Wstyd....( chłopaki nie płaczą)

22.05.07, 22:43

Na podstawie moich skromnych doświadczeń z Mężczyznami zauważyłam ,że maja
jakiś opór ( silny) w okazywaniu uczuć .Czy to wstyd jest tym właśnie powodem
,że tak trudno jest im uzewnętrznić swoje uczucia do Kobiety (..)..?
Wszyscy wiemy jak smakuje wstyd- jest napewno przejmująco bolesny .Czy ten ból
związany ze wstydem u Mężczyzn jest wiekszy niż u Kobiet??Napewno .
Ja nie mam problemu w okazywaniu uczuć natomiast podziwiam siłę jaką napewno
musi włożyć nie jeden Mężczyzna w ten tępy męski chłód.
Staram sie nie szukać uczuć u mojego Mężczyzny tam gdzie ich nie ma ale tam
gdzie są - przyjmuję z aprobata również te przykre jak złośc
,przygnębienie itd....
Ale czasami chciałabym ..oj chciała ...:)
Jak myślicie ,co jest przyczyną tego chłodu?
Ja sądzę ,że Mężczyzni myślą ,że okazanie uczuć to bycie mięczakiem, powód by
koledzy wyśmiali etc...
Panowie ,napewno żaden z Was nic nie straci ze swej męskości czy uroku
płacząc czy ...mówiąc i okazując uczucia:)
W moim środowisku Męzczyzni , mówiący o uczuciach i przyznający się do
słabości, zyskują sobie coraz większą popularność wśród płci pięknej;)
w przeciwieństwie do wyniosłych macho o nieodgadnionym obliczu...:)
Pozdrawiam

    • forumowicz_pospolity Re: Wstyd....( chłopaki nie płaczą) 22.05.07, 22:53
      gdzie jest to pytanie bo sie zgubiłem:)

      • surprise_1 Re: Wstyd....( chłopaki nie płaczą) 22.05.07, 22:56
        ...:):):) Trudno znależć ... Panie pospolity:)??

        ''Jak myślicie ,co jest przyczyną tego chłodu?''
        Dobranoc
    • forumowicz_pospolity Re: Wstyd....( chłopaki nie płaczą) 22.05.07, 22:59
      no ,grzęźnie troche w przydługiej formie:)
      • surprise_1 Re: Wstyd....( chłopaki nie płaczą) 22.05.07, 23:00
        forumowicz_pospolity napisał:

        > no ,grzęźnie troche w przydługiej formie:)
        Nic nie stoi na przeszkodzie ,żebyś sobie ..skrócił.....Panie pospolity:)
        Snów pięknych :)
        Dobranoc
        • forumowicz_pospolity Re: Wstyd....( chłopaki nie płaczą) 22.05.07, 23:02
          surprise_1 napisała:

          > forumowicz_pospolity napisał:
          >
          > > no ,grzęźnie troche w przydługiej formie:)
          > Nic nie stoi na przeszkodzie ,żebyś sobie ..skrócił.....Panie pospolity:)
          > Snów pięknych :)
          > Dobranoc

          moje lenistwo stoi na przeszkodzie:)
          dobranoc
    • silic Re: Wstyd....( chłopaki nie płaczą) 22.05.07, 23:18
      Okazywanie "babskich" uczuć jest do bani, dla okazującego i dla otoczenia. Po co
      raczyć inne osoby swoimi reakcjami ? Bez sensu. Zresztą - innych niepotrzebnych
      uczuć także.

      > Ja nie mam problemu w okazywaniu uczuć natomiast podziwiam siłę jaką napewno
      > musi włożyć nie jeden Mężczyzna w ten tępy męski chłód.

      Tylko skad przekonanie , że oni robią to z wysiłkiem ?

      > Panowie ,napewno żaden z Was nic nie straci ze swej męskości czy uroku
      > płacząc czy ...mówiąc i okazując uczucia:)

      A świstak siedzi i zawija...

      > W moim środowisku Męzczyzni , mówiący o uczuciach i przyznający się do
      > słabości, zyskują sobie coraz większą popularność wśród płci pięknej;)

      Chyba nie oczekujesz , że mężczyźni będą siadać i mówić o uczucich ?? Jest tyle
      ciekawszych tematów. Gdybym chciał być kobietą to może dałbym się namówić.



