.05.07, 20:06
                Drewno mi nie przeszkadza, może byc egzotyczne.
                to widac , ze zamartwianie sie nie jest Twoim ulubionym zajeciem :)
                Dresów nie cierpie, dobrze , ze go nie nosisz.
                Nich kot poda ulubione menu :), mam tu zaprzyjazniona hurtownie, przywioza mi
                wszystki co tylko jest na świecie.

      • wininia Re: Ale faceci nie lubią remontów w domu. 17.05.07, 19:08
        A gdy samotne kobity wokół mieszkają?

        • zielonooka_bez_tyja Re: Ale faceci nie lubią remontów w domu. 17.05.07, 19:09
          Przeprowadzić się. To nawet powiększy remont.
        • funny_game Re: Ale faceci nie lubią remontów w domu. 17.05.07, 19:10
          Dać ogłoszenie: "Remont u siebie pozwolę zrobić" ;)
          • wininia Re: Ale faceci nie lubią remontów w domu. 17.05.07, 19:18
            To ilu fachwców by trzeba było zatrudnić?
            Kolejno czy wszyscy naraz?
            • funny_game Re: Ale faceci nie lubią remontów w domu. 17.05.07, 19:24
              Tylko tak jak lubisz, w końcu to Twój remont, Twoje ogłoszenie, tylko Pan
              nieTwój musi być chyba ;)))
    • zielonooka_bez_tyja Na całe szczęście, bo mnie do pasji... 17.05.07, 19:07
      i to nie twórczej, doprowadzają pałętaniem się pod nogami....
      • wininia Re: Na całe szczęście, bo mnie do pasji... 17.05.07, 19:10
        i biadoleniem
        • zielonooka_bez_tyja Re: Na całe szczęście, bo mnie do pasji... 17.05.07, 19:11
          Mi nie biadolą, bo to ja remontuję, ale marudzą, jak stare panny przed
          okresem...
          • wininia Re: Na całe szczęście, bo mnie do pasji... 17.05.07, 19:29
            Więc ja jutro sama okno pomaluję .I grzejnik też.Pędzlem:)
            • zielonooka_bez_tyja Re: Na całe szczęście, bo mnie do pasji... 17.05.07, 19:30
              Ten p ę d z e l, to... Męża, czy Sąsiada będzie?;)))
              • wininia Re: Na całe szczęście, bo mnie do pasji... 17.05.07, 19:31
                Potrzebne będą dwa rodzaje niestety:)
                • tak_tak_2 Re: Na całe szczęście, bo mnie do pasji... 17.05.07, 19:56
                  Bo za Facetow lubia robic Kobitki - ja siama ,siama ,siama
                  To rób se ..siama !:)
                  • wininia Re: Na całe szczęście, bo mnie do pasji... 17.05.07, 20:00
                    Bo niektórzy czekaja na trzęsienie ziemi.
                • zielonooka_bez_tyja Re: Na całe szczęście, bo mnie do pasji... 17.05.07, 20:03
                  Ależ Ty pazerna jesteś;)))
                  • wininia Re: Na całe szczęście, bo mnie do pasji... 17.05.07, 20:05
                    Bo to na to a to do tego:)
                    • zielonooka_bez_tyja Re: Na całe szczęście, bo mnie do pasji... 17.05.07, 20:13
                      Się "obwarowała" na każdę okazyję;))))
    • kakarakamuchen Re: Ale faceci nie lubią remontów w domu. 17.05.07, 19:59
      khm, khm, bo nie kala sie własnego gniazda :P
      • ale_mala Re: Ale faceci nie lubią remontów w domu. 17.05.07, 21:30
        Nie wszyscy nie lubią :)
        Mój mąz wciaż by cos zmieniał w domu a przestawianie mebli uwielbia:)Pozdrawiam
    • czarny.kot997 Re: Ale faceci nie lubią remontów w domu. 18.05.07, 00:07
      remont u siebie to ja sobie sama robie i mam swiety spokoj :)
    • andreas3233 Re: Ale faceci nie lubią remontów w domu. 18.05.07, 00:21
      Nie lubie remontow, tyle balaganu!!
Pełna wersja