    • andreas3233 Re: Wstyd....( chłopaki nie płaczą) 23.05.07, 00:18
      co Ty w ogole tworzysz? Wlasciwie po co zamierzasz feminizowac mezczyzn/e/?
      Tak trudno Ci z tym sie pogodzic, ze mezczyzni reaguja / zachowuja sie/ inaczej
      niz kobiety?
      Czy latwiej by Ci bylo zyc - ze sfeminizowanym Mezczyzna? :)))
      • zielonooka_bez_tyja Re: Wstyd....( chłopaki nie płaczą) 23.05.07, 00:28
        No ba... za kudły się wziąć można:))))))
        • andreas3233 Re: Wstyd....( chłopaki nie płaczą) 23.05.07, 09:51
          zielonooka_bez_tyja napisała:

          > No ba... za kudły się wziąć można:))))))

          Stawiasz woz przed konia!:))))
          • zielonooka_bez_tyja Re: Wstyd....( chłopaki nie płaczą) 23.05.07, 10:47
            Wyciągam wniosek, do którego nie doszedłeś;)))
    • zielonooka_bez_tyja Re: Wstyd....( chłopaki nie płaczą) 23.05.07, 00:32
      Wręcz przeciwnie - uzewnętrzniają je. Z tym, że w czynach, nie gestach i
      słowach:)
      • ksiaze_pan Re: Wstyd....( chłopaki nie płaczą) 23.05.07, 00:39
        Kot ;)
        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=16&w=62909210
        • zielonooka_bez_tyja Re: Wstyd....( chłopaki nie płaczą) 23.05.07, 00:44
          Przynudzasz:) W dodatku... co mnie to?:))) Ahaś... nie jestem w dwu osobach -
          'poprioniona' jest 'zieloną' zabanowaną:)
    • lupus76 Re: Wstyd....( chłopaki nie płaczą) 23.05.07, 09:06
      surprise_1 napisała:

      >
      > Na podstawie moich skromnych doświadczeń z Mężczyznami zauważyłam ,że maja
      > jakiś opór ( silny) w okazywaniu uczuć.

      Eeeee, nie. Po prostu kobiety są tak silnie skoncentrowane na sobie, że nie
      zauważają uczuć okazywanych przez mężczyzn


      Czy to wstyd jest tym właśnie powodem
      > ,że tak trudno jest im uzewnętrznić swoje uczucia do Kobiety (..)..?
      > Wszyscy wiemy jak smakuje wstyd- jest napewno przejmująco bolesny .Czy ten ból
      > związany ze wstydem u Mężczyzn jest wiekszy niż u Kobiet??Napewno.

      Eeee no coś Ty. Jaki wstyd? To przecież ludzkie. To, że okazują Ci uczucia
      inne, niż oczekujesz - to już inna bajka.

      > Ja nie mam problemu w okazywaniu uczuć natomiast podziwiam siłę jaką napewno
      > musi włożyć nie jeden Mężczyzna w ten tępy męski chłód.
      > Staram sie nie szukać uczuć u mojego Mężczyzny tam gdzie ich nie ma ale tam
      > gdzie są - przyjmuję z aprobata również te przykre jak złośc
      > ,przygnębienie itd....

      No widzisz - tak trzymać. Trening czyni mistrza.

      > Ale czasami chciałabym ..oj chciała ...:)
      > Jak myślicie ,co jest przyczyną tego chłodu?
      > Ja sądzę ,że Mężczyzni myślą ,że okazanie uczuć to bycie mięczakiem, powód by
      > koledzy wyśmiali etc...

      Mówisz o uczuciach, czy o płaczu. Bo to dwie różne kategorie.


      > Panowie ,napewno żaden z Was nic nie straci ze swej męskości czy uroku
      > płacząc czy ...mówiąc i okazując uczucia:)
      > W moim środowisku Męzczyzni , mówiący o uczuciach i przyznający się do
      > słabości, zyskują sobie coraz większą popularność wśród płci pięknej;)
      > w przeciwieństwie do wyniosłych macho o nieodgadnionym obliczu...:)
      > Pozdrawiam
      >
      Ależ mówimy. Tylko jeszcze trzeba, żeby ktoś zechciał nas wysłuchać :)
      Pzdr.
    • izabellaz1 Re: Wstyd....( chłopaki nie płaczą) 23.05.07, 09:08
      surprise_1 napisała:

      > Panowie ,napewno żaden z Was nic nie straci ze swej męskości czy uroku
      > płacząc czy ...mówiąc i okazując uczucia:)

      hmmmmm Panem chyba nie jestem ale moich łez publicznie nie uświadczysz. Nie
      uważam żeby to było coś czym należy się "dzielić". Jeśli już zdarzało mi sie
      płakać - średnio raz na 2,3 lata i to głównie ze złości i bezsilności - to
      robiłam to po cichu gdzie nikt mnie nie widział. Po prostu tak mam.

      > W moim środowisku Męzczyzni , mówiący o uczuciach i przyznający się do
      > słabości, zyskują sobie coraz większą popularność wśród płci pięknej;)

      Nie wiem...nie wiem czy pasowałby mi mężczyzna, który rozkleja się częściej niż
      ja...
      • smutas27 Re: Wstyd....( chłopaki nie płaczą) 23.05.07, 09:40

        > > Panowie ,napewno żaden z Was nic nie straci ze swej męskości czy uroku
        > > płacząc czy ...mówiąc i okazując uczucia:)

        Jak bedzie "wyl" to bedzie smieszny ale łezka z czułości czy tkliwości jeszcze
        nikomu nie zaszkodziła.

        > hmmmmm Panem chyba nie jestem ale moich łez publicznie nie uświadczysz. Nie
        > uważam żeby to było coś czym należy się "dzielić". Jeśli już zdarzało mi sie
        > płakać - średnio raz na 2,3 lata i to głównie ze złości i bezsilności - to
        > robiłam to po cichu gdzie nikt mnie nie widział. Po prostu tak mam.

        Szanuje to jak "Ty masz" ale inni mają inaczej.
        Są tacy ktorzy lubią okazywac uczucia, są tacy ktorzy lubią oglądac cudze
        uczucia, są tez tacy ktorzy lubią i oglądać i okazywać [np ja].
        >
        > > W moim środowisku Męzczyzni , mówiący o uczuciach i przyznający się do
        > > słabości, zyskują sobie coraz większą popularność wśród płci pięknej;)

        Nie tylko w Twoim i nie coraz wieksza..
        Zawsze ogromna rzesza kobiet lubiła "uczuciowych" facetow, tak było , jest i
        będzie, i to w każdej grupie społecznej.

        > Nie wiem...nie wiem czy pasowałby mi mężczyzna, który rozkleja się częściej
        niż
        > ja...

        Nie bylo mowy o rozklejaniu sie .
        To cos innego , to zdolnośc do pozawerbalnego przekazywania uczuc ; "oczy mokre
        od lez" , " drżący glos" , itp "klimaty".
        Rozumiem , że Ciebie to nie rusza ale ......
        mało jest takich kobiet.
        Pozdrawiam.
        >
        • izabellaz1 Re: Wstyd....( chłopaki nie płaczą) 23.05.07, 09:47
          smutas27 napisał:

          > Szanuje to jak "Ty masz" ale inni mają inaczej.

          Sądzisz, że jestem jedyna? Wątpię:)

          > To cos innego , to zdolnośc do pozawerbalnego przekazywania uczuc ; "oczy
          mokre od lez" , " drżący glos" , itp "klimaty".
          > Rozumiem , że Ciebie to nie rusza ale ......

          Uczucia mozna okazywać również dotykiem, wzrokiem. Nie muszę zużywać przy tej
          okazji chusteczek...

          > mało jest takich kobiet.

          Mnie to nie przeszkadza;)
          • smutas27 Re: Wstyd....( chłopaki nie płaczą) 23.05.07, 10:45

            > Sądzisz, że jestem jedyna? Wątpię:)

            Nigdzie nie napisałem , że jestes jedyna[oczywiście pod tym względem , bo pod
            kazdym innym , jesteś!] :)

            >
            > Uczucia mozna okazywać również dotykiem, wzrokiem. Nie muszę zużywać przy tej
            > okazji chusteczek...

            Pewnie , że mozna.
            >
            > Mnie to nie przeszkadza;)
            >
            >Mnie tez nie. :)
            >
            Widze , ze pani Iza jest dzisiaj w wojowniczym nastroju, znikne wiec.
            Milego dnia.
            • izabellaz1 Re: Wstyd....( chłopaki nie płaczą) 23.05.07, 11:13
              smutas27 napisał:

              > Widze , ze pani Iza jest dzisiaj w wojowniczym nastroju

              Ja tak zawsze;)))
          • lupus76 Re: Wstyd....( chłopaki nie płaczą) 23.05.07, 13:41
            izabellaz1 napisała:

            > Sądzisz, że jestem jedyna? Wątpię:)
            >
            Absolutnie!!! Ja w tym wypadku nie mam wątpliwości :D
            • izabellaz1 Re: Wstyd....( chłopaki nie płaczą) 23.05.07, 13:49
              lupus76 napisał:

              > izabellaz1 napisała:
              >
              > > Sądzisz, że jestem jedyna? Wątpię:)
              > >
              > Absolutnie!!! Ja w tym wypadku nie mam wątpliwości :D

              Dlaczego nie masz:)?
              Ja bym miała na Twoim miejscu:PPP
              • lupus76 Re: Wstyd....( chłopaki nie płaczą) 23.05.07, 13:51
                A co masz jakiś duplikat?
                Poza tym widziałaś kiedyś wilka, co ma wątpliwości? ;P
                • izabellaz1 Re: Wstyd....( chłopaki nie płaczą) 23.05.07, 13:53
                  lupus76 napisał:

                  > A co masz jakiś duplikat?

                  Ja byłam egzemplarzem, w kótym wykryto zbyt wiele wad fabrycznych i więcej
                  takich nie produkują ze względów bezpieczeństwa:PPP

                  > Poza tym widziałaś kiedyś wilka, co ma wątpliwości? ;P

                  Hmmmmm zastanówmy się...mejbi...ahaaa Ja cały czas mam przygotowaną tą bajkę dla
                  dorosłych bez kapturka:D
                  • lupus76 Re: Wstyd....( chłopaki nie płaczą) 23.05.07, 14:09
                    izabellaz1 napisała:


                    > Ja byłam egzemplarzem, w kótym wykryto zbyt wiele wad fabrycznych i więcej
                    > takich nie produkują

                    Czyli jednak wyjątkowa :D

                    ze względów bezpieczeństwa:PPP

                    No, ponownie nie wątpię :)

                    >
                    > Hmmmmm zastanówmy się...mejbi...ahaaa Ja cały czas mam przygotowaną tą bajkę
                    dl
                    > a
                    > dorosłych bez kapturka:D
                    No i jak brzmi wersja ostateczna?
                    • izabellaz1 Re: Wstyd....( chłopaki nie płaczą) 23.05.07, 14:15
                      lupus76 napisał:

                      > izabellaz1 napisała:
                      >
                      >
                      > > Ja byłam egzemplarzem, w kótym wykryto zbyt wiele wad fabrycznych i więce
                      > j
                      > > takich nie produkują
                      >
                      > Czyli jednak wyjątkowa :D

                      W tym negatywnym sensie mogę się ewentualnie zgodzić, że wyjątkowa:D

                      > ze względów bezpieczeństwa:PPP
                      >
                      > No, ponownie nie wątpię :)

                      Oj Ty to tylko o jednym:PPP

                      > > Hmmmmm zastanówmy się...mejbi...ahaaa Ja cały czas mam przygotowaną tą ba
                      > jkę
                      > dl
                      > > a
                      > > dorosłych bez kapturka:D
                      > No i jak brzmi wersja ostateczna?

                      Pascal wytnie...na forum to ja siem bendem bała opisać co mi przyszło do głowy;PPP
                      • lupus76 Re: Wstyd....( chłopaki nie płaczą) 23.05.07, 14:25
                        izabellaz1 napisała:

                        > > ze względów bezpieczeństwa:PPP
                        > >
                        > > No, ponownie nie wątpię :)
                        >
                        > Oj Ty to tylko o jednym:PPP
                        >
                        Eeeee no co Ty? Jak idę do knajpy, to przynajmniej 3 zamawiam (dziś Finał LM,
                        hje,hje)

                        >
                        > Pascal wytnie...na forum to ja siem bendem bała opisać co mi przyszło do
                        głowy;
                        > PPP
                        >
                        >
                        Jak Ty się boisz, to Pascal umrze ze strachu w połowie czytania tej bajeczki :)
                        • izabellaz1 Re: Wstyd....( chłopaki nie płaczą) 23.05.07, 14:31
                          lupus76 napisał:

                          > Eeeee no co Ty? Jak idę do knajpy, to przynajmniej 3 zamawiam (dziś Finał LM,
                          > hje,hje)

                          To będzie więcej jak 3;PPP


                          > Jak Ty się boisz, to Pascal umrze ze strachu w połowie czytania tej bajeczki :)

                          Ale bajeczki bez kapturków są bardzo niecenzuralne a co za tym idzie wbrew
                          netykiecie;P
                          • lupus76 Re: Wstyd....( chłopaki nie płaczą) 23.05.07, 14:35
                            izabellaz1 napisała:

                            >> To będzie więcej jak 3;PPP
                            >
                            Nie. Nie ma komu kibicować, więc nie jestem kibic, tylko miłośnik futbolu.
                            Skończy się na 3 :P
                            > > Jak Ty się boisz, to Pascal umrze ze strachu w połowie czytania tej bajec
                            > zki :)
                            >
                            > Ale bajeczki bez kapturków są bardzo niecenzuralne a co za tym idzie wbrew
                            > netykiecie;P
                            >
                            No kurde, trza założyć Forum Kapturki Wbrew Netykiecie.
                            A teraz spadam na rower, a potem na spotkanie z byłym premierem :) Może będzie
                            miał coś ciekawego do powiedzenia :)
                            Do jutra :)
                            • izabellaz1 Re: Wstyd....( chłopaki nie płaczą) 23.05.07, 14:42
                              lupus76 napisał:

                              > No kurde, trza założyć Forum Kapturki Wbrew Netykiecie.

                              :)))

                              > A teraz spadam na rower, a potem na spotkanie z byłym premierem :) Może będzie
                              > miał coś ciekawego do powiedzenia :)

                              Po 3 może będzie miał;PPP

                              > Do jutra :)

                              Do jutra i przyjemnej jazdy:)
                              Ja wieczorem jak co dzień spadam do lasu:DDD
    • jszhc Re: Wstyd....( chłopaki nie płaczą) 23.05.07, 10:49
      Ona na imprezie, dzwoni do niego zdac relacje i powiedziec, ze jeszcze zyje,
      cos tam belkocze...na koniec jeszcze mowi "koch....", ale on sie juz rozlaczyl
      wiec dzwoni raz jeszcze "a ty ku.. dalej sie nie nauczyles, co masz
      powiedziec";p............"kocham cie, jasne, ze cie kocham:)".....;p
      • surprise_1 Re: Wstyd....( chłopaki nie płaczą) 23.05.07, 22:51
        Bardzo podoba mi sie komentarz Smutasa- zrozumiał mój wątek:)
        Częsciowo zgadzam sie też z lupusem76:)
        Nie chodziło mi o publiczne okazywanie uczuć ani też o demonstracyjny płacz w
        ..chusteczkę choć nie mam nić przeciwko męskim łzom:)
        Pozostaje przy swoim ,że Mężczyzni bywają powściągliwi w okazywaniu uczuć
        .Prawda jest to jak ktoś napisal że okazują je w czynach- często maskują swój
        chłód uczuciowy dla przykładu troską o materialne warunki.
        A macho o nieodgadnionym obliczu to ..pewien Pan Ktoś ktory zjada dziennie kilka
        kubeczków kremu czekoladowego ,mimo ,że go muli :)
        Tajemniczy ,nieodgadniony , intrygujący o silnym charakterze, pełnym kontrastów
        i sprzeczności..... ale może to tylko maska ??
        Może pod tą maska kryje się wrażlwiwy mężczyzna ?
        Ilu jest takich macho?
        Napewno wielu .
        Zmykam oddać sie rozrywkom z Morfeuszem :)
        Dobranoc

        • kk_44 Re: Wstyd....( chłopaki nie płaczą) 24.05.07, 11:18
          Czesto pod maska jest wrazliwy facet- dokladnie tak jak napisalas .Ale wstydzi
          sie do tego pryznac ,ze 'poplacze' sobie jak jest bezsilny ,bezradny.
          Bo w naszym glupim mysleniu prawdziwy mezczyzna nie placze .Totalna bzdura!
          • surprise_1 Re: Wstyd....( chłopaki nie płaczą) 24.05.07, 11:43
            kk_44 napisał:

            > Czesto pod maska jest wrazliwy facet- dokladnie tak jak napisalas .Ale wstydzi
            > sie do tego pryznac ,ze 'poplacze' sobie jak jest bezsilny ,bezradny.
            > Bo w naszym glupim mysleniu prawdziwy mezczyzna nie placze .Totalna bzdura!

            :):):)
            Pozdrawiam
        • innyniebede1 Re: Wstyd....( chłopaki nie płaczą) 25.05.07, 17:51
          Surprise_1.Nie prowokuj mnie ..proszę . Wiesz ,że ostatnio reaguje somatycznie
          więc może dasz mi odpocząc??
          Paa

          • surprise_1 Re: Wstyd....( chłopaki nie płaczą) 25.05.07, 18:51
            innyniebede1 napisał:

            > Surprise_1.Nie prowokuj mnie ..proszę . Wiesz ,że ostatnio reaguje
            somatycznie
            >
            > więc może dasz mi odpocząc??
            > Paa
            >

            Podoba mi sie nick:):)haha ...Tropicielu:)
            Twoja nadwrażliwość ambicjonalna jest mało zrozumiała dla mnie i nie tylko dla
            mnie jak wiesz)))
            Ok ,przepraszam )))
            Do 'zobaczenia 'Tam ...bez obrazy ..mam nadzieję )))
Inne wątki na temat:
Pełna wersja